Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 lipca 2026 21:35
Reklama

Spod kapelusza. Marsz mądrości

Spod kapelusza. Marsz mądrości

Każdego dnia rodzi  się wiele zdarzeń, na które ludzie  nie mają wpływu.  Kataklizmy: powodzie, huragany i zabójcze temperatury. Niemniej dramatyczne są zdarzenia, których reżyserem jest człowiek, występujący przeciwko drugiemu człowiekowi. Zły, skorumpowany, nienawidzący ludzi, który nawet nie próbuje zrozumieć dramatycznych wyborów, a w dodatku nienawistnym gadaniem rozbudza  prymitywne reakcje i podły stosunek do drugiego człowieka. Nawet się z tym nie kryje. 

Co jakiś czas przez Polskę maszerują obywatele z transparentami, z krzyżami, z parasolkami, a bywa, że i z racami w ręku. Niestety, w większości  nie są to marsze miłości i radości. Demonstranci idą  żeby coś wykrzyczeć, coś  udowodnić, czy upomnieć się o swoje prawa. Kilka dni temu ulicami Warszawy przeszła Parada Równości. Ramię w ramię szli przedstawiciele olbrzymiej  większości pełnych empatii Polek i Polaków, którzy mają otwarte głowy i uważają, że każdy człowiek zasługuje na szacunek. Organizatorzy parady domagają się realizacji postulatów, z których pierwszym jest „Ochrona przed dyskryminacją i wykluczeniem”. To im się po prostu należy.

O wojence polsko-polskiej, 
o  urojonej walce z LGBT, pisałam już wcześniej. Wyjątkowo  niebezpiecznie robi się, gdy urojenia łączą się z polityką. Na nich i na fobiach buduje się trwały fundament pod dalszą  manipulację i szczucie. Sprzedaje się urojenia żeby odwrócić uwagę od innych bardzo istotnych kwestii, albo, żeby straszyć obywateli, że gdy rządy obejmie opozycja to kraj zaleją gwałciciele i roznosiciele zarazy. Władza szuka wroga tam, gdzie go nie ma. W macicach, w sypialniach, w innych religiach itp.

Jak to tłumaczyć, 
jak dotrzeć do ludzi, którzy nie widzą, nie rozumieją, albo nie chcą widzieć ani zrozumieć ogromu  rzeczywistych problemów. Chciałoby się, aby przekazane treści pojęli i dostrzegli Ci drudzy, nie tylko ci, którzy myślą podobnie i widzą to samo co my widzimy. Często, w gronie znajomych zastanawiamy się, jak ogarnąć problemy, które nurtują nie tylko nas, ale i wielu innych. Chcemy je móc rozumieć i zawładnąć nimi, bo taka jest nasza powinność - najpierw zrozumieć, a potem spostrzeżeniami i uwagami podzielić się z innymi.

Nie wszystko da się zrozumieć
Trudności w pojmowaniu realiów życia w Polsce przysporzył nam kolejny raz  prezes, jego lęki, zawstydzająca prowincjonalność i absolutnie prymitywny sposób w jaki drwił  z poważnej i bardzo skomplikowanej kwestii identyfikacji płciowej. Same wystąpienia prezesa i to co on przekazuje zwiezionej z różnych zakątków Polski widowni, to jedno, ale reakcja tych ludzi, to drugie. Brawa, śmiech, okrzyki radości. Ten spontan  pokazuje  poziom części społeczeństwa skupionej wokół partii prezesa. Partii, która o dziwo nie powstała z poczucia prawa i sprawiedliwości, ale z pragnień i  poziomu intelektualnego dużej części Polaków. Wreszcie mają swoją władzę, która ich rozumie i która zapewnia im łatwiejsze życie.

Po wypowiedzi prezesa
prof. Marcin Matczak napisał: jeśli on reprezentuje podobny poziom zrozumienia spraw ekonomicznych i prawnych, to marny jest los Polski. Także oburzenie haniebnymi tekstami starca, który podobno sam ma problemy związane z seksualnością, na forach opisali ludzie z różnych środowisk i w różnym wieku. 

Nie jestem ideologią 
„Ani heterofobem, ani  homofobem. Jestem człowiekiem. Czasem lepszym, czasem gorszym. Jako istotę ludzką definiują mnie moje czyny, moja wiedza, moja uczciwość, wrażliwość, pasje, uczucia, moje wybory, decyzje, słowa, gesty, energia spojrzenia. Charakter, błędy, potknięcia.  Nie płeć. I nie orientacja seksualna”.

Panie prezesie, ludzie spod znaku LGBT, to Polacy, nasi współbracia, którzy w swojej Ojczyźnie chcą czuć się bezpiecznie. Nie chcą wyjeżdżać. Chcą żyć tu i pracować dla dobra Polski.

Blisko nas toczy się prawdziwa wojna. Po co toczyć urojone wojny?

Wiesława Kusztal


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami Autor komentarza: Kostek Treść komentarza: Naprawdę należą się gratulacje wójtowi gminy Brodnica. Nie dość, że nie ma długów, to widać na pierwszy rzut oka, jak wiele dobrego się dzieje. Data dodania komentarza: 28.01.2026, 16:54 Źródło komentarza: Stało się! Gmina Brodnica bez długu! Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super reportaż! Samo życie! Żyć nie umierać - tylko wyruszać i zdrowszym powracać! Opisane z poczuciem humoru! Podziwiam, bo też bywałam i nawet wiele razy tańcowałam! Data dodania komentarza: 19.12.2025, 14:32 Źródło komentarza: Uzdrowiskowcy
Reklama