Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 04:51
Reklama

Udany początek sezonu brodnickich motocyklistów

Udany początek sezonu brodnickich motocyklistów

Zawodnicy Pitbike Brodnica w Mrągowie inaugurowali sezon wyścigowy cyklu Pucharu Polski Off-road. Udanie, bo zameldowali się na podium w swoich klasach.

 

W Mrągowie w stawce blisko 100 zawodników nie mogło zabraknąć zawodników Pitbike Brodnica, sekcji sportowej Brodnickiego Stowarzyszenia Pojazdów Zabytkowych: Szymona Wysogrockiego w klasie MRF Runner 80, w klasie stock 125 Wiktora Wysogrockiego, Michała Gutmańskiego, Filipa Pankowskiego i Olafa Kędzię, a w klasie stock 150 junior zadebiutował Nikodem Orzechowski.

 

W czasie porannej sesji kwalifikacyjnej Michał Gutmański zajął 2. miejsce w klasie stock 125, a Nikodem Orzechowski - 2. miejsce w klasie stock 150 junior. Czasy osiągnięte w eliminacjach decydują o kolejności wyboru bramek startowych. Następnie odbywają się dwie sesje wyścigowe.

 

Rewelacją zawodów okazał się debiutujący w klasie stock 150 junior Nikodem Orzechowski. Nikodem - wicemistrz Polski i zdobywca Pucharu Polski ubiegłego sezonu pokazał dobrą dyspozycję. W obu wyścigach jechał bezbłędnie i wygrał w swojej klasie, wykręcając przy okazji drugi czas tego dnia, ustępując jedynie Cyprianowi Bielińskiemu w najmocniejszej klasie Super Pit.

 

- Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników. Przed sezonem trudno było odgadnąć, jak Nikodem odnajdzie się po przesiadce do silniejszej klasy - komentuje Mirosław Orzechowski, tata Nikodema. - W Mrągowie udowodnił, że jest szybki i będzie walczył o najwyższe cele. Zapowiada się ostra walka w każdym wyścigu, bo konkurencja jest naprawdę bardzo silna.

 

Dobrze spisali się rajderzy w najliczniejszej klasie stock 125. Michał Gutmański w swoich obu wyścigach przyjechał na drugiej pozycji, ustępując Szymonowi Pawlikowskiemu z toruńskiego MX Otopit.

 

- Do końca nie wiedzieliśmy, czy Michał pojedzie ze względu na infekcję, której nabawił się tuż przed wyjazdem. Nie sądzę, żeby był w pełni sił, dlatego drugie miejsce to i tak zadowalający wynik. Brawa dla Szymona - "Liska", który objechał świetne zawody - ocenia Marek Gutmański, tata Michała i szef Pitbike Brodnica. - Dla Michała najważniejsze to spotkać się z kolegami na torze.

 

Pozostali zawodnicy w klasie stock 125 na wymagającym torze w Mrągowie jeździli ze zmiennym szczęściem: Filip Pankowski - 10., Wiktor Wysogrocki - 18., Olaf Kędzia - 21. Nie obyło się bez awarii i drobnych kontuzji.

 

Po raz pierwszy w historii zawodów odbył się wyścig klasy MRF Runner 80. To kategoria przeznaczona dla początkujących rajderów, którzy ścigają się na fabrycznym sprzęcie, a wszelkie ingerencje w osprzęt są niedozwolone. Szymek Wysogrocki zajął 6. miejsce w tej klasie.

 

Zawodników Pitbike Brodnica czeka intensywny maj. Najpierw 14 maja odbędzie się 2. runda Pucharu Polski w Głażewie, a następnie 28 maja 1. runda Mistrzostw Polski w Mórkowie k. Leszna.

 

Pitbike Brodnica jest sekcją sportową Brodnickiego Stowarzyszenia Pojazdów Zabytkowych. Pitbike'i to mini-motocykle o pojemności do 190 cc dla dzieci i dorosłych.

Opr. (v) /źródło Pitbike Brodnica

Fot. Marcin Jadziński


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Warto było, bo to ciekawe zwiedzanie i Twoje opowiadanie też! Byłam i podziwiałam... Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:22 Źródło komentarza: Na turystycznym szlaku Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Oj! Ale super pogadanka i to o tym, by pojechać nie w sina dal, ale konkretnie do wyznaczonej na mapie miejscowości... Szkoda, że obecnie Dworzec PKP - to głównie wspomnienia... i tylko perony, do których trzeba sporo metrów z bagażem pokonać, by tam się zatrzymać i wsiąść do pociągu ...Brawo Bogumił! Zawsze znajdziesz coś ciekawego i opiszesz z humorem... Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:19 Źródło komentarza: Wyrwane z kontekstu. Przed dworcem PKP w Brodnicy Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Pięknie opisane, bo przypomina dawne czasy, gdy jeździło się z tego dworca w cztery strony świata... Tak! Była kasa, ale najważniejsza poczekalnia i to czynna cała dobę... Nie było to miejsce bezdomnych a głównie dla pasażerów... Przez kilka lat jeździłam pośpiesznym Białystok - Wrocław do Poznania i było super! Nikt nie martwił się o bilety, jak teraz a w pociągu nawet drzemka była... a bagaż na swoim miejscu spokojnie czekał... Dobrze, że nastąpi odbudowa tego naprawdę zabytkowego dworca głównego w naszym regionie... Czekam więc też, jak wspomniałeś do tych lat, by "wsiąść do pociągu byle jakiego...", jak w piosence Maryli Rodowicz... i dojechać tam, gdzie by się chciało... Dobrze, że podjąłeś ten temat... Dziękuję...Może wspomnienia przyśpieszą plany? Czytelniczka Super Brodnicy.. Czesława Data dodania komentarza: 13.07.2026, 21:47 Źródło komentarza: Siedząc na peronie Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie
Reklama