Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 22:46
Reklama

„Śląsk w moich oczach” – wernisaż wystawy Sylwii Lipiny

„Śląsk w moich oczach” – wernisaż wystawy Sylwii Lipiny

18 września, o godz. 18.00, Burmistrz Brodnicy Jarosław Radacz oraz Dyrektor Muzeum w Brodnicy Bartosz Markuszewski zapraszają do Galerii Brama na wernisaż wystawy Sylwii Lipiny, pt. „Śląsk w moich oczach”.

Wystawa przedstawia niezwykły pejzaż Górnego Śląska z nieco innej perspektywy. Nie tylko przez pryzmat kopalń, hut, hałd czy charakterystycznej miejskiej zabudowy, ale przede wszystkim poprzez naturę, zieleń, pejzaże i dzikie przestrzenie, które stały się inspiracją dla artystki.

Sylwia Lipina odkrywa piękno nieoczywistych miejsc – parków, lasów, stawów i naturalnych zakątków Górnego Śląska. W swoich obrazach opowiada o miejscu, z którym jest związana, o zakorzenieniu, tożsamości oraz o relacji człowieka z przestrzenią, w której żyje. Prowadzi widza w miejsca ciche, zielone i pełne światła, istniejące tuż obok industrialnego pejzażu. Akwarelowe obrazy zatrzymują naturę, o której – żyjąc w rytmie miasta – często zapominamy. To opowieść o pejzażach i porach roku, o nieoczywistych zakątkach regionu, w których przyroda współistnieje z miejską tkanką. W malarskich kadrach odnajdziemy śląskie doliny, parki i stawy – widziane oczami artystki, przeżyte emocjonalnie, zapisane intuicyjnie. Akwarela pozwala na szybki, szczery zapis uczuć, a sam proces twórczy staje się podróżą w głąb pamięci i tożsamości.

 

Twórczość Sylwii Lipiny wyrasta z doświadczenia powrotu i ponownego zakorzenienia się w miejscu, które staje się domem. To sztuka uważności, zatrzymania chwili, wsłuchiwania się w rytm natury pośród industrialnego świata. „Śląsk w moich oczach” jest zapisem codzienności, palety emocji i relacji człowieka z przestrzenią – delikatnej, a zarazem głęboko zakorzenionej w historii i krajobrazie regionu.

 

Ważną częścią projektu jest również muzyka. Równolegle z powstawaniem obrazów Maciej Lipina tworzył swoją muzyczną opowieść o Śląsku. Obrazy przywoływały dźwięki, a dźwięki budziły obrazy do życia. Z tego artystycznego przenikania powstało muzyczne wydawnictwo „Południowy”. Po wernisażu zapraszamy na koncert Macieja Lipiny „Południowy” – solowa, muzyczna opowieść inspirowana Śląskiem, jego przestrzenią i wartościami takimi jak praca, rodzina, duchowość, miłość, wolność i poszukiwanie własnego miejsca na ziemi.

 

Organizatorem wydarzenia jest Towarzystwo Przyjaciół Muzeum, a współorganizatorem Muzeum w Brodnicy. Zadanie dofinansowane z budżetu Gminy Miasta Brodnicy.

Serdecznie zapraszamy!

Opr.(v)/źródło UM Brodnica


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Warto było, bo to ciekawe zwiedzanie i Twoje opowiadanie też! Byłam i podziwiałam... Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:22 Źródło komentarza: Na turystycznym szlaku Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Oj! Ale super pogadanka i to o tym, by pojechać nie w sina dal, ale konkretnie do wyznaczonej na mapie miejscowości... Szkoda, że obecnie Dworzec PKP - to głównie wspomnienia... i tylko perony, do których trzeba sporo metrów z bagażem pokonać, by tam się zatrzymać i wsiąść do pociągu ...Brawo Bogumił! Zawsze znajdziesz coś ciekawego i opiszesz z humorem... Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:19 Źródło komentarza: Wyrwane z kontekstu. Przed dworcem PKP w Brodnicy Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Pięknie opisane, bo przypomina dawne czasy, gdy jeździło się z tego dworca w cztery strony świata... Tak! Była kasa, ale najważniejsza poczekalnia i to czynna cała dobę... Nie było to miejsce bezdomnych a głównie dla pasażerów... Przez kilka lat jeździłam pośpiesznym Białystok - Wrocław do Poznania i było super! Nikt nie martwił się o bilety, jak teraz a w pociągu nawet drzemka była... a bagaż na swoim miejscu spokojnie czekał... Dobrze, że nastąpi odbudowa tego naprawdę zabytkowego dworca głównego w naszym regionie... Czekam więc też, jak wspomniałeś do tych lat, by "wsiąść do pociągu byle jakiego...", jak w piosence Maryli Rodowicz... i dojechać tam, gdzie by się chciało... Dobrze, że podjąłeś ten temat... Dziękuję...Może wspomnienia przyśpieszą plany? Czytelniczka Super Brodnicy.. Czesława Data dodania komentarza: 13.07.2026, 21:47 Źródło komentarza: Siedząc na peronie Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie
Reklama