Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 lipca 2026 18:12
Reklama

Wyrwane z kontekstu. Żadnych pytań

Wyrwane z kontekstu. Żadnych pytań

- W życiu nie sądziłem, że jako lekarz będę wysyłał ludzi na śmierć. To zdanie padło podczas towarzyskiego spotkania w dużym mieście uniwersyteckim, gdzie szpitali jest kilka, ale miejsc na neurologii nie ma. Bo oddział przestał istnieć. Podobnie jak w kilku innych miastach tego regionu. 

Im dłużej mówił, tym bardziej bladł, a starał się mówić krótkimi zdaniami, bez szczegółów, bez – bardzo możliwe, że istotnych – wątków. Jednak na suchej relacji się nie skończyło.  On, lekarz neurolog, jest jednym z nas. Razem chodziliśmy do szkoły licealnej, na wagary, dziewczyny także były. I była muzyka. Ale to był czas przeszły, dokonany, wspomnieniowy. 

Teraz, gdy ruszył sprawę sobie najbliższą, zaczęliśmy zadawać mu pytania, dociekać chcąc poznać problem z bliska, z pierwszej ręki. Emocje wzięły górę.

- Przyjeżdża karetka, wiozą pacjenta z udarem.  Lekko po sześćdziesiątce. Nie mam go gdzie położyć. Wiadomo, że covid-19, że wszystkie łóżka zajęte, że ponad 90 proc. z nich to pacjenci niezaszczepieni. Nie jest to obojętne. A człowiek z udarem? Co z nim? Wysyłam go na śmierć. Jedyne miłosierdzie to łóżko, na którym umrze. Może jeszcze nie w tej chwili, ale za godzinę, dwie. Żadnej aparatury, żadnych narzędzi, żeby go uratować. Żadnych szans, żeby bliskie osoby pożegnały się z nim. Może zobaczą go w zakładzie pogrzebowym, gdzie pojadą z garniturem i butami. Tak było dziś, a jutro, gdy przywiozą następnego z udarem? A ja? Pełna bezradność, jakaś wewnętrzna wściekłość. Trudno, by mówić o tym bez emocji emocji – zakrywa rękoma twarz, płacze. 

Takich i podobnych opowieści – setki, tysiące. Pandemia zbiera żniwo nie tylko z grona zakażonych na koronawirusa, ze świata odchodzą zawałowcy, chorzy na cukrzycę, na setki innych chorób także dlatego, że nie ma dla nich miejsca w szpitalach. Po prostu nie mają gdzie umrzeć godnie.

- Jeżeli dotyka nas takie nieszczęście, jak pandemia, to albo społeczeństwo będzie bardzo solidarne i będzie walczyć wspólnie z pokonaniem epidemii, albo będziemy mieli samowolę, dominację domniemanej wolności ludzi i będziemy się zmagać z koronawirusem nie wiadomo jak długo, by na końcu policzyć, ile tysięcy osób zmarło. To jest kwestia wyboru. (…) Mamy wątpliwości, czy ktoś nas w rządzie słucha – mówi prof. dr hab. Jacek Wysocki,  jeden z ponad 15 członków Rady Medycznej przy premierze. Eksperci, wirusolodzy, epidemiolodzy, specjaliści – może ktoś ich pyta o zdanie, ale kogo obchodzi ich rada? No właśnie, kogo? 

A może warto przypomnieć who is who, kto jest kim? Premierem tego rządu jest Mateusz Morawiecki, wicepremierem od spraw bezpieczeństwa Jarosław Kaczyński, ministrem zdrowia Adam Niedzielski, a prezydentem naszego kraju Andrzej Duda, który powiedział raz kiedyś: Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem. 

Jak to się ma do rzeczywistości? Warto przypomnieć kolejną wypowiedź prezydenta RP: - Absolutnie nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek szczepień obowiązkowych. Osobiście nigdy się nie zaszczepiłem na grypę, bo uważam, że nie. Szczepienia na koronawirusa absolutnie nie powinny być obowiązkowe!

Dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19, w komentarzu do słów prezydenta Andrzeja Dudy: - Horror! Zapłacą za to zdrowiem a nawet życiem niezaszczepieni. 

Bieżące komunikaty nie mają znaczenia. 500 osób codziennie, a może 600, a może „tylko” 499? Sondażowcy już przygotowują mistrzów słowa mówionego do występu przed kamerą. Oczywiście, zgodnie z zasadą PiS-owskiej konferencji prasowej: żadnych pytań. 

Bogumił Drogorób


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami Autor komentarza: Kostek Treść komentarza: Naprawdę należą się gratulacje wójtowi gminy Brodnica. Nie dość, że nie ma długów, to widać na pierwszy rzut oka, jak wiele dobrego się dzieje. Data dodania komentarza: 28.01.2026, 16:54 Źródło komentarza: Stało się! Gmina Brodnica bez długu! Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super reportaż! Samo życie! Żyć nie umierać - tylko wyruszać i zdrowszym powracać! Opisane z poczuciem humoru! Podziwiam, bo też bywałam i nawet wiele razy tańcowałam! Data dodania komentarza: 19.12.2025, 14:32 Źródło komentarza: Uzdrowiskowcy
Reklama