Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 15:19
Reklama

Mecz na szczycie - deklasacja

Mecz na szczycie - deklasacja

Autor: Pixabay

Tytułu dla tej informacji nie trzeba było długo wymyślać. 13 grudnia do walki przystąpiły zespoły bez porażki w dotychczasowych rozgrywkach. Nowy Świt Górzno i Rekord Bielsko-Biała to medalistki mistrzostw Polski ostatnich lat.

Pierwszy mecz - po przerwie dla reprezentacji, startującej w mistrzostwach świata - (piszemy o tym osobno). Przed spotkaniem sytuacja w tabeli była, w pewnym sensie, porównywalna. Obie drużyny zgromadziły po 27 punktów wygrywając wszystkie dotychczasowe mecze. Z tą istotną różnicą, że górznianki zdobyły 80 goli tracąc 8, a Rekord 57 z taką samą stratą 8 bramek. Podsumowując krótko – większa skuteczność spowodowała, że futsalistki przystąpiły do meczu z Rekordem z pozycji liderek w tabeli. 

Górznianki były też faworytkami ostatniego meczu i potwierdziły to swoją grą, która przyniosła im kolejne zwycięstwo. Bielszczanki pokonane. Wynik tego spotkania 10:3 (4:0) to deklasacja czołowej drużyny ekstraligi, doprowadził do tego, że górznianki prowadzą już samodzielnie w tabeli z 30 punktami. Gole dla podopiecznych Grzegorza Bały zdobyły: Natalia Matuszewska 4, Weronika Górecka 3, Julia Basta 2 i Agata Bała 1. - Górzno rządzi – podsumował krótko to co dzieje się w futsalowej ekstralidze kobiet.

Kolejne spotkanie Nowy Świt rozegra 20 grudnia w Łodzi z tamtejszym UKS SMS Łódź. Łodzianki zajmują aktualnie 11 miejsce w tabeli, w strefie spadkowej. Tutaj wynik może być tylko jeden! 

Po tej kolejce nastąpi zimowa przerwa w rozgrywkach. 17 stycznia rozpocznie się runda rewanżowa, a Nowy Świt zagra w Górznie z LUKS Rolnik Biedrzychowice-Głogówek.

(bd)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: LupusTreść komentarza: Narazie zabawa. Oglądaliśmy rzuty. Grzmi tylko oszczepniczka małolatka U-14. Za rok prawda o potędze wyjdzie albo nie. Kto wejdzie na bieżnię, ten jest lekkoatletą, a ten kto z nimi jest na bieżni jest trener z nazwy. Data dodania komentarza: 16.05.2023, 20:44Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Sukcesy brodnickich biegaczyAutor komentarza: KuracjuszkaTreść komentarza: Ale NUMER opisał super Redaktor Bogumił! A tak naprawdę - to z czekaniem do sanatorium - to też numer i to w kolejce długiej! A tyle dajemy na NFZ, by zdrowym być i marzyć, by mieć wciąż te dzieścia lat.. kuracjuszka, ale jeszcze bez numeru.....Data dodania komentarza: 11.05.2023, 20:13Źródło komentarza: Sanatoryjny numer 4457Autor komentarza: joko Treść komentarza: Niech się wasz trener nie chwali . Słyszałem ze dawniej jemu wszystkie plany przysyłał i był na obozach jakiś trener z Iławy. Dlatego w mukli miał nawet mistrzów Polski na 400m i w sztafetach. Teraz leci na jego planach, ale wyników medalowych to oni od 6 lat nie mają, bo z tego trenera zrezygnował. Mukla ma nawet dobry do LA stadion a lepiej żeby miała dobrego trenera do medali. Chyba że wpadnie mu jakiś zawodnik co był już mistrzem Polski, to może zrobi z niego mistrza województwa. Data dodania komentarza: 9.04.2023, 09:00Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: lolek Treść komentarza: Mierne ta wyniki latem mieliścieData dodania komentarza: 8.04.2023, 20:30Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: WiKTreść komentarza: Życzę powodzenia i zachwyconych gości. Oczywiście ciekawa jestem jak kaczka się udała?Data dodania komentarza: 7.04.2023, 23:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kasząAutor komentarza: CzesiaTreść komentarza: Super Wiesiu! Takie danie po nowemu zrobię na te Święta, bo do tej pory głównym dodatkiem był ogrom jabłek... Dzięki za przepis.. Dam znać, jak smakowała gościom... pozdrawiam już z apetytem! CzesiaData dodania komentarza: 7.04.2023, 17:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kaszą
Reklama
Reklama