Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 lipca 2026 04:14
Reklama

Spod kapelusza. Trudnych tematów nie omijam

Spod kapelusza. Trudnych tematów nie omijam

Lubię pisać i na dodatek nie muszę swoich tekstów chować do szuflady. Mam wspaniałą możliwość dzielenia się nimi z szerszym gronem odbiorców. Moje pisanie bywa próbą odpowiedzi na nurtujące pytania i na opisywanie problemów otaczającej rzeczywistości. Tego, co do mnie dociera, co czytam, słyszę i widzę. Często jest to też wyrażenie niezgody na to, co dzieje się wokół. Zdarza się i tak, że nie piszę, choć inspiracji nie brakuje. Muszę odczekać - temat odłożyć na później, bo zwyczajnie mnie przerasta, bo  nie znam odpowiedzi, lub nie rozumiem w czym rzecz. Albo po prostu nie mogę uwierzyć, że to dzieje się w XXIw. 

Jak wojna w Ukrainie
W najczarniejszych snach i myślach nie przypuszczałam, że wspominając kolejny raz w tym roku 77-tą, rocznicę zakończenia II wojny światowej, tuż za progiem będzie toczyć się wojna. Na domiar złego tak bardzo podobna do tamtej, której okrucieństwo chcieliśmy na zawsze wymazać z pamięci. Nie przypuszczałam, że my współcześni będziemy świadkami bestialskich mordów, gwałtów, grabieży, wywózek i okupacji, dziejących się tuż przy naszej granicy. Nie myślałam, że w pobliżu, gdzie wciąż żyją ludzie, pamiętający  wojnę, bohaterowie powstań, więźniowie obozów zagłady oraz rodziny ofiar zamordowanych w Katyniu i innych miejscach, władzę obejmie ktoś, dla kogo życie ludzkie nie znaczy nic. Mordowanie dzieci, kobiet i całych rodzin, to jak pstryknięcie palcami. Na pisanie o tej bolesnej powtórce z historii, czasami, po prostu brak mi słów.

Gdy krzywdzi się drugiego człowieka, 
odbiera mu życie, godność, bezcześci jego ciało, nie można znaleźć wytłumaczenia ani odpowiednich wyrażeń do opisania pogardy dla sprawców. Ale biorąc pod uwagę szaleństwo i dramatyzm naszych czasów, ilość zła, wszystkie przytłaczające sprawy, które dzieją się dookoła, koniecznie trzeba mierzyć się z nimi i przeciwdziałać im. Tak, wiem, mówi się, że dobro zwycięży. Ale jest w tym jedno ale - czy na pewno dobro zwycięży? Przecież w piekle nie ma dobra.

Zło, nasz chleb powszedni
Problem zła, z którym człowiek się styka, nie dotyczy tylko wojny. Istnienie zła, przejawia się w wielu, żeby nie powiedzieć we wszystkich sferach ludzkiej aktywności. Choćby u nas głęboki podział społeczeństwa i wrogie do siebie nastawienie. Dlaczego oglądając tę samą relację z nocnych obrad Sejmu, jedni widzą wulgarny pokaz pychy i arogancji oraz stanowienie prawa pod interesy -„dobrej zmiany”, a trzydzieści kilka procent rodaków widzi moc w jedności i skuteczność w walce o dobro Polski. Tylko opozycja w rządzących dostrzega zło w postaci łamania praw demokracji i praw człowieka. Władza posługuje się straszeniem i szerzeniem nienawiści, gdy mówi o oponentach politycznych i mniejszościach w społeczeństwie. Od dawna też dzieli obywateli na swoich i tych drugich - gorszy sort. Oczywiście nie ma płaszczyzny do porównania między sytuacją w Polsce, a tym, co dzieje się w Ukrainie. Tam jest wojna. Ludzie tracą życie i cały swój dobytek. A co tracimy my?

Dwa oblicza wojny
Jedni tracą wszystko, inni zbijają kapitał - polityczny też. Władza, swoim wyborcom tłumaczy, że to przez wojnę jest ogromny wzrost inflacji i cen. Wykorzystując wojnę u sąsiadów chcą też doprowadzić do zmian w Konstytucji, a sobie za przekręty zapewnić bezkarność. I jest sukces - poparcie nie spada.

Inni marzą o kraju gdzie fundamentem jest solidność i praworządność, gdzie dba się o ludzi pracujących, zapewniając im godne pensje i emerytury i gdzie kredyt mieszkaniowy nie będzie rodzinną tragedią. Nie chcemy skończyć jak po wojnie - bez domów i jako żebracy. Ale chcemy też ufać władzy, że działa dla dobra Polski. Jednak patrząc na szastanie pieniędzmi i ogromne zadłużanie kraju, rosnące fortuny rządzących i prezesów państwowych firm, raczej nie mamy podstaw, aby wierzyć, że będzie lepiej.

Wiesława Kusztal
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami Autor komentarza: Kostek Treść komentarza: Naprawdę należą się gratulacje wójtowi gminy Brodnica. Nie dość, że nie ma długów, to widać na pierwszy rzut oka, jak wiele dobrego się dzieje. Data dodania komentarza: 28.01.2026, 16:54 Źródło komentarza: Stało się! Gmina Brodnica bez długu! Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super reportaż! Samo życie! Żyć nie umierać - tylko wyruszać i zdrowszym powracać! Opisane z poczuciem humoru! Podziwiam, bo też bywałam i nawet wiele razy tańcowałam! Data dodania komentarza: 19.12.2025, 14:32 Źródło komentarza: Uzdrowiskowcy
Reklama