Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 23:41
Reklama

Bluesowe opowieści Sławka Wierzcholskiego

Bluesowe opowieści Sławka Wierzcholskiego

Mistrz harmonijki, czołowy bluesman tego gatunku muzyki w kraju, odwiedził z recitalem Gminny Ośrodek Kultury w Skrwilnie, dowodząc iż nie tylko wielkie sale koncertowe są godne gościć muzyków o międzynarodowej sławie.

 

Pretekstem do muzycznych opowieści bluesowych była interesująca książka „Bluesowy alfabet Sławka Wierzcholskiego” napisana po wielogodzinnych sesjach z muzykiem przez Mariusza Szalbierza, dziennikarza muzycznego. Tu istotna dygresja – książka została wydana przez znaną już nie tylko w kraju toruńską oficynę „Wydawnictwo Adam Marszałek”. 

W Skrwilnie Sławek Wierzcholski zaprezentował się przede wszystkim jako muzyk, który – jedynie w części – spełnił marzenia swego ojca, studiując prawo na UMK w Toruniu, kończąc je bez problemu z tytułem magistra.

- Ojciec mówił, że muzyka to nie to z czego możesz żyć, zajmij się synu czymś co ci da pewną stabilizacje życiową. Ojciec był rzemieślnikiem i jego sposób patrzenia na rzeczywistość był właśnie taki, bardzo konkretny – opowiadał bluesman; m.in. ta historia jest zawarta na kartach wspomnianej książki.

Nie zachowując chronologii toruński bluesman wspominał epizody z bogatej, ponad pięćdziesięcioletniej kariery artystycznej. Tu warto zasygnalizować wydarzenie, o którym mało kto wie, nawet w środowisku muzycznym. Otóż każdego dnia, w 1 Programie Polskiego Radia, punktualnie o godz. 12.00 można było wysłuchać hejnału z Wieży Mariackiej. Zdolni trębacze w strażackich mundurach wchodzili po schodach, otwierali okienko, wystawiali trąbkę i grali hejnał. Któregoś dnia poszedł w eter radiowy komunikat, że w wyniku pewnych kłopotów technicznych „dziś hejnał nie będzie zagrany na trąbce”. No więc widzowie gromadzili się na krakowskim Rynku a rzesze przed radioodbiornikami.

- Przebrali mnie w strój lajkonika, wszedłem na górę i z Wieży Mariackiej zagrałem hejnał na harmonijce. Na cztery strony świata. Wyjątkowe zdarzenie, nie tylko w kategorii muzycznej – wspominał Sławek Wierzcholski i na dowód zagrał wspaniale hejnał przed publicznością zgromadzoną w skrwileńskim Domu Kultury.

Opowieści muzyczne przeplatały się muzyką na żywo, jako że artysta grał na harmonijce Hohnera (o zaletach instrumentu tej najstarszej w świecie niemieckiej firmy muzycznej, festiwalach mistrzów harmonijki mówił szeroko, z muzyką w tle), na gitarze, przede wszystkim wykonując utwory, do których tekst napisał. Opowiadał też o muzycznym dialogu instrumentów. 

Jako założyciel i współorganizator „Nocnej Zmiany Bluesa”, znanego nie tylko w kraju zespołu karmionego i karmiącego bluesem, poświęcił sporo uwagi historii tego teamu, który ostatni swój jubileusz – 50 lat istnienia – obchodził już 2 lata temu. 

I rzecz najważniejsza – „Polski Blues”, hasło, które pisać trzeba dużymi literami. To właśnie dzięki Sławkowi Wierzcholskiemu i jego przyjaciołom, bluesa możemy posłuchać nie tylko w wykonaniu polskich muzyków, wokalistów, ale także utworów w języku polskim. Jeden z nich pod tożsamym tytułem „Polski blues” - przy rytmicznym klaskaniu przez uczestników bluesowego recitalu – artysta zagrał na jego zakończenie. Tu konieczna uwaga; Sławek wzbrania się przed kreowaniem swoich tekstów jako poetyckich, jak gdyby obawiając się, iż to nieuzasadniony zaszczyt. W mojej ocenie, człowieka zajmującego się m.in. literaturą, zarówno poetyka kompozycji muzycznej jak i słowa nią zainspirowane stanowią autentyczny dowód na przenikanie wielu różnych gatunków sztuki. Tak się dzieje z muzyką i poezją, z poezją i malarstwem, z malarstwem i muzyką. Poetą był nie tylko Bogdan Loebl, który pisał do muzyki Tadeusza Nalepy, Agnieszka Osiecka, pisząca dla „Skaldów”, Maryli Rodowicz czy Teresy Tutinas, ale jest nim także Sławek Wierzcholski, który pisze dla siebie i komponuje, śpiewając o swoich emocjach i uczuciach tak: już zapada zmierzch/w głowie cichnie szum/padam ze zmęczenia/lecz nie zaznam snu/którą to nic już/spać mi nie da polski blues.../przecież wszystko mam/co pragnąłem mieć/co na koniec świata zapędziło mnie/więc dlaczego znów/przyszedł do mnie polski blues....


 

Tekst i fot. Bogumił Drogorób


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami Autor komentarza: Kostek Treść komentarza: Naprawdę należą się gratulacje wójtowi gminy Brodnica. Nie dość, że nie ma długów, to widać na pierwszy rzut oka, jak wiele dobrego się dzieje. Data dodania komentarza: 28.01.2026, 16:54 Źródło komentarza: Stało się! Gmina Brodnica bez długu! Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super reportaż! Samo życie! Żyć nie umierać - tylko wyruszać i zdrowszym powracać! Opisane z poczuciem humoru! Podziwiam, bo też bywałam i nawet wiele razy tańcowałam! Data dodania komentarza: 19.12.2025, 14:32 Źródło komentarza: Uzdrowiskowcy
Reklama