Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 23:55
Reklama

Pozostał niedosyt

Pozostał niedosyt

Nie najlepiej wspominać będą brodniccy młodzi lekkoatleci tegoroczne Mistrzostwa Polski młodzików. Nie udało się zdobyć żadnego medalu.

W miniony weekend w Tarnowie zorganizowano Mistrzostwa Polski młodzików w lekkiej atletyce. W zawodach wzięło udział troje brodnickich sportowców, którzy wywalczyli w eliminacjach minimum uprawniające do startu w tej rangi imprezie. O start ubiegało się ponad 10 tysięcy lekkoatletów z całej Polski. 

- To były świetnie zorganizowane zawody – relacjonuje Zenon Rosiński, trener brodnickich lekkoatletów. – Liczyłem w szczególności na dobry rezultat, moim zdaniem największego talentu sprinterskiego jaki pojawił się w naszym klubie, czyli Dawida Pałkowskiego. Niestety pogoda a szczególnie wiatr dał się w finałowej serii mocno we znaki i Dawid wywalczył czwarte miejsce.

Dawid Pałkowski startował w biegu na 100 i 300 m. W biegu na 100 m w eliminacjach uzyskał czas 11,26. W finale niestety w czasie biegu pod wiatr już tak dobrze nie było. Dawid zajął miejsce tuż za podium z wynikiem 11,59. O dobrym przygotowaniu do MP świadczy bieg na 300 m w którym Dawid zajął piatą lokatę z wynikiem 36.44 poprawiając swój rekord życiowy na tym dystansie. Przypomnijmy, że brodnicki talent sprinterski jest w posiadaniu najlepszego wyniku w Polsce na dystansie 200 m  w swojej kategorii wiekowej (22,97) drugiego wyniku w kraju w biegu na 100 m 11,26 i szóstego w biegu na 300 m (36,44).

Drugi z brodnickich sprinterów biorących udział w zawodach Mikołaj Rumiński miał pecha bo  dopadło go przeziębienie. Walczył dzielnie na bieżni nie tylko z rywalami ale i z chorobą. Niestety nie udało się Mikołajowi zakwalifikować do biegu finałowego na tym dystansie.

Trzeci z podopiecznych Zenona Rosińskiego Maciej Pankowski walczył na skoczni w dal. Maciek z 20 wynikiem uzyskał minimum uprawniające do startu w MP. Spisał się dobrze plasując się na 15 miejscu.

- Nie zawsze zdobywa się medale – dodaje trener. – Czasem splot okoliczności powoduje, że nie staje się na podium.  Zapewne wielu trenerów młodych lekkoatletów bardzo ucieszyłyby wyniki w zawodach tej rangi. Mam jednak pewien niedosyt, że nie udało się wrócić z medalem. Liczę jednak, że moi podopieczni jeszcze nie raz zdobywać będą medale na ważnych zawodach, bo talentu im nie brakuje. Byle tylko była chęć do pracy i odpowiednie warunki do szlifowania talentu.

(ever)
Fot. Nadesłane


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Warto było, bo to ciekawe zwiedzanie i Twoje opowiadanie też! Byłam i podziwiałam... Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:22 Źródło komentarza: Na turystycznym szlaku Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Oj! Ale super pogadanka i to o tym, by pojechać nie w sina dal, ale konkretnie do wyznaczonej na mapie miejscowości... Szkoda, że obecnie Dworzec PKP - to głównie wspomnienia... i tylko perony, do których trzeba sporo metrów z bagażem pokonać, by tam się zatrzymać i wsiąść do pociągu ...Brawo Bogumił! Zawsze znajdziesz coś ciekawego i opiszesz z humorem... Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:19 Źródło komentarza: Wyrwane z kontekstu. Przed dworcem PKP w Brodnicy Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Pięknie opisane, bo przypomina dawne czasy, gdy jeździło się z tego dworca w cztery strony świata... Tak! Była kasa, ale najważniejsza poczekalnia i to czynna cała dobę... Nie było to miejsce bezdomnych a głównie dla pasażerów... Przez kilka lat jeździłam pośpiesznym Białystok - Wrocław do Poznania i było super! Nikt nie martwił się o bilety, jak teraz a w pociągu nawet drzemka była... a bagaż na swoim miejscu spokojnie czekał... Dobrze, że nastąpi odbudowa tego naprawdę zabytkowego dworca głównego w naszym regionie... Czekam więc też, jak wspomniałeś do tych lat, by "wsiąść do pociągu byle jakiego...", jak w piosence Maryli Rodowicz... i dojechać tam, gdzie by się chciało... Dobrze, że podjąłeś ten temat... Dziękuję...Może wspomnienia przyśpieszą plany? Czytelniczka Super Brodnicy.. Czesława Data dodania komentarza: 13.07.2026, 21:47 Źródło komentarza: Siedząc na peronie Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie
Reklama