Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 00:37
Reklama

„Zakochany Wróbel” w Toruniu

„Zakochany Wróbel” w Toruniu

W Zbicznie odbył się jubileuszowy Wojewódzki Festiwal Piosenki Romantycznej. Zespoły senioralne, ubiegały się o nagrodę główną przeglądu - statuetkę „Zakochanego Wróbla”.

 

Głównym organizatorem artystycznego przedsięwzięcia jest od początku miejscowy zespół „Wesołe Kumoszki”, kierowany przez Marię Lewalską. Prezentacje wokalne 15 zespołów z Pomorza, Kujaw, Mazowsza oraz Warmii i Mazur mieliśmy okazję podziwiać w Zbicznie podczas jubileuszowego XX Wojewódzkiego Festiwalu Piosenki Romantycznej. Gospodarze wydarzenia - Zespół „Wesołe Kumoszki”, gościnna gmina Zbiczno i miejscowy GOKSiR zadbali o to, by uczestnicy festiwalu, odbywającego się cyklicznie z okazji Walentynek, poczuli się wyjątkowo. Imprezę otworzyła Magdalena Golubska, wójt gminy Zbiczno. Z gratulacjami i życzeniami wystąpił również Paweł Szramka, starosta brodnicki oraz parlamentarzyści — Ryszard Bober i Zbigniew Sosnowski.

Na scenie, ze swoimi propozycjami muzyczno-wokalnymi, zaprezentowały się następujące grupy śpiewacze: „Pokrzydowianki” z Pokrzydowa, „Lisewianie” z Lisewa, „Serenada” z Karbowa, „Anibabki” z Kurzętnika, „Złote Kłosy” z Jabłonowa Pomorskiego”, „Byle-Babki” z Łąkorza, „Nadwiślanie” z Dąbrowy Chełmińskiej, „Apasjonatta” z Torunia, „Weseli Seniorzy” z Sierpca, „Wrzosy” z Rypina, „Leśna Kraina” z Cierpic, „Rakowianki” z Rakowic, „Apassionata” z Małej Nieszawki, „Srebrny Włos” z Rypina oraz – poza konkursem gospodynie - „Wesołe Kumoszki” ze Zbiczna. Tu warto nadmienić, że w gronie jurorów znalazła się Iwona Mrozińska z Nowego Miasta Lubawskiego, profesjonalistka w dziedzinie muzyki oraz wokalu.

Laureatem jubileuszowej edycji festiwalu został Zespół Śpiewaczy „Apasjonatta” z Torunia. Zespół wyróżniający się niemal profesjonalnym podejściem do działań artystycznych. Dzięki takim grupom śpiewaczym wzrasta poziom tego przeglądu, w którym nie chodzi o rywalizację na scenie, ale prezentację umiejętności. Wszystko to razem wzięta nabywa się ciężką pracą.

Pozostałe zespoły uhonorowano oryginalnymi rzeźbami wiejskich grajków, autorstwa miejscowego rzeźbiarza Ryszarda Wojtkiewicza. Uczestnicy, jak to zwykle bywa na podobnych imprezach, bawili się doskonale. Radosna atmosfera i pozytywne emocje udzielały się wszystkim.

- Przygotowania do festiwalu rozpoczęliśmy już jesienią. Jest to niemałe wyzwanie organizacyjne, ale dla mnie jest ogromną satysfakcją, kiedy publiczność jest zadowolona, kiedy zespoły odjeżdżają dziękują i mówią do zobaczenia. Chciałabym szczególnie podziękować „Anibabkom” z Kurzętnika i „Byle-Babkom” z Łąkorza, a także „Pokrzydowiankom” z Pokrzydowa za to, że co roku są z nami - podsumowała Maria Lewalska, szefowa „Wesołych Kumoszek”.

Oprac. (bd)

Fot. Nadesłane



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Warto było, bo to ciekawe zwiedzanie i Twoje opowiadanie też! Byłam i podziwiałam... Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:22 Źródło komentarza: Na turystycznym szlaku Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Oj! Ale super pogadanka i to o tym, by pojechać nie w sina dal, ale konkretnie do wyznaczonej na mapie miejscowości... Szkoda, że obecnie Dworzec PKP - to głównie wspomnienia... i tylko perony, do których trzeba sporo metrów z bagażem pokonać, by tam się zatrzymać i wsiąść do pociągu ...Brawo Bogumił! Zawsze znajdziesz coś ciekawego i opiszesz z humorem... Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:19 Źródło komentarza: Wyrwane z kontekstu. Przed dworcem PKP w Brodnicy Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Pięknie opisane, bo przypomina dawne czasy, gdy jeździło się z tego dworca w cztery strony świata... Tak! Była kasa, ale najważniejsza poczekalnia i to czynna cała dobę... Nie było to miejsce bezdomnych a głównie dla pasażerów... Przez kilka lat jeździłam pośpiesznym Białystok - Wrocław do Poznania i było super! Nikt nie martwił się o bilety, jak teraz a w pociągu nawet drzemka była... a bagaż na swoim miejscu spokojnie czekał... Dobrze, że nastąpi odbudowa tego naprawdę zabytkowego dworca głównego w naszym regionie... Czekam więc też, jak wspomniałeś do tych lat, by "wsiąść do pociągu byle jakiego...", jak w piosence Maryli Rodowicz... i dojechać tam, gdzie by się chciało... Dobrze, że podjąłeś ten temat... Dziękuję...Może wspomnienia przyśpieszą plany? Czytelniczka Super Brodnicy.. Czesława Data dodania komentarza: 13.07.2026, 21:47 Źródło komentarza: Siedząc na peronie Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie
Reklama