Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 25 września 2026 02:53
Reklama

Wernisaż Krystyny Lubanski

Wernisaż Krystyny Lubanski

 W pierwszy dzień weekendu, choć na zewnątrz było chłodno i pochmurno, Galeria Brama w Brodnicy, gości przybyłych na otwarcie wystawy malarstwa Krystyny Lubanski, pt. „Zatrzymane chwile”- przywitała błękitnym niebem, słońcem i pełną gamą kolorów wypływających z obrazów. 

Krystyna Lubanski - artystka polskiego pochodzenia, urodzona w Gdyni, która obecnie mieszka i tworzy w Niemczech, podczas otwarcia wystawy mówiła, że z wielką radością przyjęła zaproszenie do Brodnicy, gdyż jest z tym miastem związana rodzinnie. Mąż artystki pochodzi z Brodnicy. - Dodatkową atrakcją tego miejsca jest to, że stoję w pobliżu obrazów Jana Szancera, mojego ulubionego malarza - dodała. 

Malarka, jest członkinią Stowarzyszenia Akwarelistów Polskich oraz Stowarzyszenia Akwarelistów Niemieckich. Przygotowuje plenery i wystawy. Warsztaty akwarelowe organizowane za jej pośrednictwem odbywają się w Niemczech i w Polsce. Uczestniczy w wystawach indywidualnych i zbiorowych od roku 2003, m.in. w  Baden-Baden, Gaggenau, Tübingen, Gernsbach, Kazimierzu Dolnym, Toruniu, Emmerich am Rhein, Grudziądzu, Starogardzie Gdańskim, Bydgoszczy, Stockholmie.  Ponadto akwarelistka od 2018 roku ma swój kanał wideo na Youtube. 

Krystyna Lubanski najczęściej sięga po motywy florystyczne. Jej  prace są niebanalne, sprawiają wrażenie spontaniczności. Kolory płynnie się przenikają, a lekkość i niedopowiedzenie to symbole charakteryzujące artystkę. W swoim malarstwie lubi przypadek oraz  doszukiwanie się w delikatnych plamach form i tego, co daną roślinę określa. O jej malarstwie akwarelowym mówi się, że jest to swoisty ogród sztuki, bo tak jak w ogrodzie, mnóstwo w tych obrazach zaskoczeń, sposobności do odkrywania i czystego, niczym nie zmąconego piękna.

- Moje prace interesują mnie tak długo jak je maluję, gdy skończę dany obraz, to do niego już nie wracam.

- Kocham wszystkie kwiaty, ale moje ulubione to hortensje. Zwłaszcza te niebieskie, pełne odcieni tego koloru - mówiła Artystka. Jak mnie coś w przyrodzie zaskakuje, to pragnę oddać jego urok nic  nie poprawiając. Często przestajemy zauważać piękno, tam gdzie jest ono oczywiste. Nawet, jeśli wiąże się z przemijaniem - tak jak w naturalnym cyklu przyrody. Zapominamy o kunszcie świata roślin –  uzupełniła.  Mówiąc o swojej pasji do malowania i miłości do kwiatów Krystyna Lubanski, zwróciła się do licznie zgromadzonych na wernisażu gości i zachęcała do przyglądania się temu, co wokół nas i by doceniać to, co mamy na wyciągnięcie ręki. - Ja teraz chodzę z kalendarzem w ręku i szukam kwiatów sezonowych, aby je zatrzymać na dłużej przekazując ich piękno akwarelą. Mam nadzieję, że w ten pochmurny dzień moje kwiaty przyniosły Państwu trochę koloru i radości - dodała na zakończenie.

W dalszej części spotkania można było uzyskać autograf artystki na jej albumie ze zdjęciami obrazów. Warto też wspomnieć, że na początku spotkania lokalny poeta Andrzej Piasek, ku wielkiemu zaskoczeniu artystki, wręczył jej, napisany przez siebie na tę okoliczność, wiersz.

Tekst i fot. Wisława Kusztal


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Pięknie opisane, bo przypomina dawne czasy, gdy jeździło się z tego dworca w cztery strony świata... Tak! Była kasa, ale najważniejsza poczekalnia i to czynna cała dobę... Nie było to miejsce bezdomnych a głównie dla pasażerów... Przez kilka lat jeździłam pośpiesznym Białystok - Wrocław do Poznania i było super! Nikt nie martwił się o bilety, jak teraz a w pociągu nawet drzemka była... a bagaż na swoim miejscu spokojnie czekał... Dobrze, że nastąpi odbudowa tego naprawdę zabytkowego dworca głównego w naszym regionie... Czekam więc też, jak wspomniałeś do tych lat, by "wsiąść do pociągu byle jakiego...", jak w piosence Maryli Rodowicz... i dojechać tam, gdzie by się chciało... Dobrze, że podjąłeś ten temat... Dziękuję...Może wspomnienia przyśpieszą plany? Czytelniczka Super Brodnicy.. Czesława Data dodania komentarza: 13.07.2026, 21:47 Źródło komentarza: Siedząc na peronie Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami Autor komentarza: Kostek Treść komentarza: Naprawdę należą się gratulacje wójtowi gminy Brodnica. Nie dość, że nie ma długów, to widać na pierwszy rzut oka, jak wiele dobrego się dzieje. Data dodania komentarza: 28.01.2026, 16:54 Źródło komentarza: Stało się! Gmina Brodnica bez długu!
Reklama