Sól z Kłodawy to nasze dobro narodowe. Z ekologicznie czystego okresu cechczyńskiego pochodzi ta sól kamienna. Powstała ok. 250 mln lat temu z odparowania wód morskich. Dziś zagraża jej człowiek, a raczej jego idiotyczne pomysły.
Dar natury sprzed 250 ml lat
– to właśnie kłodawska sól kamienna, klasyczna przyprawa poprawiająca smak potraw, zup, ryb mięs, sosów, przetworów domowych. Minerał o wysokim stopniu czystości, zawierający najbogatsze źródło „pierwiastków życia”, czyli mikroelementów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Wydziela się pośród nich grupę makroelementów, czyli pierwiastków podstawowych oraz grupę mikroelementów (pierwiastków śladowych). Do makroelementów należą m.in.: wapń, potas, sód, magnez, chlor, siarka, fosfor. Do mikroelementów należą m.in.: bor, chrom, cynk, fluor, jod, kobalt, krzem, miedz, molibden, nikiel, selen, wanad, żelazo. Ostatnie z tej grupy żelazo występujące w postaci tlenków żelaza ( rozproszony w soli hematyt ) odpowiada za osobliwy kolor soli, których ilość decyduje o intensywności barwy. Jako jedna z niewielu soli dostępnych na rynku nie zawiera w swym składzie żelazocyjanku potasu jak również jodku potasu.
Bogactwo mineralne soli kłodawskiej
Sól kłodawska jest naturalną solą kamienną, której skład nie ogranicza się wyłącznie do chlorku sodu. Zgodnie z dokumentem Kopalni Soli „Kłodawa” S.A. dotyczącym średniego składu chemicznego różowej soli kamiennej, w tabeli analitycznej wyszczególniono 22 składniki chemiczne, w tym sód, chlor, siarczany, wapń, potas, magnez, brom, stront, żelazo, krzem, glin, lit, chrom, cynk, miedź, mangan, selen, kobalt, molibden, cynę i jod.
Naturalne złoże jest jednak bardziej złożone. W soli mogą występować również różne minerały, m.in. halit, anhydryt, karnalit, polihalit, dolomit, kalcyt, magnezyt, syderyt, hematyt i kwarc, a także minerały ilaste: illit, smektyt i chloryt. W ich strukturze mogą znajdować się kolejne pierwiastki, takie jak rubid, wanad, bar czy bor.
Można natomiast rzetelnie powiedzieć, że różowa sól kłodawska zawiera, obok dominującego chlorku sodu, liczne naturalnie występujące składniki mineralne oraz makro- i mikroelementy. Ich obecność jest związana z naturalnym pochodzeniem soli i budową geologiczną złoża.
Przykładowa polska sól warzona zawiera przede wszystkim chlorek sodu (NaCl) – minimum 99 proc., a ponadto jodan potasu (KIO₃) jako źródło jodu oraz często substancję przeciwzbrylającą E536.
Znaczenie soli dla organizmu
Sól kuchenna, czyli przede wszystkim chlorek sodu (NaCl), nie jest jedynie dodatkiem smakowym. Dostarcza dwóch pierwiastków — sodu i chloru, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Problemem nie jest więc sama obecność soli w diecie, lecz przede wszystkim jej nadmierne spożycie.
Sód jest jednym z najważniejszych elektrolitów płynu pozakomórkowego. Uczestniczy w utrzymaniu równowagi wodno-elektrolitowej i prawidłowej objętości płynów ustrojowych. Jest niezbędny do powstawania i przewodzenia impulsów nerwowych oraz prawidłowej pracy mięśni. Współuczestniczy także w transporcie niektórych substancji przez błony komórkowe, m.in. glukozy i aminokwasów.
Chlor, występujący w organizmie głównie w postaci jonów chlorkowych, również bierze udział w regulacji gospodarki wodno-elektrolitowej i równowagi kwasowo-zasadowej. Jest ponadto składnikiem kwasu solnego w żołądku, który umożliwia prawidłowe trawienie białek i tworzy środowisko ograniczające rozwój wielu drobnoustrojów.
Odpowiednia ilość sodu jest szczególnie ważna w sytuacjach zwiększonej utraty elektrolitów, np. podczas intensywnego pocenia się, długotrwałego wysiłku fizycznego, upałów, wymiotów czy biegunki.
Zagrożenie!!!
Tak wiele miejsca poświęciliśmy walorom i wartościom soli w naszym życiu. Dlaczego? Gdzie jest zatem problem? Kto szykuje nam niespodziankę? Nam, czyli społeczeństwu.
Trudno uwierzyć, ale Zarząd Spółki Kopalnia Soli „Kłodawa” S.A. wyszedł – najłagodniej rzecz ujmując – z wyjątkową inicjatywą. Otóż władze kopalni 15 lipca 2026 roku wystąpiły do burmistrza Kłodawy z wnioskiem inicjującym procedurę pod nazwą „Budowa podziemnego składowiska odpadów niebezpiecznych oraz innych niż niebezpieczne, w tym obojętnych, w wyrobiskach Kopalni Soli Kłodawa S.A. wraz z towarzyszącą infrastrukturą technologiczną i naziemnym węzłem przeładunkowym”.
