Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 16:07
Reklama

Koncert Jerzego Filara. Ludzie! Nie gubcie dusz!

Koncert Jerzego Filara. Ludzie! Nie gubcie dusz!

W środku ostatniego letniego miesiąca brodniccy melomani zostali zaproszeni na muzykowanie w ramach cyklu „Ździebełko ciepełka”. Zaprezentowano najpopularniejsze, ale i mniej znane utwory skomponowane przez bohatera  wieczoru do tekstów Jacka Cygana. 

Goście koncertu poddając się klimatowi piosenki poetyckiej i ballady oraz  najbardziej znanych utworów  z repertuaru zespołu "Nasza Basia Kochana", m. in. "Samba Sikoreczka", " Za szybą" (...całkiem spokojnie wypiję trzecią kawę), jak również piosenki z autorskich albumów "Cienie" i "Dwie Dusze", mimo, że do zimy jeszcze daleko,  ogrzewali swoje serca i dusze dźwiękami płynącymi ze sceny, która tym razem  znajdowała się w sali hotelu Stork w Brodnicy. 

Artysta, rodowity zakopiańczyk, choć nie góral, wykonywał  swoje utwory grając na gitarze i harmonijce ustnej z towarzyszeniem zespołu, którego członkowie, to także rodowici górale;  Andrzej „Kwiatek” Kwiatkowski - perkusja, akordeon, pochodzący spod Jasnej Góry z Częstochowy, Piotr Engwert - gitara basowa, to z kolei góral z Mazur, czyli z Mikołajek. Tak swoich kolegów z zespołu geograficznie rozlokował Jerzy Filar. 

Już na samym początku koncertu wiadomo było, że Jerzy Filar nie pozwoli na nudę. Artysta z długim stażem i dużym dorobkiem twórczym, dał się poznać jako osobowość  sceniczna z ogromnym poczuciem humoru i niezwykłą wokalizą.  Gwiazda wieczoru, ceniący sobie bezpośredni kontakt z publicznością, zachęcał - z powodzeniem, do  wspólnego śpiewania.  Jak zwykle muzykowanie z cyklu „ Ździebełko ciepełka”, to udane spotkanie z piosenką i muzyką. Podczas koncertu, poza wyjątkowym śpiewem, nie sposób było nie zauważyć kilku interesujących instrumentalnych  solówek.  W opinii większości uczestników, ten  wieczór, przepojony  dobrą muzyką i wyrafinowanym humorem należał do bardzo udanych i wcale nie zakończył się wraz z ostatnim dźwiękiem ze sceny. 

Organizatorem koncertu było Muzeum i  Towarzystwo Przyjaciół Muzeum w Brodnicy, przy wsparciu właściciela hotelu Stork, który udostępnił jedną z większych sal, aby można było zachować reżim sanitarny spowodowany epidemią. Zadanie dofinansowano ze środków Gminy Miasta Brodnicy.

Jerzy Filar śpiewał „Ludzie nie gubcie dusz” i tego się trzymajmy.


Tekst i fot. Wiesława Kusztal


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Warto było, bo to ciekawe zwiedzanie i Twoje opowiadanie też! Byłam i podziwiałam... Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:22 Źródło komentarza: Na turystycznym szlaku Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Oj! Ale super pogadanka i to o tym, by pojechać nie w sina dal, ale konkretnie do wyznaczonej na mapie miejscowości... Szkoda, że obecnie Dworzec PKP - to głównie wspomnienia... i tylko perony, do których trzeba sporo metrów z bagażem pokonać, by tam się zatrzymać i wsiąść do pociągu ...Brawo Bogumił! Zawsze znajdziesz coś ciekawego i opiszesz z humorem... Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:19 Źródło komentarza: Wyrwane z kontekstu. Przed dworcem PKP w Brodnicy Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Pięknie opisane, bo przypomina dawne czasy, gdy jeździło się z tego dworca w cztery strony świata... Tak! Była kasa, ale najważniejsza poczekalnia i to czynna cała dobę... Nie było to miejsce bezdomnych a głównie dla pasażerów... Przez kilka lat jeździłam pośpiesznym Białystok - Wrocław do Poznania i było super! Nikt nie martwił się o bilety, jak teraz a w pociągu nawet drzemka była... a bagaż na swoim miejscu spokojnie czekał... Dobrze, że nastąpi odbudowa tego naprawdę zabytkowego dworca głównego w naszym regionie... Czekam więc też, jak wspomniałeś do tych lat, by "wsiąść do pociągu byle jakiego...", jak w piosence Maryli Rodowicz... i dojechać tam, gdzie by się chciało... Dobrze, że podjąłeś ten temat... Dziękuję...Może wspomnienia przyśpieszą plany? Czytelniczka Super Brodnicy.. Czesława Data dodania komentarza: 13.07.2026, 21:47 Źródło komentarza: Siedząc na peronie Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie
Reklama