Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 00:07
Reklama

Pociągi wracają

Pociągi wracają

Dziesięć par pociągów w dni powszednie, osiem w soboty i siedem w niedziele będzie od grudnia kursować na trasie Brodnica–Rypin. 

Za połączenia, które przez najbliższe pięć lat realizować będzie spółka Arriva, Urząd Marszałkowski zapłaci 13 mln złotych. Na kończącą się modernizację infrastruktury kolejowej, zarządzająca nią spółka PKP Polskie Linie Kolejowe przeznaczy blisko 200 mln złotych.

- Systematycznie poszerzamy ofertę regionalnych połączeń kolejowych w regionie. Uruchomienie po 25 latach pasażerskich kursów do Rypina jest kolejnym etapem realizacji strategii samorządu województwa. Nasze pasażerskie pociągi regionalne są tańszą i szybszą alternatywą dla samochodów. Jestem przekonany, że pasażerowie chętnie skorzystają z tej oferty – podkreślił marszałek Piotr Całbecki.

 

Podróżni skorzystają z regionalnych pasażerskich połączeń kolejowych już w połowie grudnia. W dni powszednie między Rypinem a Brodnicą będzie kursować: 10 par pociągów w dni robocze, 8 par pociągów w soboty, 7 par pociągów w niedziele.

Do 2030 roku połączenia będzie realizować wyłoniony w przetargu operator - spółka Arriva RP za 13 mln złotych.

 

- Powrót kolei do Rypina jest efektem bardzo dobrej współpracy samorządu województwa z ministerstwem infrastruktury i spółkami kolejowymi, które inwestują w modernizację niemal 200 mln złotych – przypomina marszałek Piotr Całbecki.Uruchomienia regularnych pasażerskich połączeń kolejowych poprzedza remont linii kolejowych Rypin – Brodnica - Jabłonowo Pomorskie (linie nr 33 i 208). Na pięćdziesięciokilometrowym odcinku tych linii wymieniane są szyny i podkłady, naprawiane są obiekty inżynieryjne (mosty, wiadukty i przepusty), uzupełniana jest podsypka i regulowany tor.

Modernizowany jest też przystanek kolejowy w Kretkach (powiat brodnicki) i 17 przejazdów kolejowo-drogowych. Po zakończeniu inwestycji pociągi będą poruszać się na tym odcinku z prędkością 120 km/h. Wartość wykonywanych przez spółkę kolejową prac wynosi na tej linii 141 mln złotych brutto.

 

