Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 19 września 2026 01:15
Reklama

Piękno przyrody i poszukiwacz skarbów. Świataczułość 

Piękno przyrody i poszukiwacz skarbów. Świataczułość 

Piątkowy wieczór ostatniego zimowego weekendu brodniczanie, miłośnicy fotografii,  mogli spędzić w Galerii – Brama Chełmińska, gdzie odbyło się otwarcie wystawy prac Bożeny Słomińskiej pt. Świataczułość. 

Brodnicką Galerię wypełniły  interesujące  obrazy, ukazujące piękno natury, wykonane przy pomocy aparatu fotograficznego telefonu komórkowego.

Galeria Brama 
to znane nie tylko wśród brodniczan źródło wiedzy o twórcach, ich dziełach i inspiracjach. Nie inaczej było podczas otwarcia wystawy pt. Świataczułość, której dokonał Marian Marciniak, dyrektor Muzeum w Brodnicy. Na wernisażu poznaliśmy nie tylko autorkę, wyjątkowe prace, ale także źródła inspiracji i fascynacji oraz jej najbliższą rodzinę i przyjaciół, którzy towarzyszyli  Bożenie Słomińskiej podczas tego wieczoru. Bohaterka spotkania z zawodu jest psychoterapeutką. O własną równowagę dba biegając dwa razy w tygodniu po kilkanaście kilometrów, a jak się rozpędzi, to i maraton. Zawsze z aparatem fotograficznym... w komórce - mówiła autorka wystawy.

Bożena Słomińska 
zarówno w wypowiedziach jak i w autorskim albumie pt. Świataczułość dość często cytuje Olgę Tokarczuk. To fascynacja naszą noblistką z pewnością miała wpływ na tytuł zbioru i wystawę jej  prac. Podczas prezentacji  autorka opowiadała o początkach swojej przygody z fotografią minimalistyczną. Mówiła, że właściwie nie rozstaje się z telefonem, bo zawsze znajdzie się coś, co można sfotografować. Zwróciła też uwagę, że jednym z ważnych parametrów przy robieniu zdjęcia jest czułość - wrażliwość matrycy na światło. Fotografia minimalistyczna, to pokazanie zwykłych rzeczy w nowym artystycznym ujęciu, które bywa inspiracją dla poetów, artystów, ale także dla tych, których urzeka przyroda i  którzy potrafią dostrzec piękno w nic nieznaczących z pozoru rzeczach.  Prezentowane prace świadczą o tym, że autorka wystawy fascynuje się przyrodą i w niej znajduje najwięcej obiektów do uwieczniania. Bożena Słomińska wielokrotnie nagradzana była w konkursach w dziedzinie fotografii minimalistycznej, jestm.in. finalistką: Minimal Portfolio w grupie Minimal Photo (2020), Light & Shadow w grupie Minimal (2019) oraz autorka prac w albumach Best Photo: Orange, Green, Yellow, Multi Colour Pastel w True Colours Minimalism (2019). Prace Bożeny Słomińskiej prezentowane były również na wystawie „Zemske Tony” w grupie True Colours Minimalism (2020).

Dar dla Muzeum
Podczas tego wieczoru w Galerii Brama miało miejsce jeszcze jedno ciekawe wydarzenie. Sympatyk brodnickiego Muzeum, Leszek Plitt z Łąkorza,  jak sam o sobie mówi „poszukiwacz skarbów”, przekazał eksponaty, które osobiście znalazł podczas wykopalisk. m.in. monetę rzymską - denar Trajana, dwie ostrogi w tym jedną średniowieczną oraz fragmenty kilku fibul, (fibula – ozdobna, metalowa zapinka do spinania szat, funkcją i kształtem zbliżona do współczesnej agrafki, używana w Europie od późnej epoki brązu - około 1500 p.n.e. aż do średniowiecza i zastępująca guziki). Ofiarodawca podarował te cenne przedmioty dlatego, żeby mogli je podziwiać inni ludzie, nie tylko on i jego rodzina. Skarby, które zgromadził podczas poszukiwań rozdzielił między muzea w Grunwaldzie, Ostródzie i w Brodnicy.

