Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 9 lipca 2026 18:29
Reklama

Między nami kobietami

Między nami kobietami

Z Magdaleną Dobrzańską - Frasyniuk,  mamą, żoną i bizneswoman, o życiu, pracy zawodowej i trochę o polityce, rozmawia Wiesława Kusztal

- Studiowała pani na Uniwersytecie Warszawskim, stosunki międzynarodowe i dziennikarstwo, która z tych dziedzin jest pani bliższa?

- Obie. Obecnie pracuję w środowisku międzynarodowym, szkoła, której jestem właścicielką oferuje edukację dzieciom pochodzącym z najróżniejszych zakątków świata, więc zupełnie naturalnie kwestia budowania relacji w aspekcie międzynarodowym jest mi bliska. Jeśli zaś mowa o dziennikarstwie, to tu odzywa się moja „polityczna dusza” – media są naszymi oczami i uszami na wszystko co ważnego dzieje się w polityce. Uważam, iż wolne media są podstawowym elementem demokratycznego państwa i bardzo liczę na ich profesjonalizm. Prywatnie zaś lubię pisać, co akurat przydaje się również mojemu mężowi w jego aktywności publicznej.

- Prowadząc swój własny biznes, nie ma się chyba zbyt wiele wolnego czasu. Jak godzi pani bycie mamą, żoną i bizneswoman?

- Niczym się nie różnię od każdej pracującej kobiety. Zawsze jest pośpiech, wyliczanie czy się o czymś nie zapomniało, ale te sytuacje dnia codziennego dotyczą wszystkich nas. Lubię zarówno swoją pracę jak i życie rodzinne. Zmęczenie, które czasem się pojawia, przechodzi, a satysfakcja zostaje.

- Czy mąż czynnie włącza się w wir prac domowych? Kto u Państwa gotuje?

- Gotuję ja, ale dlatego, że lubię. Gdy nie ma mnie w domu, jestem do późna zajęta, a to się zdarza, gotuje mąż. Jego kuchnia nie jest bardzo wyrafinowana, ale, jak to się dzisiaj mówi, „daje radę”.

- Jakim mężem jest legendarny Władysław Frasyniuk?

- Normalnym, z zaletami i wadami, jak każdy człowiek. Ma świetne poczucie humoru, duży dystans do siebie i otoczenia. Czasem nachodzi go lenistwo, potrafi się denerwować przy drobnych naprawach domowych, ale to po prostu fajny człowiek.

- Którą z jego cech ceni pani najbardziej, a którą niekoniecznie?

- Władka cenię za siłę charakteru i naprawdę genialne poczucie humoru. I te same cechy czasem mnie denerwują.

- Władysław Frasyniuk wraz z innymi wielkimi osobowościami jak m.in. prof. Bartoszewski, Wałęsa, Mazowiecki, L. Kaczyński, walczył o wolną i demokratyczną Polskę. Ale chyba nikt nie spodziewał się, że tak szybko nastąpi powtórka z historii. W PRL-u Władysława Frasyniuka w kajdanki skuwała Milicja, dziś robi to Policja. Była pani świadkiem ostatnich wydarzeń, gdy o świcie, w państwa mieszkaniu mężowi skuwano ręce i wyprowadzano. Co wtedy pani czuła? Czy widział to również państwa syn?

- Spodziewaliśmy się decyzji prokuratury o przymusowym doprowadzeniu, lecz najście policji o 6 rano jest zawsze zaskoczeniem. Rzeczywiście, świadkiem całego zajścia był nasz 10-letni synek, staraliśmy się jednak przygotować go wcześniej na taką ewentualność. Mam głębokie przekonanie, iż rozmowy z synem pomogły i mimo chwili płaczu, Antek poradził sobie z tą sytuacją bardzo dobrze.

- Boi się pani o męża?

- Nie. Mój mąż jest bardzo silnym człowiekiem z ogromnym bagażem doświadczeń z czasów komuny, więc ani Jarosław Kaczyński ani Zbyszek Ziobro nie są w stanie go zastraszyć.

- Dlaczego nie chce się pani angażować w politykę, jednocześnie dość często uczestnicząc w różnych protestach w obronie wolności i demokracji?

- Moja aktywność jest aktywnością polityczną, gdyż wychodząc na ulice, wypowiadając się w sprawach ważnych, takich jak Konstytucja, wolności obywatelskie, prawo do demonstrowania czy prawa kobiet, uprawiam politykę. Nie myślę jednak w tej chwili o aktywności partyjnej, gdyż mam w pracy jeszcze wiele do zrobienia. Nadal zamierzam aktywnie uczestniczyć w walce o demokratyczne państwo prawa, jakim do niedawna była Polska.

- Jest pani piękną kobietą. Czy szczęśliwą?

- Na świat staram się patrzeć optymistycznie i dzięki temu szczęście też przychodzi.

- Wiele Polek postrzega panią jako osobą mądrą i konsekwentną w działaniu. To cechy przywódcze. Może warto stanąć obok męża i złączyć wokół siebie ludzi zatroskanych o Polskę? Opozycja jaka jest, każdy widzi.

- Stoję obok męża, tak jak stałam 10 czerwca podczas kontr-miesięcznicy smoleńskiej. Będę wspierać wszystkich, którzy występuję w obronie demokracji, tolerancji i państwa prawa. Wiem w jakim kraju chciałabym żyć za 10 lat. Chciałabym, aby Polska była miejscem szacunku dla każdego człowieka, niezależnie od pochodzenia, wyznania i tradycji, krajem, w którym rozwój a co za tym idzie przyszłość, a nie wyłącznie przeszłość, są wartościami. Jeżeli znajdą się ludzie w opozycji, którzy wreszcie zdefiniują sobie jaką Polskę chcieliby widzieć za 10 lat i postarają się nas do tego przekonań, chętnie ich poprę i zagłosuję.

- Dziś Dzień Kobiet. Świętuje pani z tej okazji?

- Oczywiście. W mojej firmie pracują głównie kobiety, więc to nasz dzień. Ale chciałabym, aby przy okazji Dnia Kobiet, nie zapominać o sprawach ważnych i trudnych: wolnościach obywatelskich, przestrzeganiu prawa i szacunku dla siebie nawzajem. Bez tych wartości Dzień Kobiet będzie wyłącznie hasłem.

- Czego Magdalena Dobrzańska-Frasyniuk życzy Polkom z okazji ich święta?

- Życzę spełnienia, satysfakcji i poczucia, że jeszcze wiele przed nami. I tego samego życzę również wszystkim mężczyznom, gdyż Dzień Kobiet to ważny dzień również dla nich.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Wiesława Kusztal

 

 

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami Autor komentarza: Kostek Treść komentarza: Naprawdę należą się gratulacje wójtowi gminy Brodnica. Nie dość, że nie ma długów, to widać na pierwszy rzut oka, jak wiele dobrego się dzieje. Data dodania komentarza: 28.01.2026, 16:54 Źródło komentarza: Stało się! Gmina Brodnica bez długu! Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super reportaż! Samo życie! Żyć nie umierać - tylko wyruszać i zdrowszym powracać! Opisane z poczuciem humoru! Podziwiam, bo też bywałam i nawet wiele razy tańcowałam! Data dodania komentarza: 19.12.2025, 14:32 Źródło komentarza: Uzdrowiskowcy
Reklama