Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 03:22
Reklama

Nasze piękne i kochane Zgniłobłoty!

Nasze piękne i kochane Zgniłobłoty!

Festyn „Ocalić od zapomnienia” organizowany po raz piąty w Zgniłobłotach, to przykład autentycznej, oddolnej inicjatywy mieszkańców wsi o niezwykle sympatycznej nazwie.

Zgniłobłoty urzekły mnie od pierwszego wyjazdu na reporterski szlak, od czasu gdy wyprowadziłem się z Torunia i zamieszkałem w Brodnicy. Zainspirowała nazwa, za którą kryli się fantastyczni ludzie – jak choćby nieżyjący już sołtys Ryszard Sienkiewicz, członkowie zespołu „Złoty Krąg” z Łucją Zielonko i Januszem Zielonko na czele.

Dawno temu, gdy śpiewaczy „Złoty Krąg” występował w Bobrowie podczas Konkursu Palm Wielkanocnych usłyszałem w wykonaniu członków tego kręgu hymn o Zgniłobłotach. W swoim archiwum mam gdzieś tekst tej pieśni, a jej przekaz kryje się w słowach, które wystukałem w tytule tej informacji. Jest w nich wszystko: szacunek, prawda, ufność, emocje, wiejski krajobraz, przede wszystkim tradycja.

Do tradycji nawiązuje idea festynu „Ocalić od zapomnienia”.  W „V Powiatowym Festynie Ludowym”  prezentowały się z zespoły z bliska i daleka, z bliskiego regionu i dość odległych stron, a więc „Anibabki” z Kurzętnika” i „Dworek Polski” z Chojnic, „Radojewiczanie” z Radojewic pod Inowrocławiem i „Kumoszki” ze Zbiczna, „Marezanki” z Marezy pod Kwidzynem i „Lutowianie” z Lutowa (okolice Sępólna Krajeńskiego), „Czerwone Korale” z Bartnik i „Ela Kapela” z Kwidzyna, „Gosposie” z Iławy oraz „Bławatki” z Charzykowy. Oczywiście „Złoty Krąg” ze Zgniłobłot.

Śpiew, muzyka, taniec – w tym byli najlepsi, ale nie tylko. Ponieważ oprócz przeglądu wokalno-muzycznego był także konkurs kulinarny, na najlepsze ciasto, najlepszą potrawę. Tutaj wyniki są następujące: W konkursie ciast wygrał bezapelacyjnie „Jabłecznik mamusi” autorstwa KGW Bobrowo przed „Sernikiem cioci Mani” z KGW Lutowo i „Makowcem Japońskim” ze Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Pawłowice pod Chojnicami. W kategorii potrawy jurorom najbardziej smakowała „Karkówka zawijana z rodzynkami” autorstwa SRW Pawłowo przed „Potrawą drobiową z brokułami” – KGW Lutowo i „Karkówką ze śliwką i kluskami śląskimi” – KGW Zasady.

Ugoszczeni i nagrodzeni  bawili się na zabawie ludowej, typowej, tradycyjnej – czyli na dechach” – aż do białego rana. No bo taka tradycja, którą trzeba krzewić i ocalić od zapomnienia.

Przy tej okazji podziękowania dla wójta gminy Bobrowo – Pawła Klonowskiego, radnych gminy Bobrowo i powiatu brodnickiego, Romana Pytlasińskiego – przewodniczącego Rady Powiatu, samorządowców,  Łucji Zielonko i Janusza Zielonko, dla Pauliny Ćwiklińskiej, Darii Dąbrowskiej za fantastyczną obsługę gastronomiczną. Obie panie, a także ich koleżanki –  to najpiękniejsze kwiaty Zgniłobłot.

Tekst i fot. Bogumił Drogorób

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Czesława 04.05.2021 13:19
To ja rozumiem! Takie życie i to w ludowych strojach, którymi się zawsze zachwycam! Podkradałam łowickie mojej babci, mamy i tańczyłam oberka od ściany do ściany, gdy w radio "Wesoły autobus" był odtwarzany! I podczas sprzątania z "babą jagą" był taniec udany! Czesława

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Warto było, bo to ciekawe zwiedzanie i Twoje opowiadanie też! Byłam i podziwiałam... Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:22 Źródło komentarza: Na turystycznym szlaku Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Oj! Ale super pogadanka i to o tym, by pojechać nie w sina dal, ale konkretnie do wyznaczonej na mapie miejscowości... Szkoda, że obecnie Dworzec PKP - to głównie wspomnienia... i tylko perony, do których trzeba sporo metrów z bagażem pokonać, by tam się zatrzymać i wsiąść do pociągu ...Brawo Bogumił! Zawsze znajdziesz coś ciekawego i opiszesz z humorem... Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:19 Źródło komentarza: Wyrwane z kontekstu. Przed dworcem PKP w Brodnicy Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Pięknie opisane, bo przypomina dawne czasy, gdy jeździło się z tego dworca w cztery strony świata... Tak! Była kasa, ale najważniejsza poczekalnia i to czynna cała dobę... Nie było to miejsce bezdomnych a głównie dla pasażerów... Przez kilka lat jeździłam pośpiesznym Białystok - Wrocław do Poznania i było super! Nikt nie martwił się o bilety, jak teraz a w pociągu nawet drzemka była... a bagaż na swoim miejscu spokojnie czekał... Dobrze, że nastąpi odbudowa tego naprawdę zabytkowego dworca głównego w naszym regionie... Czekam więc też, jak wspomniałeś do tych lat, by "wsiąść do pociągu byle jakiego...", jak w piosence Maryli Rodowicz... i dojechać tam, gdzie by się chciało... Dobrze, że podjąłeś ten temat... Dziękuję...Może wspomnienia przyśpieszą plany? Czytelniczka Super Brodnicy.. Czesława Data dodania komentarza: 13.07.2026, 21:47 Źródło komentarza: Siedząc na peronie Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie
Reklama