Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 stycznia 2026 02:08
Reklama

Krzyk i tchórzostwo

Krzyk i tchórzostwo

mogą być ze sobą powiązane, wszystko zależy od kontekstu. Pewien człowiek stanął przed Wojskiem Polskim podczas Narodowego Święta Niepodległości i ryknął na żołnierzy – bo przecież nie do żołnierzy – tak zwane słowa powitania. Stałem w grupie znajomych z Mokotowa. Jeden z nich, tak jak to Warszawiak potrafi, skomentował ten wyczyn w dwóch prostych słowach: drze pyska.

Minął miesiąc - pod koniec minionego roku - i obywatelski kandydat na prezydenta, już jako prezydent, a nie Batyr Tadeusz, podniósł głos na Wielkopolan przy okazji 107 rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego i rzucił w stronę żołnierzy zwyczajowe: czołem żołnierze! Rozległo się buczenie, jako wyraz dezaprobaty. A także – i owszem – głosy aprobaty, po nazwisku.

Krzyk jako reakcja strachu? Interesujące wnioski na ten temat znajdujemy w publikacji amerykańskiego neurobiologa Josepha E. LeDoux'a pt. „Mózg emocjonalny”. Krzyk bywa odruchem obronnym — wyrazem paniki, bezradności lub lęku. W tym sensie może być postrzegany jako przejaw tchórzostwa, bo zastępuje działanie, uważa amerykański naukowiec. Osoba tchórzliwa może krzyczeć, by ukryć słabość, niepewność lub strach — krzyk staje się pozorem siły, a także formą ucieczki w hałas. Tego typu akcenty zauważyć można podczas kibolskich ustawek, o których więcej wie polski prezydent niż niżej podpisany, posługujący się tylko wiedzą amerykańskiego neurobiologa, światowej sławy autorytetu w dziedzinie nauk medycznych. Krzyk to również swego rodzaju maska. Agresywny ton czy krzyk może maskować brak odwagi...

Krzyk jest – według amerykańskiego naukowca, profesora Uniwersytetu Nowojorskiego - jedną z najbardziej pierwotnych reakcji emocjonalnych, pojawia się nagle i często bez kontroli. Bywa również reakcją wynikającą z paraliżującego strachu.

Zdarza się również, że krzyk staje się formą ucieczki od odpowiedzialności. Głośne oskarżenia, agresywny ton czy nadmierne emocje mogą maskować bezsilność i niepewność. Osoba krzycząca sprawia wrażenie silnej, jednak w rzeczywistości unika spokojnej konfrontacji z problemem.

Zdaję sobie sprawę, że przytoczone tu wnioski z obserwacji i badań są wyrwane z kontekstu, pomijają inne okoliczności zjawiska wywołanego w tytule tego felietonu. Niezwykle ciekawe obserwacje znajdujemy w komentarzu do opisu poszczególnych części naszej osobowości. Krzyk może być zarówno przejawem tchórzostwa, jak i naturalną reakcją na silny lęk. Może być symbolem rozpaczy, buntu albo próbą przebicia się. 

Ostatecznie to nie sam krzyk, lecz postawa człowieka wobec problemu decyduje o tym, czy można mówić o tchórzostwie. 

Bogumił Drogorób

Źródła: Joseph E. LeDoux pt. „Mózg emocjonalny”, „Historia naszej świadomości”, „Lęk. Nauka na tropie źródeł lęku i strachu”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: LupusTreść komentarza: Narazie zabawa. Oglądaliśmy rzuty. Grzmi tylko oszczepniczka małolatka U-14. Za rok prawda o potędze wyjdzie albo nie. Kto wejdzie na bieżnię, ten jest lekkoatletą, a ten kto z nimi jest na bieżni jest trener z nazwy. Data dodania komentarza: 16.05.2023, 20:44Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Sukcesy brodnickich biegaczyAutor komentarza: KuracjuszkaTreść komentarza: Ale NUMER opisał super Redaktor Bogumił! A tak naprawdę - to z czekaniem do sanatorium - to też numer i to w kolejce długiej! A tyle dajemy na NFZ, by zdrowym być i marzyć, by mieć wciąż te dzieścia lat.. kuracjuszka, ale jeszcze bez numeru.....Data dodania komentarza: 11.05.2023, 20:13Źródło komentarza: Sanatoryjny numer 4457Autor komentarza: joko Treść komentarza: Niech się wasz trener nie chwali . Słyszałem ze dawniej jemu wszystkie plany przysyłał i był na obozach jakiś trener z Iławy. Dlatego w mukli miał nawet mistrzów Polski na 400m i w sztafetach. Teraz leci na jego planach, ale wyników medalowych to oni od 6 lat nie mają, bo z tego trenera zrezygnował. Mukla ma nawet dobry do LA stadion a lepiej żeby miała dobrego trenera do medali. Chyba że wpadnie mu jakiś zawodnik co był już mistrzem Polski, to może zrobi z niego mistrza województwa. Data dodania komentarza: 9.04.2023, 09:00Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: lolek Treść komentarza: Mierne ta wyniki latem mieliścieData dodania komentarza: 8.04.2023, 20:30Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: WiKTreść komentarza: Życzę powodzenia i zachwyconych gości. Oczywiście ciekawa jestem jak kaczka się udała?Data dodania komentarza: 7.04.2023, 23:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kasząAutor komentarza: CzesiaTreść komentarza: Super Wiesiu! Takie danie po nowemu zrobię na te Święta, bo do tej pory głównym dodatkiem był ogrom jabłek... Dzięki za przepis.. Dam znać, jak smakowała gościom... pozdrawiam już z apetytem! CzesiaData dodania komentarza: 7.04.2023, 17:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kaszą
Reklama
Reklama