Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 31 marca 2026 22:17
Reklama

Pierwszy krok zrobiony!

Pierwszy krok zrobiony!

Futsalistki KS-u Nowy Świt Górzno brały udział  w turnieju European Champions Women’s Futsal, nieoficjalnej „Lidze Mistrzyń” w futsalu. Turniej w Portugalii był dla Górznianek pierwszym krokiem w rywalizacji międzynarodowej.   

Kibice nie wiedzą, że kobiety wciąż nie mają swojego odpowiednika futsalowej Ligi Mistrzów, organizowanego przez UEFA. Nieoficjalnym zastępstwem jest rozgrywany European Champions Women’s Futsal Tournament, gromadzący klubowych mistrzów z krajów najwyżej sklasyfikowanych w rankingu europejskiej konfederacji. Zdecydowano jednocześnie, że w turnieju w Portugalii wezmą udział mistrzynie tych europejskich krajów, które startowały w ubiegłorocznych mistrzostwach świata na Filipinach. W ten sposób futsalistki Nowego Świtu Górzno zagrały w nieoficjalnej Lidze Mistrzyń obok zespołów Grupo Nun'Álvares (Portugalia), Okasa Falconara (Włochy) i CD Futsi Atlético Navalcarnero (Hiszpania).

 

W wyniku losowania futsalistki trenera Grzegorza Bały w półfinale zmierzyły się z ekipą mistrzyń Portugalii. Gospodynie wygrały  9:0 (6:0). Jak podają reporterzy Futsal/Polska Zawodniczki Grzegorza Bały przekonały się naocznie, że polska liga a rozgrywki europejskie to dwie różne dyscypliny. Reprezentantki kraju: Agata Bała, Weronika Górecka, Julia Basta  i ich koleżanki, w lidze strzelające jak na zawołanie, w starciu z mistrzyniami  Portugalii Grupo Nun'Álvares Fafe nie zdołały zdobyć ani jednej bramki. Okazji do tego kilka było, jednak nawet w najlepszych sytuacjach szwankowała skuteczność. 

W meczu o trzecie miejsce  futsalistki Nowy Świt Górzno przegrały z zespołem Oksana Falconara 3:5 . Pod koniec pierwszej połowy – przy stanie 2:0 dla Włoszek -  inauguracyjną dla Górzna bramkę w Europie zdobyła Weronika Górecka, kończąc indywidualną szarżę Natalii Matuszewskiej. Niestety, niedługo przed syreną Polki znów pogubiły się przy stałym fragmencie gry dla rywalek i do przerwy było 3:1.

W drugiej połowie zawodniczki z Górzna najpierw zmniejszyły stratę, po drugim golu Góreckiej, która wykorzystała bezpańską piłkę odbitą przez bramkarkę po strzale Julii Basty, a po półgodzinie gry wyrównały, gdy Matuszewska trąciła piłkę wbitą na długi słupek przez Agatę Bałę. Na finiszu, niestety, lepsze okazały się Włoszki wygrywając 3:5 (1:3). Najważniejsze, że pierwszy krok został zrobiony. W przyszłym roku może być już tylko lepiej. Piszemy o tym z dużą pewnością, ponieważ tytuł Mistrzyń Polski 2026 Nowy Świt Górzno ma już w zasięgu ręki.

Tytuł Ligi Mistrzyń przypadł  Hiszpankom z CD Futsi Atlético Navalcarnero, które pokonały gospodynie  3:4 (1:1) .

 

                                                    *

Dodajmy koniecznie - w bezpośredniej transmisji z meczów Górznianek sprawozdawcy kilkadziesiąt razy przypominali, że Górzno to miasteczko w powiecie brodnickim, co dla władz powiatu brodnickiego powinno być znaczącym akcentem międzynarodowego turnieju w Portugalii

Oprac. (bd)

Fot. Futsal/polska



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: LupusTreść komentarza: Narazie zabawa. Oglądaliśmy rzuty. Grzmi tylko oszczepniczka małolatka U-14. Za rok prawda o potędze wyjdzie albo nie. Kto wejdzie na bieżnię, ten jest lekkoatletą, a ten kto z nimi jest na bieżni jest trener z nazwy. Data dodania komentarza: 16.05.2023, 20:44Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Sukcesy brodnickich biegaczyAutor komentarza: KuracjuszkaTreść komentarza: Ale NUMER opisał super Redaktor Bogumił! A tak naprawdę - to z czekaniem do sanatorium - to też numer i to w kolejce długiej! A tyle dajemy na NFZ, by zdrowym być i marzyć, by mieć wciąż te dzieścia lat.. kuracjuszka, ale jeszcze bez numeru.....Data dodania komentarza: 11.05.2023, 20:13Źródło komentarza: Sanatoryjny numer 4457Autor komentarza: joko Treść komentarza: Niech się wasz trener nie chwali . Słyszałem ze dawniej jemu wszystkie plany przysyłał i był na obozach jakiś trener z Iławy. Dlatego w mukli miał nawet mistrzów Polski na 400m i w sztafetach. Teraz leci na jego planach, ale wyników medalowych to oni od 6 lat nie mają, bo z tego trenera zrezygnował. Mukla ma nawet dobry do LA stadion a lepiej żeby miała dobrego trenera do medali. Chyba że wpadnie mu jakiś zawodnik co był już mistrzem Polski, to może zrobi z niego mistrza województwa. Data dodania komentarza: 9.04.2023, 09:00Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: lolek Treść komentarza: Mierne ta wyniki latem mieliścieData dodania komentarza: 8.04.2023, 20:30Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: WiKTreść komentarza: Życzę powodzenia i zachwyconych gości. Oczywiście ciekawa jestem jak kaczka się udała?Data dodania komentarza: 7.04.2023, 23:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kasząAutor komentarza: CzesiaTreść komentarza: Super Wiesiu! Takie danie po nowemu zrobię na te Święta, bo do tej pory głównym dodatkiem był ogrom jabłek... Dzięki za przepis.. Dam znać, jak smakowała gościom... pozdrawiam już z apetytem! CzesiaData dodania komentarza: 7.04.2023, 17:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kaszą
Reklama
Reklama