Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 lutego 2026 00:21
Reklama

Nieustannie przypominamy, ostrzegamy, prosimy o refleksję. Nigdy nie jest za późno.

Nieustannie przypominamy, ostrzegamy, prosimy o refleksję. Nigdy nie jest za późno.

Aaja Chemnitz, duńska posłanka reprezentująca Grenlandię: - 

Musimy jak najdłużej opierać się Amerykanom. To test dla nas i naszych sojuszników. Traktowanie nas jak "kawałka lodu" jest oburzające i obraźliwe...Dobrze, że bezpośrednie zagrożenie na razie nie istnieje, ale uważam, że jest zbyt wcześnie, by opuszczać ramiona. Powinniśmy zawsze być proaktywni i zachowywać zdrowy sceptycyzm. W obecnej sytuacji musimy kierować się rozsądkiem, zwłaszcza pamiętając, jak w ciągu ostatniego roku Trump wypowiadał się o Grenlandii w sposób bardzo lekceważący wobec jej mieszkańców (...)Musimy jasno sformułować nasze przesłanie: nie wejdziemy do żadnej grupy roboczej, która rozważałaby zakup wyspy. Grenlandia nie jest na sprzedaż i nigdy nie będzie. To kończy tę dyskusję (...)Musimy też przedyskutować kwestię amerykańskich baz. Kiedyś było ich tu 27, dziś została jedna. Amerykanie wyjechali, a rachunek za sprzątanie zostawili Duńczykom. To oburzające i obraźliwe.

Prof. dr Marcin Matczak, teoretyk filozofii prawa, Uniwersytet Warszawski: - Gdy polska prawica kwestionuje prawo UE, ignoruje wyroki ETPC czy podważa zobowiązania traktatowe, robi dokładnie to samo co Trump na arenie globalnej tylko na mniejszą skalę. Uczy świat, że prawo jest wybiórcze. A świat tę lekcję zapamiętuje. Szczególnie Putin.

Jarosław Mikołajewski, polski poeta, pisarz, tłumacz z języka włoskiego: Włączam rano telewizję, a tam, w mojej ulubionej stacji, do której nie wiem po co został zaproszony – Jacek Sasin. Uśmiecha się i rzuca ot tak, en passant, że najważniejszą rzeczą jest obalić Donalda Tuska, który według polityka PiS jest najgorszym premierem w historii i na świecie.

Jan Klata, reżyser teatralny, dyrektor Teatru Narodowego w Warszawie: Ze strachem myślę, co jeszcze może się wydarzyć. Ukraina, Rosja, Strefa Gazy, Wenezuela, Donald Trump, który publikuje film zrobiony przez AI, a na tym filmie widać, jak oblewa gównem swoich przeciwników. My w tym wszystkim, co nas dotyka i od nas nie zależy. O jakiej nadziei tu mówić? (…) I nawet jeśli Donald Trump potnie się na polu golfowym i na amen wpadnie w dołek, może zastąpić go J.D.Vance, co wróży jeszcze gorzej.

Karol Nawrocki, prezydent RP: - Jestem przekonany, że o Polsce nie myślał, bo nie po to mówiłby mi 48 godzin wcześniej, że jesteśmy "great warriors", wielokrotnie to powtarzając...(Prezydent odniósł się w ten sposób do kontrowersyjnych słów Donalda Trumpa. Amerykanin zbagatelizował w nich udział żołnierzy z państw NATO w konflikcie w Afganistanie).

Marek Siwiec, szef Kancelarii Sejmu: - Wyniesienie Okrągłego Stołu to pusty gest człowieka, który ma zadyszkę w poszukiwaniu swojego miejsca w historii. Próbuje przylepić się nawet w taki ohydny sposób do wspaniałego mebla. Ten gest jest nieważny. Istotny jest sposób myślenia, filozofia, zgodnie z której ten „okrąg” niesie z sobą wiele zachęt, np. do równoprawności i niedzielenia na strony. W tym okrągłym stole jest magia. Ktoś, kto nie potrafi tego dostrzec, wyznaje zupełnie inny system wartości – bez kompromisów, debat, dogadywania się, zachęca do politycznej bitwy, w której musi być jakiś zwyciężony (…) Gdyby Okrągły Stół organizował taki człowiek jak prezydent Nawrocki, to by wszystkich nie zaprosił, bo on chce rządzić przez wykluczenie.