Żupy solne zadrżały. Brak wyobraźni ewidentny. Nie bez powodu nie tylko mieszkańcy Kłodawy, ale społeczeństwo – w szerokim ujęciu tego słowa – pyta, czy za próbą składowania tych substancji kryje się coś jeszcze? Wyczekujemy na kolejne ruchy pomysłodawców składowania materiałów radioaktywnych w najbliższym sąsiedztwie kopalni, tuż za ścianą. Najprostsze pytanie brzmi: kto chciałby nadal kupować sól kłodawską ale nafaszerowaną działaniem odpadów radioaktywnych?
Sprawa została podniesiona
na forum rządowe. Mieszkańcy Kłodawy wiedzą, że to już nie przelewki. Na 2 października przygotowują w Kłodawie protest społeczny, solidarnościowy o wymiarze ogólnokrajowym.
8 września minister aktywów państwowych Wojciech Balczun kieruje pismo do Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Czytamy w nim m.in. „...Na wstępie przypominam, że Skarb Państwa nie jest akcjonariuszem spółki Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. (dalej: Spółka), nie ma również uprawnień do wykonywania praw z akcji w tej Spółce. Mając na uwadze, że Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. jest Spółką, w której Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. posiada udział reprezentujący 89,22% w kapitale zakładowym Spółki, poniżej przedstawiam wyjaśnienia Spółki, otrzymane za pośrednictwem Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. Zgodnie z przekazanymi informacjami, w dniu 15 lipca 2026 r., Spółka wystąpiła do Burmistrza Kłodawy z wnioskiem dotyczącym ustalenia zakresu raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko dla projektu pn. „Budowa podziemnego składowiska odpadów niebezpiecznych oraz innych niż niebezpieczne, w tym obojętnych, w wyrobiskach Kopalni Soli „Kłodawa” S.A. wraz z towarzyszącą infrastrukturą technologiczną i naziemnym węzłem przeładunkowym”. Pismem z dnia 14 sierpnia 2026 r., wniosek został pozostawiony bez rozpoznania. Spółka planuje ponowne złożenie stosownego wniosku oraz kontynuowanie działań zmierzających do uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Zarząd Spółki prowadzi analizy dotyczące możliwości wykorzystania potencjału gospodarczego wyrobisk poeksploatacyjnych. Jednym z rozważanych kierunków rozwoju działalności jest podziemne składowanie odpadów w wyrobiskach górniczych. Należy podkreślić, że podziemne składowanie odpadów jest rozwiązaniem przewidzianym przez obowiązujące przepisy prawa, w szczególności ustawę z dnia 9 czerwca 2011 r. – Prawo geologiczne i górnicze, a także przepisy wykonawcze - rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 28 grudnia 2011 r. w sprawie podziemnych składowisk odpadów. Rozważane w ramach przedsięwzięcia odpady musiałyby spełniać rygorystyczne wymagania wynikające z przepisów ochrony środowiska. W Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia wskazano szeroki katalog potencjalnych rodzajów odpadów, jednakże oznaczenie określonych kodów odpadów nie przesądza o ich przyszłym przyjmowaniu i składowaniu. Ostateczny zakres przedsięwzięcia będzie zależał od wyników analiz, przebiegu procedur administracyjnych oraz stanowisk właściwych organów....
(…) Przedsięwzięcie znajduje się obecnie na bardzo wczesnym etapie przygotowania. Samo złożenie dokumentów inicjujących postępowanie środowiskowe nie oznacza wyrażenia zgody na realizację inwestycji ani rozpoczęcia działalności związanej z przyjmowaniem odpadów. Ocena potencjalnego wpływu przedsięwzięcia na środowisko oraz mieszkańców będzie przedmiotem postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W ramach tego postępowania sporządzony zostanie raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, a warunki jego ewentualnej realizacji będą podlegały uzgodnieniom z właściwymi organami, w szczególności z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska oraz organami właściwymi w sprawach ocen wodnoprawnych. Postępowanie będzie prowadzone z udziałem społeczeństwa, co zapewni zainteresowanym podmiotom możliwość zapoznania się z dokumentacją i zgłaszania uwag. Na obecnym etapie jest zatem przedwczesne przesądzanie o rzeczywistych zagrożeniach dla środowiska lub mieszkańców.
Sól kłodawska to absolutny symbol, nasze dobro narodowe. Po sól z Kłodawy od pokoleń sięgają miliony Polaków w przekonaniu, że wybierają najwyższą jakość bez zbędnych dodatków. Tak jest dziś. Natomiast pytanie: zwycięży rozsądek czy głupota? - nadal wisi w powietrzu.
Oprac. i fot. Bogumił Drogorób
PS. W oficjalnym zapytaniu poselskim z 12 sierpnia 2026 r. wskazano, że kopalnia złożyła wniosek dotyczący 274 kodów odpadów, w tym ponad 100 niebezpiecznych. Wymieniono m.in. odpady zawierające ołów, kadm i rtęć oraz odpady o właściwościach rakotwórczych lub mutagennych.
Według informacji przekazanych w zapytaniu poselskim planowana docelowa skala miałaby sięgać 150 tys. ton odpadów niebezpiecznych, umieszczanych w podziemnych komorach w opakowaniach, m.in. typu big-bag. Pada również liczba 6–10 tys. transportów/cystern rocznie.

Napisz komentarz
Komentarze