Dramatyczne sceny nad jeziorem, policjant uratował tonącego wędkarza

  • 30.09.2020, 14:00
Dramatyczne sceny nad jeziorem, policjant uratował tonącego wędkarza

Dyżurny brodnickiej policji st. asp. Wojciech Panek odwagą, profesjonalnym działaniem oraz siłą i determinacją uratował życie tonącego wędkarza

Do zdarzenia doszło około godz. 11.00. Dyżurny brodnickiej komendy odebrał telefon od swojego kolegi, który kilka godzin wcześniej zakończył służbę na stanowisku kierowania. Policjant wołał o pomoc. Oznajmił, że jest nad jednym z jezior w gminie Bobrowo i wyciągnął z wody tonącego wędkarza. Na miejsce natychmiast wysłano patrol policjantów i strażaków z łodzią motorową. 

Okazało się, że st. asp. Wojciech Panek, po zakończonej służbie, wybrał się nad jedno z jezior w gminie Bobrowo, na ryby. Funkcjonariusz po zwodowaniu swojej łódki, na drugim brzegu jeziora zaobserwował wędkarza, który wykonywał dziwne ruchy. Przez lornetkę zauważył, że wędkarz wypadł z łódki. Bez chwili zastanowienia swoją łodzią dopłynął do mężczyzny. Próbował wciągnąć na swoją łódkę topiącego się mężczyznę jednak nie dał rady, po czym odholował mężczyznę na brzeg jeziora, gdzie rozpoczął reanimację. Policjant przywrócił czynności życiowe 61-letniemu wędkarzowi. W momencie, gdy patrol policjantów dotarł do kolegi, obaj mężczyźni byli jeszcze w wodzie. Policjant podtrzymywał resztą sił wędkarza i wykonywał wdechy. Funkcjonariusze pomogli wyciągnąć 61-latka na ląd, a strażacy dostarczyli mu tlenu. Mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala.

- St.asp. Wojciech Panek wykazał się profesjonalnym działaniem, niesamowitą odwagą i determinacją ogromną siłą fizyczną – mówi asp. szt. Agnieszka Łukaszewska. -  Brodnicki funkcjonariusz udowodnił, że policjantem jest się zawsze, nawet po służbie, a życie drugiego człowieka nie jest mu obojętne.

(ever)
Fot. nadesłane

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Czesława
Czesława 01.10.2020, 19:10
Brawo i jeszcze raz brawo Panie Wojciechu! Uratować komuś życie - to naprawdę złote serce, ale połączone z tupetem i odwagą!

Pozostałe