Tekst i fot. Wiesława Kusztal


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Halina Kowalska Treść komentarza: Gęś z pyzami i brukselką. składniki: 1 tuszka gęsi-ok.4,5 kg. sól, pieprz,3 jabłka, 50g płatków migdałowych, na pyzy: 1kg ziemniaków, 2 jajka, sól, szczypta gałki muszkatołowej, 10 dkg mąki, 5 dkg kaszy manny do brukselki: 80 dkg brukselki, 4 łyżki masła, sól, pieprz, gałka muszkatołowa. Sposób przygotowania. umytą gęś natrzeć dokładnie solą i pieprzem. obrane jabłka pokroić w plasterki usuwając nasiona. Na rozgrzanej patelni bez tłuszczu przyrumienić płatki migdałów. Jabłka wymieszane z migdałami umieścić we wnętrzu gęsi. Po włożeniu nadzienia spiąć wykałaczkami. Do brytfanki wlać ok. 300 ml gorącej wody i włożyć gęś tak, aby leżała klatką piersiową do góry. Wstawić gęś do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza na jedną godzinę. Następnie wyjąć z pieca i odwrócić gęś. Po dolaniu ok.100 ml gorącej wody wstawić gęś na 2 do 2,5 godziny do piekarnika. na 20 min. przed końcem pieczenia polać ją kilkakrotnie osoloną wodą i piec bez przykrycia. podczas pieczenia przygotować pozostałe składniki dania. umyć ziemniaki i wrzucić je w mundurkach do osolonego wrzątku na ok.25 min. Ugotowane ziemniaki odcedzić i obrać ze skórek. Ubić dokładnie ziemniaki i wymieszać z jajkami , solą, gałką muszkatołową, kaszą i mąką. Wymieszać ciasto, aż uzyska jednolitą i elastyczną konsystencję. Następnie zwilżyć dłonie i uformować ziemniaczane kulki. zagotować wodę z solą i wrzucać pyzy do wrzątku na ok.20 min. Oczyścić brukselki i wrzucić do osolonego wrzątku na ok. 12 min. Następnie odsączyć. Rozpuścić masło w garnku i wrzucić do niego brukselkę. Doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. gotową gęś ułożyć na półmisku w towarzystwie pyz i brukselki. Sos powstały podczas pieczenia gęsi przelać do oddzielnego naczynia i podać razem z daniem głównym. Przepis przesyła Halina Kowalska tel.48503589904 Brodnica [email protected] Data dodania komentarza: 18.09.2026, 14:58 Źródło komentarza: Smaczna tradycja - konkurs Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Pięknie opisane, bo przypomina dawne czasy, gdy jeździło się z tego dworca w cztery strony świata... Tak! Była kasa, ale najważniejsza poczekalnia i to czynna cała dobę... Nie było to miejsce bezdomnych a głównie dla pasażerów... Przez kilka lat jeździłam pośpiesznym Białystok - Wrocław do Poznania i było super! Nikt nie martwił się o bilety, jak teraz a w pociągu nawet drzemka była... a bagaż na swoim miejscu spokojnie czekał... Dobrze, że nastąpi odbudowa tego naprawdę zabytkowego dworca głównego w naszym regionie... Czekam więc też, jak wspomniałeś do tych lat, by "wsiąść do pociągu byle jakiego...", jak w piosence Maryli Rodowicz... i dojechać tam, gdzie by się chciało... Dobrze, że podjąłeś ten temat... Dziękuję...Może wspomnienia przyśpieszą plany? Czytelniczka Super Brodnicy.. Czesława Data dodania komentarza: 13.07.2026, 21:47 Źródło komentarza: Siedząc na peronie Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami
Reklama