Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 9 lipca 2026 16:44
Reklama

Na reporterskim szlaku. Pałac Pacółtowo

Na reporterskim szlaku. Pałac Pacółtowo

Zmęczeni pochmurną aurą, gdy tylko zaświeciło marcowe słoneczko i z lekka zapachniała ziemia wyruszyliśmy w plener.

Zachęceni przez naszych przyjaciół, opisem pięknych pałacowych wnętrz i pysznymi stekami, wybraliśmy się do Pacółtowa, niewielkiej osady na obrzeżach Wzgórz Dylewskich, niedaleko Pól Grunwaldzkich, upamiętnionych słynną bitwą  w 1410 roku.

Na 150 metrowym wzgórzu,
na jego szczycie, stoi pieczołowicie odrestaurowany neobarokowy pałac. W dole rozpościerają się ogromne łąki. O tej porze roku jeszcze przyprószone śniegiem. W hallu przypałacowej restauracji Stek House znajduje się witryna z  materiałami promującymi to miejsce. Są piękne, bogato zdobione fotografiami opracowania w języku angielskim, niemieckim, rosyjskim i oczywiście w polskim. W oczekiwaniu na posiłek można zagłębić się w lekturę i zapoznać się z historia Pacółtowa. Zebrane z przeszłości materiały, dotyczące  Pacółtowa sięgają XIV wieku. Zwieńczeniem starań i  pracy wielu pokoleń stał się  wybudowany na przełomie XVIII i XIX wieku przez ówczesnego posiadacza - Ahasverusa von Brandta pałac i powiększony do 600 hektarów obszar majątku. Dzieło von Brandta od lat 30-tych XIX wieku kontynuowali członkowie rodziny Volprecht, pozostając w majątku aż do roku 1945.  Po wojnie ziemię, zabudowania gospodarskie i pałac przejęło Państwowe Gospodarstwo Rolne. Pałac w Pacółtowie, dawna wieś folwarczna i gospodarstwo, podzieliło los wielu podobnych majątków w Polsce. Powoli ulegało dewastacji i popadało w ruinę. W  przeciągu dziesiątków lat zmieniano układ wnętrz, przystosowując je na potrzeby biur  PGR i mieszkań pracowniczych. W roku 2000 gospodarstwo rolne wraz z zespołem pałacowo-parkowym nabyła od Agencji Nieruchomości Rolnych spółka „Baltic Investment“,  która przez kilka lat prowadziła tu produkcję roślinną i zapoczątkowała hodowlę bydła francuskich ras mięsnych Charolaise i Limousine.

Docenić piękno
Natomiast już od wiosny 2008 roku gospodarstwo i pałac ma nowego właściciela,  który oczarowany okolicą stara się przywrócić temu miejscu pierwotny charakter. Odrestaurowując wszystkie obiekty  czyni to miejsce  wyjątkowym, pełnym uroku  przeszłości, z niezbędnymi elementami nowoczesności, które wpływają na komfort przebywających w nim gości. Do ich dyspozycji przeznaczone są  stylowo i gustownie urządzone apartamenty z  klimatyzacją. Goście mają nieograniczony dostęp do strefy SPA, basenów wewnętrznego i zewnętrznego, a także do siłowni i łaźni tureckiej. W obrębie zespołu pałacowego działa też lądowisko dla lekkich samolotów. Właściciel  z  należytą troską i starannością  przywraca jego świetność, odtwarzając najmniejsze nawet detale. Jego misją jest tchnąć w to miejsce  „nowe życie”. Przeprowadzone na  dużą skalę prace budowlano – remontowe pozwoliły na stworzenie kameralnego, ekskluzywnego ośrodka  konferencyjno – koncertowego. Dla miłośników sztuki ciekawostką może okazać się  stała wystawa malarska pastiszy dzieł Rembrandta oraz  cykliczne recitale chopinowskie, wystawy malarskie i letnie koncerty plenerowe.

Dla każdego coś innego
Nie tylko wnętrza pałacu uległy radykalnej przemianie. Zrestrukturyzowano gospodarstwo rolne, wybudowano nowe pomieszczenia gospodarcze dla rozrastającej się hodowli Charolaise i Limousine. Powiększono obszar gospodarstwa do 1000 ha i cały areał ziem przeznaczono na pastwiska i łąki kośne, dając gościom pałacu niezwykłe wrażenie wiecznie zielonych wzgórz. Tak duży obszar  stanowi wymarzone tereny do jazdy konnej, mającej swój początek w nowoczesnym ośrodku jeździeckim. Znajdują się tu wzorcowo utrzymane  stajnie z unikalnymi placami treningowymi. Natomiast kryta ujeżdżalnia zapewnia możliwość jazdy konnej bez względu na warunki atmosferyczne. Ponadto ośrodek oferuje  naukę jazdy konnej oraz bezpieczne trasy cross-country o długości 50 km. Tutejszy ośrodek jeździecki zajmuje się także powożeniem zaprzęgami, a na  specjalne  życzenie gości organizowane są   przejażdżki bryczką. Na całym obszarze kompleksu  z powodzeniem można uprawiać także  hiking (piesze wycieczki), biegi narciarskie oraz dalekie wyprawy rowerowe.

Wszystko ładnie, pięknie, ale jeśli chodzi o pałacową kuchnię, czyli to co właściwie nas tu przywiodło, to nie spełniła ona moich oczekiwań. Okazała się być zupełnie przeciętną. Może po prostu mieliśmy pecha i trafiliśmy na jakąś przypadkową wpadkę, niekorzystnie wpływającą na jakość zamówionych dań, które były podane ledwo letnie. Natomiast   luzowana kaczka okazała się być różnej wielkości kawałkami mięsa pod  skórą, a stek, co prawda z antrykotu, tylko w części był miękki i kruchy. Natomiast zupy cebulowa i barszcz z ekologicznych buraków były wyśmienite, choć również  tylko letnie.  

Chcąc nie chcąc muszę ponownie wybrać się do Pacółtowa, aby podziwiać piękno tego miejsca, gdy zakwitną okalające je łąki, no i po to aby przekonać się, na ile moje pierwsze  kulinarne doznania się potwierdzą.

Tekst i fot. Wiesława Kusztal



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami Autor komentarza: Kostek Treść komentarza: Naprawdę należą się gratulacje wójtowi gminy Brodnica. Nie dość, że nie ma długów, to widać na pierwszy rzut oka, jak wiele dobrego się dzieje. Data dodania komentarza: 28.01.2026, 16:54 Źródło komentarza: Stało się! Gmina Brodnica bez długu! Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super reportaż! Samo życie! Żyć nie umierać - tylko wyruszać i zdrowszym powracać! Opisane z poczuciem humoru! Podziwiam, bo też bywałam i nawet wiele razy tańcowałam! Data dodania komentarza: 19.12.2025, 14:32 Źródło komentarza: Uzdrowiskowcy
Reklama