Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 27 września 2026 07:51
Reklama

Wyrwane z kontekstu. Śnieży

Wyrwane z kontekstu. Śnieży

Wracam od kobiety. Truda Bauer mieszka po przekątnej, na tej samej ulicy. Ja pod dziesiątką na parzystej, ona pod trójką. Wracam od kobiety nocą.

Jest trzecia albo trochę po. Włączam telewizor. Siedzę w fotelu i czekam. I nic. Pomyślałem, że w nocy późno się włącza. Owszem, włącza się i śnieży. Spoglądam przez okno – nie śnieży.

Lubię włączać nocą, bo są powtórki, a ja mam jobca na tym punkcie. Interesuje mnie kolarstwo. Co noc powtarzają na eurosporcie jeden etap z ubiegłorocznego Giro d'Italia. Ma być trzeci, a tu śnieży. Jeszcze raz sprawdzam za oknem – też nie śnieży. A przy okazji Giro d'Italia, małe pytanko: co mówi włoski kolarz wracając po etapie do domu, gdzie czeka żona z utęsknieniem? Po prostu, wracam do domu, zdziro... Takie coś mi się przypomniało, ale nie zawracajmy głowy.

Jest dobrze po trzeciej, telewizor śnieży. Dzwonię do znajomego dziennikarza z Katowic, zamieszkałego w Chorzowie, parającego się robotą w takim radiu, którego nie musi się wstydzić. Pioter podnosi telefon dopiero za trzecim podejściem. Wiem, że rozmowa z jego strony będzie agresywna, ale ryzykuję.

- Co jest k...a, nie masz co robić nocą? Weź się k... za coś. Wody się napij, wysraj się...Nie wiem, nażgałeś się?

- Spokojnie Pioter, jestem w stanie trzeźwym i pytam czy śnieży. Weź, zobacz?

Pioter odsłonił zasłony, firanki i stwierdził, że u nich jeszcze nie śnieży. I w ogóle, co to ma do rzeczy.

- Pioter, ty się nie patrz na ulicę, ty zobacz czy ci telewizor nie śnieży?

- Chopie, telewizor to ja wyrzuciłem przez okno osiem lat temu, bo nie dało się oglądać. I tak już zostało. Życzę dobrej nocy – był zły, wściekły, choć dobry kolega.

Nieoczekiwanie dzwonek. Po nocy? Skoro dzwonek, a potem pukanie, to znaczy, że ktoś stąd, a nie z domofonu. Otwieram drzwi, a tam trzej pastuszkowie, z ósmego piętra, szopka pięknie wyklejona, są wszyscy, Maryja, Jezusek, Józef święty, trzej królowie – jeden przyklęknął. Pastuch z owieczką na karku, baranki, krowy, osioł nawet. Przyglądam się, wspaniała robota, a oni już jadą z kolędą „Dzisiaj w Betlejem”. 

- Chłopcy, przerywam im. To nie dzisiaj, to było dwa tysiące i więcej lat temu. Dajcie co innego a krótkiego. Podchwycili w lot. „Przybieżeli do Betlejem pasterze, grając skocznie dzieciąteczku na lirze”.

- Proszę, poczęstujcie się pierniczkami – wyszedłem do stołowego po tacę.

- Pierniczki to mamy w domu. Mama narobiła tyle, że starczy do Wielkanocy – najstarszy zdjął czapkę, w której był dorobek wieczora i nocy. Tylko papierowe.

- A dlaczego nocą chodzicie?

Spojrzeli po sobie zastanawiając się nad odpowiedzią. Wreszcie mali kiwnęli głową do starszego.

- Bo w nocy nikomu nie chce się szukać drobnych, dlatego kładą banknoty – była to wyraźna sugestia w moją stronę.

- Ale, ale... Poproście ojca, niech no zjedzie do mnie.

- Teraz?

- Teraz, zaraz...

Po chwili melduje się w piżamie ojciec trzech chłopów, hydraulik z zawodu. Prosto wali do łazienki i pyta co się stało?

- Nic, panie Henryku. Chciałem tylko zapytać czy u pana śnieży. Bo u mnie śnieży w telewizorze. Mam odwagę zapytać, bo kiedyś pan mnie zapewnił, że gdyby co, to walić śmiało, o każdej porze dnia i nocy...

Właściciel trzech pastuszków i żony, która napiekła pierników aż do Wielkanocy, zjeżdża wreszcie na pierwsze, rozpromieniony.

- Nie śnieży! Jakieś kolarstwo pokazują. A u pana, nich spojrzę, chyba jest coś z dekoderem, ale na tym się nie znam.


 

Bogumił Drogorób


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Pięknie opisane, bo przypomina dawne czasy, gdy jeździło się z tego dworca w cztery strony świata... Tak! Była kasa, ale najważniejsza poczekalnia i to czynna cała dobę... Nie było to miejsce bezdomnych a głównie dla pasażerów... Przez kilka lat jeździłam pośpiesznym Białystok - Wrocław do Poznania i było super! Nikt nie martwił się o bilety, jak teraz a w pociągu nawet drzemka była... a bagaż na swoim miejscu spokojnie czekał... Dobrze, że nastąpi odbudowa tego naprawdę zabytkowego dworca głównego w naszym regionie... Czekam więc też, jak wspomniałeś do tych lat, by "wsiąść do pociągu byle jakiego...", jak w piosence Maryli Rodowicz... i dojechać tam, gdzie by się chciało... Dobrze, że podjąłeś ten temat... Dziękuję...Może wspomnienia przyśpieszą plany? Czytelniczka Super Brodnicy.. Czesława Data dodania komentarza: 13.07.2026, 21:47 Źródło komentarza: Siedząc na peronie Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami Autor komentarza: Kostek Treść komentarza: Naprawdę należą się gratulacje wójtowi gminy Brodnica. Nie dość, że nie ma długów, to widać na pierwszy rzut oka, jak wiele dobrego się dzieje. Data dodania komentarza: 28.01.2026, 16:54 Źródło komentarza: Stało się! Gmina Brodnica bez długu!
Reklama