Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 25 marca 2026 16:06
Reklama

Drób na stole wielkanocnym

Drób na stole wielkanocnym

Częścią bogatej tradycji kulinarnej na wielkanocnych stołach, obok żurku, szynek, pasztetów, białej kiełbasy, paschy i mazurków, które przez długie lata tworzyły klasyczne menu, znajdowała się pularda. Jako wykwintne danie, szczególnie popularna w międzywojennej Polsce była symbolem kulinarnego luksusu i staropolskiej tradycji.

Młoda, specjalnie tuczona kura, której niezwykle delikatne, kruche i tłustsze mięso uważane było za danie bardziej szlachetne niż ze zwykłej kury. Wśród przepisów z dawnych lat m.in. z drugiej połowy 19 w., można znaleźć receptury na faszerowaną, lub pieczoną w maśle pulardę. Staropolski smakołyk, o wyjątkowo delikatnym i soczystym mięsie, który w czasach PRL-u zniknął z naszych stołów, dzisiaj, chociaż wciąż rzadko, powoli powraca jako element tradycyjnych smaków. Tę specjalnie hodowaną kurę można czasami kupić w specjalistycznych sklepach, ale ciągle nie jest to łatwe. Dlatego, aby chociaż przybliżyć smak dawnej pulardy dzisiaj można ją zastąpić innymi rodzajami mięsa drobiowego, które zapewni podobną teksturę i smak.

Najlepszym zamiennikiem może być kurczak kukurydziany lub zagrodowy. Mięso tych kurczaków jest smaczniejsze, bardziej zwarte i delikatniejsze niż zwykłego kurczaka przemysłowego. Nasz stół wielkanocny może być skromniejszy, mniej wyszukany, ale tak samo kuszący tradycyjnymi smakami, doprawionymi szczyptą atencji dla kultury polskiej, wyjątkowości naszej obyczajowości i zamiłowania do wspólnego świętowania.

Składniki:

- 1 duży kurczak tuczny ok. 1,5-2,0 kg 

- 4 łyżki musztardy miodowej,

- 4 łyżki miodu pszczelego,

- 3 łyżki oleju,

- 3 łyżki sosu sojowego

- 2 łyżki masła prawdziwego

- 3 ząbki czosnku

- liście świeżej szałwii

- 2 cebule

- 2 jabłka

Przygotowanie: 

Kurczaka dobrze opłukać i zamoczyć w zimnej wodzie, najlepiej na kilka godz. Ja moczę przez całą noc w wodzie z solą - 1 łyżka soli na litr wody. Z musztardy miodowej i miodu pszczelego, oleju i sosu sojowego przygotować zaprawę. W przededniu pieczenia kurczaka – pulardy, po wyjęciu go z wody i ponownym opukaniu, dokładnie go osuszyć. Następnie przygotowaną zaprawą natrzeć starannie mięso w środku i na zewnątrz. Włożyć do szklanego naczynia przykryć pokrywką, lub folią i wstawić, znów najlepiej na noc, do lodówki.

 Następnego dnia, gdy mięso przejdzie smakami zaprawy, wyjąć je i pozostawić w temperaturze pokojowej przez około pół godziny, następnie przełożyć do brytfanny wyłożonej pokrojonymi na duże kawałki jabłkami i cebulą, czosnek, pokrojony w talarki, układać na mięsie razem z listkami szałwii. Piec, przez ok.1,5 godziny pod przykryciem, w temperaturze 180°C. Po tym czasie zdjąć pokrywę i piec w tej samej temperaturze, przez około pół godziny, albo więcej jeśli mięso nie odchodzi od kości. W trakcie pieczenia koniecznie trzeba kilka razy polewać kurczaka powstałym sosem i smarować masłem. Tak przygotowany kurczak, powinien znaleźć zwolenników na wykwintnym wielkanocnym stole.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: LupusTreść komentarza: Narazie zabawa. Oglądaliśmy rzuty. Grzmi tylko oszczepniczka małolatka U-14. Za rok prawda o potędze wyjdzie albo nie. Kto wejdzie na bieżnię, ten jest lekkoatletą, a ten kto z nimi jest na bieżni jest trener z nazwy. Data dodania komentarza: 16.05.2023, 20:44Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Sukcesy brodnickich biegaczyAutor komentarza: KuracjuszkaTreść komentarza: Ale NUMER opisał super Redaktor Bogumił! A tak naprawdę - to z czekaniem do sanatorium - to też numer i to w kolejce długiej! A tyle dajemy na NFZ, by zdrowym być i marzyć, by mieć wciąż te dzieścia lat.. kuracjuszka, ale jeszcze bez numeru.....Data dodania komentarza: 11.05.2023, 20:13Źródło komentarza: Sanatoryjny numer 4457Autor komentarza: joko Treść komentarza: Niech się wasz trener nie chwali . Słyszałem ze dawniej jemu wszystkie plany przysyłał i był na obozach jakiś trener z Iławy. Dlatego w mukli miał nawet mistrzów Polski na 400m i w sztafetach. Teraz leci na jego planach, ale wyników medalowych to oni od 6 lat nie mają, bo z tego trenera zrezygnował. Mukla ma nawet dobry do LA stadion a lepiej żeby miała dobrego trenera do medali. Chyba że wpadnie mu jakiś zawodnik co był już mistrzem Polski, to może zrobi z niego mistrza województwa. Data dodania komentarza: 9.04.2023, 09:00Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: lolek Treść komentarza: Mierne ta wyniki latem mieliścieData dodania komentarza: 8.04.2023, 20:30Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: WiKTreść komentarza: Życzę powodzenia i zachwyconych gości. Oczywiście ciekawa jestem jak kaczka się udała?Data dodania komentarza: 7.04.2023, 23:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kasząAutor komentarza: CzesiaTreść komentarza: Super Wiesiu! Takie danie po nowemu zrobię na te Święta, bo do tej pory głównym dodatkiem był ogrom jabłek... Dzięki za przepis.. Dam znać, jak smakowała gościom... pozdrawiam już z apetytem! CzesiaData dodania komentarza: 7.04.2023, 17:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kaszą
Reklama
Reklama