Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 12:23
Reklama

Spod kapelusza. Smak radości

Spod kapelusza. Smak radości

Najczęściej genialne pomysły nachodzą mnie tuż przed zaśnięciem. Ale przeważnie nie mam już ochoty odpalać komputera i zapisywać, jak mi się na ten czas wydaje, fenomenalny projekt. Z nadzieją, że do rana coś niecoś z tych wspaniałości zostanie, zasypiam.

A tymczasem, od świtu we „Wstajesz i wiesz” uświadamiają mi, że mój dzisiejszy świat wcale nie jest lepszy od wczorajszego, a wręcz przeciwnie. Coraz szybciej zamienia się w gruzowisko. Afera goni aferę. Tu kogoś skoro świt skuli w kajdany, a tam zamordowali. Gdzieś wyprowadzili miliony, a tu dali sobie nagrody, bo im się należą, a jak spadły słupki poparcia, to je oddają, bo lubią. I słusznie. Tylko szkoda, że te pieniądze, jeśli w ogóle zostaną zwrócone, nie trafią np. na leczenie ciężko chorych dzieci. Jakby na to nie patrzeć to w tyglu władzy coraz goręcej i co rusz kipią szumowiny. Oj wali się to wszystko. Ludzie, ci spoza tygla, tracą nadzieję na rychłą normalność. Całe ich starania, praca i wysiłek zderzają się z twardym betonem, który cały czas utwardza jeden mściwy człowieczek.

Po takiej dawce info, jak tu się cieszyć, że słonko świeci i wiosna przyszła.


Strach, rozgoryczenie, wściekłość. To nasza codzienność. Przyszłość niepewna i raczej smutna. Właściwie już zapomniałam jak smakuje radość.

Do moich dzisiejszych rozterek jak ulał pasuje cytat z  Paulo Coelho, który pisał, że  „prawdziwy Wojownik Światła wie, czym różni się arogancja od autorytetu, szczęście od poczucia wyższości, wytrwałość od niecierpliwości. Wojownik Światła miewa wątpliwości i czasem cierpi, ponieważ czuje się samotny. Wie jednak, że dokoła jest wielu ludzi, którzy myślą w podobny sposób jak on, wie, że wkrótce znajdzie sprzymierzeńców”.


Sprzymierzeńców, którzy zadają te same pytania: gdzie nasza historia znaczona pięknymi, nie kontrowersyjnymi czynami, gdzie wartości Bóg, Honor, Ojczyzna, bo nie na sztandarach neofaszystów, gdzie nasza jedność, ta znad trumny św. Jana Pawła II, gdzie nasz Dom Boży, który jednaką miłością otaczał wszystkich i który nawoływał do miłości bliźniego? Dlaczego w czasach pełnych wojen my  wykrwawiamy się na polsko-polskiej wojence, dlaczego na świecie, aby ludziom żyło się wygodniej, budują drapacze chmur, a na dachach zakładają plantacje warzywne, gdzie indziej testują taksówki powietrzne, a jeszcze w innym miejscu doskonalą medycynę?

My też budujemy, ale mury niezgody. Wskrzeszamy żołnierzy wyklętych, stawiamy pomniki, urządzamy miesięcznice, wykopujemy zwłoki smoleńskie, dzielimy się na sorty i mimo, że mówimy tym samym językiem nie rozumiemy się nawzajem. I co gorsza zamiast iść do przodu, rozwijać się, cały czas tkwimy w mrocznej przeszłości.

Nie oczekujmy dziś odpowiedzi na te pytania. One nadejdą z czasem.
A chwilowo za namową Paulo Coelho „Przyłącz się do ludzi, którzy trzymają dumnie podniesione głowy, nawet jeśli mają w oczach łzy. Strzeż się ludzi, którzy trzymają dumnie podniesione głowy i nigdy nie uronili łzy, ani nie zauważali, co się dzieje dookoła”

Wiesława Kusztal


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Michal 19.04.2018 09:30
To nie artykuł a propaganda. Artykuł jest jednostronny, pokazujący nienawiść do PIS, dzieci i słuszność tezy, że dziecko nienarodzone powinno być zgladzone. Widocznie autorka ma żal do rodziców o to, że przyszła na świat.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Pięknie opisane, bo przypomina dawne czasy, gdy jeździło się z tego dworca w cztery strony świata... Tak! Była kasa, ale najważniejsza poczekalnia i to czynna cała dobę... Nie było to miejsce bezdomnych a głównie dla pasażerów... Przez kilka lat jeździłam pośpiesznym Białystok - Wrocław do Poznania i było super! Nikt nie martwił się o bilety, jak teraz a w pociągu nawet drzemka była... a bagaż na swoim miejscu spokojnie czekał... Dobrze, że nastąpi odbudowa tego naprawdę zabytkowego dworca głównego w naszym regionie... Czekam więc też, jak wspomniałeś do tych lat, by "wsiąść do pociągu byle jakiego...", jak w piosence Maryli Rodowicz... i dojechać tam, gdzie by się chciało... Dobrze, że podjąłeś ten temat... Dziękuję...Może wspomnienia przyśpieszą plany? Czytelniczka Super Brodnicy.. Czesława Data dodania komentarza: 13.07.2026, 21:47 Źródło komentarza: Siedząc na peronie Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami Autor komentarza: Kostek Treść komentarza: Naprawdę należą się gratulacje wójtowi gminy Brodnica. Nie dość, że nie ma długów, to widać na pierwszy rzut oka, jak wiele dobrego się dzieje. Data dodania komentarza: 28.01.2026, 16:54 Źródło komentarza: Stało się! Gmina Brodnica bez długu!
Reklama