Oprac. i fot. Bogumił Drogorób

Fot. Nowy peron stacji Kretki na trasie Brodnica - Rypin


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Hanka Wojciechowska Treść komentarza: Przepis na gęś faszerowaną żurawiną i orzechami. 1 tuszka gęsi ok.2,5 kg 1 pomarańcza, 1 cytryna, 1 łyżka miodu, 2 łyżki oleju rzepakowego, sól i pieprz. do nadzienia: 600 g najlepiej kwaśnych jabłęk,3 duże cebule, 70 g żurawiny, 60 g orzechów ziemnych, pół pęczka świeżej bazylii, 2 łyżki tartej bułki, 3 łyżki oleju rzepakowego, sól, pieprz. Z pomarańczy zetrzeć skórkę ( tylko żółtą część) i odłożyć. Z pomarańczy i cytryny wycisnąć sok, dodać do tego olej, miód, trochę soli i pieprzu i całość dokładnie wymieszać. tak powstałą marynatę odstawić. Tuszkę gęsi oczyścić, umyć i osuszyć. Ułożyć w brytfannie. Startą wcześniej skórkę z pomarańczy wymieszać z łyżeczką oleju i połową łyżeczki soli i tym dokładnie natrzeć gęś z wierzchu. Na patelni rozgrzać 3 łyżki oleju rzepakowego. Cebule pokroić w plastry i przesmażyć na oleju aż się zeszkli, dodać umyte i osuszone listki bazylii, przykryć i dusić ok.2 min. Zdjąć z ognia. Orzechy ziemne utłuc w moździerzu lub rozdrobnić w malakserze, jabłka obrać , pokroić w mniejsze kawałki usuwając gniazda nasienne. Do podsmażonej cebuli z bazylią dodać jabłka, żurawinę, utłuczone orzechy, tartą bułkę i całość dokładnie wymieszać. Nafaszerować gęś, spiąć wykałaczkami i odstawić na 2 - 3 godz. w chłodne miejsce. Odsączyć, wstawić do piekarnika nagrzanego do220 stopni na 20 minut, po czym zmniejszyć temperaturę do 170 stopni i piec kolejne 2 - 2,5 godz. Pozostałość marynaty wymieszać z 200 ml bulionu drobiowego i w trakcie pieczenia co kilkanaście minut smarować tuszkę aby nie wyschła zanadto. Pozostałe dodatki według gustu i uznania. Smacznego. Przepis nadesłała Hanka Wojciechowska tel. 48601146220 Brodnica. email: [email protected] Data dodania komentarza: 19.09.2026, 11:01 Źródło komentarza: Smaczna tradycja - konkurs Autor komentarza: Hanka Wojciechowska Treść komentarza: Przepis na gęś faszerowaną żurawiną i orzechami. 1 tuszka gęsi (2,5 kg) 1 pomarańcza. 1 cytryna, 2 łyżki oleju rzepakowego, 1 łyżka miodu, sól, pieprz. Nadzienie : 60 dkg. kwaśnych jabłek, 3 duże cebule, 7 dkg żurawiny, 6 dkg orzechów ziemnych, pół pęczka świeżej bazylii, 2 łyżki bułki tartej , 3 łyżki oleju rzepakowego ,sól, pieprz. wykonanie. Z pomarańczy zetrzyj skórkę i odłóż. Z pomarańczy i cytryny wyciśnij sok, dodaj olej, miód, trochę soli oraz pieprzu i całość dokładnie wymieszaj. Powstałą marynatę odstaw na później. Tuszkę gęsi oczyść, umyj i dobrze osusz. ułóż w brytfannie. Startą wcześniej skórkę z pomarańczy wymieszaj z połową łyżeczki soli. taką mieszanką za pomocą pędzelka nasmaruj dokładnie gęś z zewnątrz. Teraz przygotuj nadzienie. na patelni rozgrzej trzy łyżki oleju, dodaj cebulę pokrojoną w plastry i przesmaż ją, aż się zeszkli oraz dodaj umyte i osuszone listki bazylii. przykryj i duś całość ok.2 minut, po czym zdejmij z ognia. Orzechy ziemne utłucz w moździerzu lub rozdrobnij w malakserze. Jabłka obierz, pokrój na ćwiartki, usuń gniazda nasienne, a następnie pokrój na mniejsze kawałki. Do podsmażonej cebuli z bazylią dodaj jabłka, żurawinę , utłuczone orzechy i bułkę tartą. Dopraw do smaku solą oraz pieprzem i masę na farsz dokładnie wymieszaj. Nafaszeruj gęś i zepnij wykałaczkami. nasmaruj mięso marynatą i odstaw na 2-3 godz. w chłodne miejsce. Osącz i wstaw na 20 min. do nagrzanego do 200 stopni piekarnika. Kolejne 2 do 2,5 godz. piecz w temperaturze 170 stopni. Pozostałości marynaty można wymieszać z 250 ml bulionu drobiowego i co kilkanaście minut w trakcie pieczenia smarować gęś, by nie obsychała. Dodatki według uznania. Smacznego ! przepis przesyła Hanka Wojciechowska tel. 48601146220 Brodnica e mail: [email protected] Data dodania komentarza: 18.09.2026, 15:33 Źródło komentarza: Smaczna tradycja - konkurs Autor komentarza: Halina Kowalska Treść komentarza: Gęś z pyzami i brukselką. składniki: 1 tuszka gęsi-ok.4,5 kg. sól, pieprz,3 jabłka, 50g płatków migdałowych, na pyzy: 1kg ziemniaków, 2 jajka, sól, szczypta gałki muszkatołowej, 10 dkg mąki, 5 dkg kaszy manny do brukselki: 80 dkg brukselki, 4 łyżki masła, sól, pieprz, gałka muszkatołowa. Sposób przygotowania. umytą gęś natrzeć dokładnie solą i pieprzem. obrane jabłka pokroić w plasterki usuwając nasiona. Na rozgrzanej patelni bez tłuszczu przyrumienić płatki migdałów. Jabłka wymieszane z migdałami umieścić we wnętrzu gęsi. Po włożeniu nadzienia spiąć wykałaczkami. Do brytfanki wlać ok. 300 ml gorącej wody i włożyć gęś tak, aby leżała klatką piersiową do góry. Wstawić gęś do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza na jedną godzinę. Następnie wyjąć z pieca i odwrócić gęś. Po dolaniu ok.100 ml gorącej wody wstawić gęś na 2 do 2,5 godziny do piekarnika. na 20 min. przed końcem pieczenia polać ją kilkakrotnie osoloną wodą i piec bez przykrycia. podczas pieczenia przygotować pozostałe składniki dania. umyć ziemniaki i wrzucić je w mundurkach do osolonego wrzątku na ok.25 min. Ugotowane ziemniaki odcedzić i obrać ze skórek. Ubić dokładnie ziemniaki i wymieszać z jajkami , solą, gałką muszkatołową, kaszą i mąką. Wymieszać ciasto, aż uzyska jednolitą i elastyczną konsystencję. Następnie zwilżyć dłonie i uformować ziemniaczane kulki. zagotować wodę z solą i wrzucać pyzy do wrzątku na ok.20 min. Oczyścić brukselki i wrzucić do osolonego wrzątku na ok. 12 min. Następnie odsączyć. Rozpuścić masło w garnku i wrzucić do niego brukselkę. Doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. gotową gęś ułożyć na półmisku w towarzystwie pyz i brukselki. Sos powstały podczas pieczenia gęsi przelać do oddzielnego naczynia i podać razem z daniem głównym. Przepis przesyła Halina Kowalska tel.48503589904 Brodnica [email protected] Data dodania komentarza: 18.09.2026, 14:58 Źródło komentarza: Smaczna tradycja - konkurs Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Pięknie opisane, bo przypomina dawne czasy, gdy jeździło się z tego dworca w cztery strony świata... Tak! Była kasa, ale najważniejsza poczekalnia i to czynna cała dobę... Nie było to miejsce bezdomnych a głównie dla pasażerów... Przez kilka lat jeździłam pośpiesznym Białystok - Wrocław do Poznania i było super! Nikt nie martwił się o bilety, jak teraz a w pociągu nawet drzemka była... a bagaż na swoim miejscu spokojnie czekał... Dobrze, że nastąpi odbudowa tego naprawdę zabytkowego dworca głównego w naszym regionie... Czekam więc też, jak wspomniałeś do tych lat, by "wsiąść do pociągu byle jakiego...", jak w piosence Maryli Rodowicz... i dojechać tam, gdzie by się chciało... Dobrze, że podjąłeś ten temat... Dziękuję...Może wspomnienia przyśpieszą plany? Czytelniczka Super Brodnicy.. Czesława Data dodania komentarza: 13.07.2026, 21:47 Źródło komentarza: Siedząc na peronie Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci
Reklama