Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 30 czerwca 2026 19:31
Reklama

Wyrwane z kontekstu. Przepraszam, panie Prezesie

Wyrwane z kontekstu. Przepraszam, panie Prezesie

Panie Prezesie! Piszę do pana bo mnie wstyd, normalnie wstyd, że poszedłem nie tą drogą...

Panie Prezesie! Wiem, że jest pan jednym z najmądrzejszych ludzi na świecie i pojmiesz pan, że moje pisanie jest przykładem i wynikiem mojego spojrzenia wewnątrz siebie i odkrycia w sobie wielu wad i grzechów, ale dopiero teraz, po dwóch latach, jakoś się zebrałem, żeby do pana napisać. Proszę o wybaczenie za zwłokę.

Do rzeczy: doszedłem do wniosku, że słowa zawarte w Confiteor (nie chodzi o manifest sztuki według Stanisława Przybyszewskiego, znanego mi z historii literatury skandalisty) a związane z grzechem myślą, mową i uczynkiem... są zasadniczym zobowiązaniem. Ja, niżej podpisany, przyznać muszę, że zgrzeszyłem tylko myślą nazywając pana ****** i to wielokrotnie, a bardzo często wielkim ******. Przy śniadaniu, przy obiedzie i kolacji – to nie ma znaczenia.

Gdy chodzi o szersze grono - rodzina, przyjaciele, przypadkowe towarzystwo – też zdarzało mi się myśleć o panu jako **********, ale jak już wspomniałem, nie wyrażałem swoich myśli, po prostu byłem milczącym obserwatorem. Owszem, bywały też grzechy, szczególnie w większym gronie, gdy wyrażałem się o panu nie tylko w myślach, ale także uczynkiem. Chodzi o gest potakiwania. Potwierdzałem głową, że myślę tak jak inni mówią głośno. A padały tam taaakie słowa i frazy jak ***** ***, ********** *****, a także zwykły ****.

Mógłbym jeszcze dodać więcej przykładów, które  do dzisiaj tkwią mi we łbie, ale zaczynam sobie coraz lepiej radzić z grzesznymi myślami. Jakoś mi idzie. Po prostu, przepraszam, ale wyłączyłem tok myślenia. Nie do końca się to udaje, więc aktualnie ograniczyłem się tylko do kilku zwrotów w stylu: ty *****, ty ********, ty **********. Najważniejsze, że nikt tego nie słyszy, rozumie pan? Kończę te moje zeznania znaną nam wszystkim myślą ***********.

Bogumił Drogorób
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami Autor komentarza: Kostek Treść komentarza: Naprawdę należą się gratulacje wójtowi gminy Brodnica. Nie dość, że nie ma długów, to widać na pierwszy rzut oka, jak wiele dobrego się dzieje. Data dodania komentarza: 28.01.2026, 16:54 Źródło komentarza: Stało się! Gmina Brodnica bez długu! Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super reportaż! Samo życie! Żyć nie umierać - tylko wyruszać i zdrowszym powracać! Opisane z poczuciem humoru! Podziwiam, bo też bywałam i nawet wiele razy tańcowałam! Data dodania komentarza: 19.12.2025, 14:32 Źródło komentarza: Uzdrowiskowcy
Reklama