Michał Rusinek, literaturoznawca, Uniwersytet Jagielloński: - Z chrześcijaństwem o. Rydzyk nie ma zbyt wiele wspólnego; to, co prezentuje w swoich mediach, to po prostu katolicko-nacjonalistyczna propaganda. Dla niego prawdziwa kultura to taka, która nadaje się do niesienia tej propagandy, dla zmyłki nazwanej ewangelizacją. Tak jak Moskwa wykorzystywała media dla swojej propagandy, tak Toruń chce wykorzystywać kulturę dla swojej. Pożyczając metaforykę od ojca dyrektora można powiedzieć, że propagandowy pociąg Rydzyka jedzie tymi samymi torami, co pociąg sowiecki, choć nieco innym opakowaniu. Dla tego pociągu nie trzeba było przestawiać zwrotnicy.

Steven Miller, zakulisowo premier Trumpa: - Żyjemy w realnym świecie, którym rządzi siła, władza. To są żelazne prawa tego świata od zarania dziejów.

Piotr Balcerowicz, orientalista, filozof, kulturoznawca, profesor na wydziale orientalistyki Uniwersytetu Warszawskiego: - Na pewno opadła zasłona hipokryzji. Stany Zjednoczone otwarcie mówią, że rozwiązania siłowe są akceptowalne. To jest niebezpieczne. I długofalowo nikomu nie będzie sprzyjało. Nawet supermocarstwom, bo ta trajektoria prowadzi do otwartego konfliktu.

Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu: - Budowanie przez Stany Zjednoczone nowych platform, takich jak Rada Pokoju, jest "ułudne".

Wzmacniać trzeba UE, NATO, ONZ, WHO i siebie, w tym tkwi nasze bezpieczeństwo. Prezydent Trump moim zdaniem destabilizuje sytuację w tych organizacjach, reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną. To łamanie polityki zasad, wartości, często łamanie prawa międzynarodowego. (…) nie poprę wniosku o Nobla dla prezydenta Donalda Trumpa, bo na niego nie zasługuje.

Bill Gates, założyciel Microsoftu o spotkaniach z Epsteinem:Byłem głupi, że spędzałem z nim czas (...)Żałuję każdej minuty, którą z nim spędziłem i przepraszam za to.

Prof. dr Marcin Matczak, teoretyk filozofii prawa, Uniwersytet Warszawski: - Cywilizacja, która odrzuciła pokorę, dostała w zamian wyspę Epsteina, na której wielcy bawią się cudzym cierpieniem. Z nudów (…) Zło często bierze się  ze słabości albo desperacji, z poczucia, że nie ma wyjścia. Na wyspie Epsteina było odwrotnie: brało się z potęgi. Z faktu, że można wszystko i że dostępne są wszystkie wyjścia i wejścia świata.  Nikt nie usprawiedliwiał się działaniem w imię dobra – wystarczyła sadystyczna przyjemność. Zło wzięło się z przekonania, że pewnych ludzi żadne zasady nie obowiązują. Dlatego wyspa Epsteina stała się strefą eksterytorialną dla etyki.

Dr Przemysław Witkowski, Instytut Myśli Politycznej im. Gabriela Narutowicza: - Mam w archiwum sporo materiałów ze środowisk skrajnej prawicy: gazetek narodowych, neofaszystowskich czy neonazistowskich. Jeszcze kilkanaście lat temu wydawały się skrajne i marginalne – pełne rewizjonizmu, czy nawet negacjonizmu Holokaustu, gloryfikowania formacji kolaborujących z Trzecią Rzeszą, wybielania SS oraz brutalnego języka wobec osób LGBT+ i migrantów, rasistowskich haseł. Ta tematyka i stylistyka funkcjonowały wyłącznie na najbardziej skrajnych obrzeżach polityki Dziś wiele z tych treści przeniknęło do głównego nurtu...

Tomasz Lejman, korespondent TV Polsat w Niemczech: - To nie jest kolejny kryzys ani chwilowe zachwianie. Światowy porządek, który powstał po 1945 roku, właśnie się rozpada. Zamiast reform są wyburzenia, zamiast zasad - brutalna gra interesów, zamiast prawa - siła. Najnowszy raport Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa ostrzega: jeśli ten trend się utrzyma, cofniemy się do epoki stref wpływów i polityki faktów dokonanych. Bierność oznacza zgodę na świat rządzony siłą, nie zasadami. Jeśli państwa wciąż wierzące w porządek oparty na regułach nie zaczną działać odważniej i bardziej zdecydowanie, polityka destrukcji stanie się nową normą. A wtedy nie będzie już czego naprawiać.

Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych: Uprzejmie przypominam, że za prezydentury śp. Lecha Kaczyńskiego Rada Bezpieczeństwa Narodowego była poważnym gremium. Wymienialiśmy się najważniejszymi informacjami bez mediów, w klatce w BBN, tylko najważniejsze osoby i tylko z liderami partii. Cyrk medialny zaczął robić dopiero prezydent Duda.

Marek Więckowski, historyk starożytności: - To, co wyprawia Trump, nie jest oczywiście próbą wbudowania monarchii do amerykańskiego systemu politycznego. Patrzę na jego rządy jak historyk i wyróżniam dwa etapy. W pierwszym Trump poprzestawał do pewnego momentu na politycznym teatrze. Pojawiły się groźby i ostre zapowiedzi, ale szybko o nich zapomniano. Druga faza jest inna. Prezydent i jego otoczenie uważają, że stali się dostatecznie potężni, żeby porzucić grę pozorów dla realnych, agresywnych działań (…) Trump atakuje zbrojnie Wenezuelę i narzuca jej arcykorzystne dla siebie warunki. Zmienia regulacje pod kryptowaluty, które sam emituje.  W zamian za poparcie Białego Domu można zyskać lukratywne kontrakty zagraniczne. A stosunek władz USA do wojny w Ukrainie w dużej mierze wynika z osobistych relacji ich prezydenta z władcą Kremla.

Hillary Clinton, była szefowa dyplomacji USA: - Uważam, że stanowisko administracji Trumpa wobec Ukrainy jest haniebne. Uważam, że próba zmuszenia Ukrainy do kapitulacji z Putinem jest haniebna. Uważam, że wysiłki Putina i Trumpa, by czerpać zyski z nieszczęścia i śmierci narodu ukraińskiego, są historycznym błędem i korupcją do entej potęgi.

 

   

Oprac. (bd) 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: LupusTreść komentarza: Narazie zabawa. Oglądaliśmy rzuty. Grzmi tylko oszczepniczka małolatka U-14. Za rok prawda o potędze wyjdzie albo nie. Kto wejdzie na bieżnię, ten jest lekkoatletą, a ten kto z nimi jest na bieżni jest trener z nazwy. Data dodania komentarza: 16.05.2023, 20:44Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Sukcesy brodnickich biegaczyAutor komentarza: KuracjuszkaTreść komentarza: Ale NUMER opisał super Redaktor Bogumił! A tak naprawdę - to z czekaniem do sanatorium - to też numer i to w kolejce długiej! A tyle dajemy na NFZ, by zdrowym być i marzyć, by mieć wciąż te dzieścia lat.. kuracjuszka, ale jeszcze bez numeru.....Data dodania komentarza: 11.05.2023, 20:13Źródło komentarza: Sanatoryjny numer 4457Autor komentarza: joko Treść komentarza: Niech się wasz trener nie chwali . Słyszałem ze dawniej jemu wszystkie plany przysyłał i był na obozach jakiś trener z Iławy. Dlatego w mukli miał nawet mistrzów Polski na 400m i w sztafetach. Teraz leci na jego planach, ale wyników medalowych to oni od 6 lat nie mają, bo z tego trenera zrezygnował. Mukla ma nawet dobry do LA stadion a lepiej żeby miała dobrego trenera do medali. Chyba że wpadnie mu jakiś zawodnik co był już mistrzem Polski, to może zrobi z niego mistrza województwa. Data dodania komentarza: 9.04.2023, 09:00Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: lolek Treść komentarza: Mierne ta wyniki latem mieliścieData dodania komentarza: 8.04.2023, 20:30Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: WiKTreść komentarza: Życzę powodzenia i zachwyconych gości. Oczywiście ciekawa jestem jak kaczka się udała?Data dodania komentarza: 7.04.2023, 23:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kasząAutor komentarza: CzesiaTreść komentarza: Super Wiesiu! Takie danie po nowemu zrobię na te Święta, bo do tej pory głównym dodatkiem był ogrom jabłek... Dzięki za przepis.. Dam znać, jak smakowała gościom... pozdrawiam już z apetytem! CzesiaData dodania komentarza: 7.04.2023, 17:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kaszą
Reklama
Reklama