Wrzesień to pora roku, w jakiej najczęściej wykopuje się w Polsce ziemniaki. Pewnie dlatego w wielu domowych kuchniach dominują dania z tych świeżych bulw. Smaży się placki ziemniaczane, robi frytki oraz róże kluski z dodatkiem ziemniaków itd. Ja dzisiaj proponuję sałatkę ziemniaczaną. Jeśli uda się złapać sprzyjającą grillowaniu aurę, to ta sałatka będzie świetna jako dodatek do mięs z grilla, do kiełbasek, a także jako samodzielna sałatka do obiadu.
Składniki:
- 1 kg ziemniaków
- 2 średnie ogórki kiszone
- 3 małe ogórki konserwowe - można pominąć
- niewielka cebula np. czerwona
- łyżka szczypiorku lub koperku, można połączyć
- ok. 3 łyżki jogurtu naturalnego
- ok.3 łyżki majonezu
- przyprawy: 1/3 płaskiej łyżeczki soli, spora szczypta pieprzu
Przygotowanie:
Zdrowe ziemniaki obrać i ugotować do miękkości w osolonej wodzie. Byłoby super, gdyby były ugotowane w łupinach i najlepiej wybrane o podobnej wielkości. Te obrane warto ugotować w całości. Jeśli są bardzo duże to nie należy kroić ich na zbyt małe części. Stracą dużo wartości i będą wodniste. Ugotowane i przestudzone ziemniaki pokroić w kostkę o wielkości jaka nam odpowiada. Ja kroję na kawałki wielkością zbliżone do dorodnej czereśni. W misce umieścić kremowy jogurt naturalny lub kwaśną śmietanę 12 proc. lub 18 proc. oraz dobrej jakości majonez - najlepiej własnej roboty. Obraną cebulę posiekać drobno, ogórki pokroić w kostkę i dodać do miski z jogurtem i majonezem. Ogórki można odcisnąć z soku. Dodać też szczypior oraz 1/3 płaskiej łyżeczki soli i sporą szczyptę pieprzu. Całość wymieszać. Można też podkręcić smak dodając trochę słodkiej i ostrej papryki oraz małą łyżeczkę musztardy francuskiej lub ostrzejszej musztardy Dijon. Sos przelać do miski z przestudzonymi kawałkami ziemniaków. Wymieszać delikatnie sałatkę i sprawdzić jej smak. W razie potrzeby dodać więcej soli lub pieprzu. Ja dodaję odrobinę drobno posiekanej papryczki chili. Sałatkę udekorować siekanym szczypiorkiem, koperkiem lub natką pietruszki. Podawać w temperaturze pokojowej lub lekko schłodzoną.
Moja rada: czasami, dla wyrazistego smaku, ziemniaki po ugotowaniu i pokrojeniu obtaczam w przyprawach: granulowany czosnek, słodka papryka i np. suszony majeranek, a następnie lekko obsmażam na klarowanym maśle. Studzę. Dalej postępuję tak jak wyżej.

Napisz komentarz
Komentarze