Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 19 czerwca 2026 23:18
Reklama

Moja czekolada

Moja czekolada

Mieszka w Wielkim Głęboczku tuż przy ruchliwej „krajowej piętnastce”. Żyje w „czekoladowym świecie”. Danuta Edyta Karłowicz mówi, że dziś już wie, że praca z czekoladą to jest to, czego chce w życiu. Z jej pracowni wychodzą unikatowe pod każdym względem tabliczki czekolady, praliny, batoniki, figurki i wiele innych słodkich cudeniek. 

 

- Moja przygoda z czekoladą zaczęła się niespełna dwa lata temu, tak po prostu, całkiem niewinnie - opowiada pani Danuta. - Z racji tego, że jestem ogromną wielbicielką czekolady, a te dostępne na rynku nie zaspokajały moich kubków smakowych, postanowiłam sama zrobić sobie czekoladę, która mnie zadowoli. Wtedy myślałam ,,a co tam, przecież to nie takie trudne, potrafię gotować to i czekoladę sobie zrobię”. Bardzo szybko okazało się, że jestem w błędzie i że ,,zrobienie sobie czekolady” jest niezmiernie trudne. Dopiero po miesiącu ciężkich prób udało mi się stworzyć pierwszą tabliczkę. I tak oto się zaczęło. 

 

Tysiące godzin nad czekoladą

W pewnym momencie pani Danuta doszła do wniosku, że skoro już opracowała proces technologiczny, nie będąc technologiem, cukiernikiem, ani deserantem, tylko zwyczajnym kucharzem, czas zacząć działać i tworzyć czekoladę bez chemii też dla innych. Do wszystkiego musiała dojść sama, niestety ani w fachowej literaturze, ani w internecie nie znalazła informacji jak wygląda mikroprodukcja czekolady. Nauczyła się tylko jak zatemperować czekoladę (to proces hartowania, polegający na podgrzewaniu, schładzaniu i ponownym podgrzaniu czekolady, dający połysk, twardość oraz kurczliwość) i jak wygląda proces technologiczny w fabryce. Nie chce się wierzyć, ale tysiące godzin spędzonych nad ciężką pracą z czekoladą przyniosły zadowalające efekty. Wtedy postanowiła zdobyć tytuł zawodowy w zawodzie cukiernika i ukończyć kurs deseranta. 

Kunsztowność czekolad, jak się przekonała, to wynik stosowania istotnych komponentów

- Moja czekolada i wyroby czekoladowe powstają z półproduktów z Hiszpanii. Produkty, które tworzę bazując na recepturach własnych, są wytwarzane, wylewane, ozdabiane i pakowane ręcznie. Podkreślę, że kunsztowność moich czekolad jest wynikiem wielu istotnych komponentów. Począwszy od jakości surowca, który w swoim składzie nie zawiera oleju palmowego, rzepakowego oraz konserwantów i ulepszaczy smaku. Jest produktem koszernym (!!!) Nie zawiera GMO. Smak czekolady jest wynikiem dokładnego mieszania składników w odpowiednich proporcjach, charakterystycznych dla danej receptury, a temperowania odbywają się pod ścisłą kontrolą, według potrzebnych dla mojej czekolady zasad.

 

Unikatowe czekolady, praliny, batoniki i figurki

Ręczne wytwarzanie wymaga rzetelnej wiedzy nie tylko o czekoladzie i pracy z nią, ale także o wszystkich dodatkach — owocach, orzechach, marcepanie i wielu innych. Również ręczne dekorowanie wymaga wyjątkowej precyzji i wiedzy na temat właściwości czekolady. Zdobienie techniką malowania masłem kakaowym, malowania czekoladą, tworzenia figurek 2D i zdobienie owocami dają możliwość spersonalizowania czekolad pod względem wykonywanego zawodu, okoliczności, dla dzieci. W ten sposób z pracowni pani Danuty wychodzą unikatowe tabliczki czekolady, praliny, batoniki i figurki.

 

Czekolada jakiej nie ma na rynku

- Dziś już wiem, że praca z czekoladą to jest to, czego chcę w życiu. Tworzenie nowych smaków, produktów dodaje mi skrzydeł. W chwili obecnej pracuję nad procesem technologicznym nowego wyrobu czekoladowego, którego nie ma jeszcze na rynku, zarówno polskim jak i w krajach unijnych. Moim największym marzeniem jest wejście na rynek jako producent ekologicznej czekolady. Prace w tym zakresie trwają i mam nadzieję, że już niebawem to nastąpi – kończy swoją opowieść Danuta Edyta Karłowicz z Wielkiego Głęboczka. 

Niedawno, podczas Jarmarku Wielkanocnego w Nowym Mieście Lubawskim, twórczyni czekoladowych cudeniek została uhonorowana przez Andrzeja Ochlaka, starostę nowomiejskiego za ozdobę, oczywiście z czekolady. Nagroda jest tym bardziej cenna, że komisja oceniała prawie 70 propozycji, produktów i ich twórców. 

Mistrzyni jest tylko jedna – Danuta z Wielkiego Głęboczka (gmina Brzozie).

Oprac. (bd)

Fot. Nadesłane


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami Autor komentarza: Kostek Treść komentarza: Naprawdę należą się gratulacje wójtowi gminy Brodnica. Nie dość, że nie ma długów, to widać na pierwszy rzut oka, jak wiele dobrego się dzieje. Data dodania komentarza: 28.01.2026, 16:54 Źródło komentarza: Stało się! Gmina Brodnica bez długu! Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super reportaż! Samo życie! Żyć nie umierać - tylko wyruszać i zdrowszym powracać! Opisane z poczuciem humoru! Podziwiam, bo też bywałam i nawet wiele razy tańcowałam! Data dodania komentarza: 19.12.2025, 14:32 Źródło komentarza: Uzdrowiskowcy
Reklama
Reklama