Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 lutego 2026 00:25
Reklama

Spod kapelusza. Polityk ze snusem w zębach

Spod kapelusza. Polityk ze snusem w zębach

Polska polityka od lat przypomina tragikomiczny serial, w którym scenarzyści uznali, że spokojny odcinek to odcinek stracony. W tej konwencji nasz felietonowy bohater najwyraźniej postanowił grać rolę nie tyle głowy państwa, ile głównego recenzenta rządu. Publiczne ataki na rząd, demonstracyjne weta ustaw, wstrzymywanie nominacji sędziowskich i ambasadorskich, wszystko to sprawia, że na szczytach władzy wrze. Z formalnego punktu widzenia prezydent ma prawo weta. Konstytucja wyposaża go w prerogatywy nominacyjne i w możliwość zabierania głosu w sprawach publicznych. Ale wtedy, gdy chce on wejść w kompetencje rządu, narzędzia jakie dostał przestają być elementem równowagi władz, a stają się permanentną polityczną kontrą, powstaje chaos. W naszej polityce od dawna obserwujemy zjawisko, tzw. „wojny symbolicznej”, gdzie już nie chodzi o konkretne ustawy, budżet czy decyzje administracyjne, ale o ton i sposób odnoszenia się do instytucji państwa oraz jego demokratycznie wyłonionych władz. Niebezpieczną konsekwencją tego jest nasz wizerunek w świecie.

W tym kontekście, 

postawa „bohatera” wobec rządu i premiera Tuska budzi coraz więcej pytań – nie tylko o motywacje, ale przede wszystkim o skutki dla państwa. I nie chodzi tu o sam spór ideowy, bo to jest czymś naturalnym w demokracji. Ale gdy różnica poglądów przeradza się w otwarte lekceważenie legalnych władz i podważanie ich mandatu nie poprzez merytoryczną krytykę, lecz poprzez delegitymizującą narrację, to wtedy jest problem. Ostre wypowiedzi i konsekwentne budowanie przekazu, w którym każda decyzja gabinetu Tuska jest z góry przedstawiana jako szkodliwa, sprzeczna z interesem narodowym i podejrzana o działanie na rzecz Niemców, nie wróży nic dobrego. Taka narracja głowy państwa pewnie mobilizuje własny elektorat, ale jednocześnie znacząco osłabia zaufanie obywateli do państwa jako całości. A to właśnie zaufanie jest fundamentem stabilności, koniecznym w kraju położonym w trudnym geopolitycznie miejscu. Prezydent powinien mieć, ale czy ma, świadomość, że instytucje państwowe nie mogą stawać się narzędziem bieżącej walki politycznej. Gdy jednak on sam i jego otoczenie wchodzi w otwarty spór z rządem, Polacy i zagranica otrzymują jasny przekaz: państwo jest słabe i podzielone nie tylko politycznie, ale także instytucjonalnie.

Operacja na żywym organizmie

Polska stoi dziś przed możliwym konfliktem zbrojnym. Konieczna jest poprawa bezpieczeństwa w szerokim tego słowa znaczeniu i jak najlepsze stosunki z NATO i z Unią. W takich warunkach niezbędna jest współpraca między ośrodkami władzy i instytucjami publicznymi. Krytyka rządu jest dopuszczalna i wskazana. Jednak powinna odbywać się na poziomie języka dyplomacji  i opierać na faktach, a nie na kłamstwach i rutynowym podważaniu i blokowaniu każdej inicjatywy. Z tego cieszą się tylko nasi wrogowie. Demokracja potrzebuje silnej opozycji i ostrych sporów, ale potrzebuje też elementarnego uznania, że państwo to coś więcej niż suma partyjno -kolesiowskich interesów. Warto, aby opozycja pamiętała, że rząd Tuska posiada demokratyczny mandat wynikający z wyborów. Kwestionowanie go poprzez sugestie o braku legitymacji moralnej czy patriotycznej, uderza nie tylko w politycznych przeciwników, ale i w wyborców, którzy oddali na niego głos.

Polska ma iść do przodu, a nie ciągle „wracać po swoje”

Żaden polityk, a zwłaszcza prezydent nie może zamieniać polityki w tanią sensację i przekonywać, że woreczek z nikotyną i „męska rozmowa” to odpowiednie narzędzia do rządzenia krajem w środku Europy. Potrzeba nam Polski silnej, zjednoczonej, dobrze uzbrojonej i wspieranej przez odpowiedzialnych sojuszników. Wetowanie ustaw, które miałyby służyć Polsce, a przede wszystkim politykowanie ze snusem w zębach i szukanie wsparcia u labilnego przyjaciela korzyści nam nie przyniosą. 

Wiesława Kusztal


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: LupusTreść komentarza: Narazie zabawa. Oglądaliśmy rzuty. Grzmi tylko oszczepniczka małolatka U-14. Za rok prawda o potędze wyjdzie albo nie. Kto wejdzie na bieżnię, ten jest lekkoatletą, a ten kto z nimi jest na bieżni jest trener z nazwy. Data dodania komentarza: 16.05.2023, 20:44Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Sukcesy brodnickich biegaczyAutor komentarza: KuracjuszkaTreść komentarza: Ale NUMER opisał super Redaktor Bogumił! A tak naprawdę - to z czekaniem do sanatorium - to też numer i to w kolejce długiej! A tyle dajemy na NFZ, by zdrowym być i marzyć, by mieć wciąż te dzieścia lat.. kuracjuszka, ale jeszcze bez numeru.....Data dodania komentarza: 11.05.2023, 20:13Źródło komentarza: Sanatoryjny numer 4457Autor komentarza: joko Treść komentarza: Niech się wasz trener nie chwali . Słyszałem ze dawniej jemu wszystkie plany przysyłał i był na obozach jakiś trener z Iławy. Dlatego w mukli miał nawet mistrzów Polski na 400m i w sztafetach. Teraz leci na jego planach, ale wyników medalowych to oni od 6 lat nie mają, bo z tego trenera zrezygnował. Mukla ma nawet dobry do LA stadion a lepiej żeby miała dobrego trenera do medali. Chyba że wpadnie mu jakiś zawodnik co był już mistrzem Polski, to może zrobi z niego mistrza województwa. Data dodania komentarza: 9.04.2023, 09:00Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: lolek Treść komentarza: Mierne ta wyniki latem mieliścieData dodania komentarza: 8.04.2023, 20:30Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: WiKTreść komentarza: Życzę powodzenia i zachwyconych gości. Oczywiście ciekawa jestem jak kaczka się udała?Data dodania komentarza: 7.04.2023, 23:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kasząAutor komentarza: CzesiaTreść komentarza: Super Wiesiu! Takie danie po nowemu zrobię na te Święta, bo do tej pory głównym dodatkiem był ogrom jabłek... Dzięki za przepis.. Dam znać, jak smakowała gościom... pozdrawiam już z apetytem! CzesiaData dodania komentarza: 7.04.2023, 17:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kaszą
Reklama
Reklama