Nie ma sztuki bez odbiorcy, nie ma wystawy bez widzów. Brodnicka „Galeria Brama” w minionym tygodniu gościła troje artystów, a widzowie zobaczyli kolejny, interesujący wernisaż. „Ponad Trzeci Wymiar” to artystyczny dialog, spotkanie trzech indywidualności, trzech spojrzeń i trzech odmiennych sposobów opowiadania o świecie.
Anna Karolina Zwoniarska, Marek Zając oraz Jacek Zwoniarski tworzą nie tyko artystyczną rodzinę. Po prostu są rodziną w pełnym tego słowa znaczeniu!!! Jacek Zwonierski jest ojcem Karoliny, Marek Zając mężem Karoliny i zięciem Jacka jednocześnie. Mimo, że tak różni od siebie, związani więzami rodzinnymi, spotykają się w przestrzeni wspólnej wystawy. Każde z nich obserwuje twórczość pozostałych, konfrontuje ją z własną wrażliwością i doświadczeniem.
Anna Karolina Zwoniarska pokazuje obrazy z pogranicza abstrakcji i figuracji, opowiadając o trudnym temacie okaleczenia i niepełnosprawności. - To moja opowieść o kobiecie – wyznaje. - Pretekst do rozważań nad uniwersalnymi zagadnieniami własnej, kobiecej tożsamości, a także tego, co jest kobiece i tego, co za kobiece zwykło uchodzić. Poszukuję pełni w sferze sacrum i profanum. W bólu i brzydocie, fizjologii i pięknie. Poszukuję idolki, madonny, bogini, nauczycielki w sobie i w innych kobietach. Nie chodzi tylko o warstwę intelektualną. Zależy mi, żeby obrazy mocno fizycznie wpływały na widza, żeby podskórnie czuł ich tkankę i energię...
Twórczość Marka Zająca wprowadza nas w świat brutalnej architektury. Geometryczne przestrzenie prowadzą widza w obszary transcendentnych znaczeń. Jest artystą wizualnym, malarzem. W Brodnicy pojawił się po raz pierwszy w 2012 roku w projekcie artystycznym „Front sztuki”. W tym samym roku przyjechał na plener malarski do Górzna. Powrót po latach jest dla niego szczególną satysfakcją. Podziwia starą architekturę Brodnicy, ale jego malarstwo nie jest fotografią otoczenia. Inspiruje do zupełnie innych skojarzeń.
Jacek Zwoniarski z kolei udowadnia, że nawet najtwardszy kamień poddaje się woli rzeźbiarza, a ukryty w nim duch przemawia siłą głosu natury i ludzkiej emocji. Abstrakcyjne myślenie o formie jest celem jego poszukiwań twórczych, zwłaszcza, gdy tematem przedstawienia jest człowiek. Z wielkiego bogactwa tematów związanych z postacią, skupił się na przedstawieniach torsów. Ulubionym materiałem rzeźbiarskim są kamienie. Wykorzystuje ich różnorodny kolor i fakturę. - Śledzę Jacka postępy z całą satysfakcją i cieszę się, że wybrał drogę najtrudniejszą ze wszystkich – napisał Zbigniew Maleszewski, krytyk sztuki u progu kariery twórczej artysty. - Praca w kamieniu, poza trudnościami natury technicznej i długim oczekiwaniu na końcowy efekt, zmusza twórcę do wewnętrznej dyscypliny i dogłębnych przemyśleń.
Cała trójka to również nauczyciele akademiccy. Wszyscy są absolwentami Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.
Anna Karolina Zwoniarska jest doktorem w dyscyplinie sztuki plastyczne, pracuje na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach, jej mąż Marek Zając jest doktorem na wydziale sztuk pięknych Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, a Jacek Zwoniarski zamyka rodzinne grono twórców, jako najbardziej doświadczony pedagog, uczestnik wielu sympozjów m.in. w Brukseli, Pradze, Warszawie.
Niespodziewanym akcentem wernisażu był występ znanego barda toruńskiego Jacka Beszczyńskiego, który przy akompaniamencie gitary zaśpiewał szlagier Louisa Armstronga „Piękny jest ten świat” z polskim tekstem napisanym – a jakże – przez wykonawcę. Wspaniały to był wieczór w Galerii Brama na koniec lata.
Zapraszamy zatem na Mały Rynek do Galerii Brama, wystawa czynna będzie do 10 października br. Jednocześnie artyści wyrazili wolę ponownej prezentacji swoich najnowszych prac w 2028 r. w Brodnicy. Ich deklarację przyjęto oklaskami.
Dodajmy, że wywiad z Jackiem Zwoniarskim zamieścimy na stronie internetowej „Super Brodnicy”.
Tekst i fot. Bogumił Drogorób
Fot. Twórcy i ich twórczość – Anna Karolina Zwoniarska, Marek Zając i Jacek Zwoniarski

Napisz komentarz
Komentarze