Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 25 marca 2026 21:09
Reklama

Po sąsiedzku. Wystawa malarstwa Wojciecha Palińskiego

Po sąsiedzku. Wystawa malarstwa Wojciecha Palińskiego

Gdzie w marcowe popołudnie  można spotkać mieszkańców wsi Ostrowite w powiecie golubsko-dobrzyńskim? Odpowiedź na to pytanie wcale nie jest taka oczywista. Okazało się, że jedynym właściwym adresem, który licznie przyciągnął Ostrowiczan, była Galeria Parowozownia, mieszcząca się w zrewitalizowanym budynku po Cukrowni Ostrowite. 

Już na zewnątrz, ale głównie po wejściu do środka, widać, że z dużym powodzeniem udało się ocalić ten bezcenny obiekt, świadectwo kultury przemysłowej gminy. - Dzisiejsza Parowozownia została zakupiona z myślą o stworzeniu w niej przestrzeni na gminną kolekcję dóbr kultury - mówił Wójt Gminy Brzuze, Jan Koprowski. - Właśnie tu, gdzie w przeszłości garażowano parowozy,  znalazła ona swoje miejsce - dodał. Otwierając wystawę – wójt gminy podkreśli m.in., że poza głównym celem, a mianowicie prezentacją malarstwa Wojciecha Palińskiego, jest także promocja Galerii Parowozownia, która daje niepowtarzalną przestrzeń do spotkań w duchu kultury i sztuki.

Tuż przy wejściu 

w dobrze oświetlonej naturalnym światłem sali, goście w otoczeniu obrazów, przedstawiających rodzime pejzaże, architekturę, ptaki i zwierzęta, głównie konie, mogli poczuć specyficzną aurę tego miejsca. Miejsca, które sprzyja nie tylko ekspozycji dzieł, ale również rozmowom o sztuce, spotkaniu z twórcą i wskazywaniu miejsc z obrazów w rzeczywistości. Na wystawie zaprezentowano kilkadziesiąt prac  Wojciecha Palińskiego, układających się w barwną  opowieść o pięknie otaczającej nas natury.  Autor  o swoich inspiracjach do malowania mówi, że znajduje je m.in. na spacerze po lesie, w ogrodzie, na ulicy i wszędzie tam, gdzie coś go zatrzyma, zaciekawi… Reszta, to już co komu w duszy gra….Malarstwo Wojciecha Palińskiego charakteryzuje się bogatą gamą barw. Swym pięknem urzekają jak żywe konie i inne zwierzęta oraz ptaki, a także rodzime pejzaże. 

Artysta 

malarstwem interesuje się praktycznie od zawsze. Z początkiem lat siedemdziesiątych, ubiegłego wieku, zaczął malować na poważnie. Maluje olejami, pastelami, a ostatnio także akwarelami i akrylami. Ten urodzony w Rypinie artysta malarz z wykształcenia jest technikiem ekonomistą. Po szkole pracował w rypińskich placówkach, m.in. przez ponad 30 lat w Spółdzielni Mleczarskiej ROTR w Rypinie, gdzie dodatkowo zajmował się przygotowywaniem różnego rodzaju projektów i dekoracji plastycznych. Po odejściu z ROTR-u prowadził samodzielnie działalność gospodarczą świadcząc usługi w zakresie reklamy i introligatorstwa. Obecnie, już jako emeryt, z powodzeniem  rozwija swoją malarską pasję.

Tekst i fot. Wiesława Kusztal

Fot. 1 – Wielkie zainteresowanie – obie sale pękały w szwach

Fot. 2 – Praca Wojciecha Palińskiego



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: LupusTreść komentarza: Narazie zabawa. Oglądaliśmy rzuty. Grzmi tylko oszczepniczka małolatka U-14. Za rok prawda o potędze wyjdzie albo nie. Kto wejdzie na bieżnię, ten jest lekkoatletą, a ten kto z nimi jest na bieżni jest trener z nazwy. Data dodania komentarza: 16.05.2023, 20:44Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Sukcesy brodnickich biegaczyAutor komentarza: KuracjuszkaTreść komentarza: Ale NUMER opisał super Redaktor Bogumił! A tak naprawdę - to z czekaniem do sanatorium - to też numer i to w kolejce długiej! A tyle dajemy na NFZ, by zdrowym być i marzyć, by mieć wciąż te dzieścia lat.. kuracjuszka, ale jeszcze bez numeru.....Data dodania komentarza: 11.05.2023, 20:13Źródło komentarza: Sanatoryjny numer 4457Autor komentarza: joko Treść komentarza: Niech się wasz trener nie chwali . Słyszałem ze dawniej jemu wszystkie plany przysyłał i był na obozach jakiś trener z Iławy. Dlatego w mukli miał nawet mistrzów Polski na 400m i w sztafetach. Teraz leci na jego planach, ale wyników medalowych to oni od 6 lat nie mają, bo z tego trenera zrezygnował. Mukla ma nawet dobry do LA stadion a lepiej żeby miała dobrego trenera do medali. Chyba że wpadnie mu jakiś zawodnik co był już mistrzem Polski, to może zrobi z niego mistrza województwa. Data dodania komentarza: 9.04.2023, 09:00Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: lolek Treść komentarza: Mierne ta wyniki latem mieliścieData dodania komentarza: 8.04.2023, 20:30Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: WiKTreść komentarza: Życzę powodzenia i zachwyconych gości. Oczywiście ciekawa jestem jak kaczka się udała?Data dodania komentarza: 7.04.2023, 23:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kasząAutor komentarza: CzesiaTreść komentarza: Super Wiesiu! Takie danie po nowemu zrobię na te Święta, bo do tej pory głównym dodatkiem był ogrom jabłek... Dzięki za przepis.. Dam znać, jak smakowała gościom... pozdrawiam już z apetytem! CzesiaData dodania komentarza: 7.04.2023, 17:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kaszą
Reklama
Reklama