Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 2 października 2026 14:02
Reklama

Wędrowanie zakończone. Od szkoły do szkoły

Wędrowanie zakończone. Od szkoły do szkoły

Ostatnie meldunki z trasy po szkołach regionu nadesłał  pod koniec listopada Wojciech Kupczyk, brodnicki nauczyciel, pedagog na emeryturze. Ruszał codziennie, co kilka dni, według przyjętego planu. Rozpoczął wędrówkę symbolicznie, 1 września, na inaugurację nowego roku szkolnego.

Obserwowałem jego zmagania z dystansem, zmagania z kiepską pogodą, deszczem i wiatrem, poprzez meldunki spływające na mój telefon. Przyznam, że dość wygodna ta moja pozycja – domowego obserwatora a nie reportera uczestniczącego lub współuczestniczącego. Natomiast Wojciech Kupczyk brał kije i udawał się w stylu nordic walking po swoje. Budynek szkoły, zdjęcie, fotka wysłana do mnie i dalej, jak ustalił lub powrót do domu.
Odnotowuję ostatnie wieści z trasy, które dla brodnickiego nauczyciela geografii – tu naprawiam błąd niepełnej informacji – oraz wychowania fizycznego, wypadły w ostatnich dniach listopada.
26 listopada: Po liczącej ponad 55 km wyprawie do Jabłonowa i okolic dzisiaj pozdrawiam ze spacerku do unihokejowych szkół w Brzoziu. Do końcowego celu już blisko. 
Tu drobna dygresja – w kilku szkołach gminy Brzozie młodzież z powodzeniem gra w unihokeja, odnosząc spore sukcesy nawet na ogólnopolskiej arenie. Owe szkoły to placówki nr 64 i 65 na liście wędrowca.

28 listopada: I jest! Jest szkoła nr 66! Koniec wieńczy dzieło! A w tej szkole wszystko się zaczęło. To tu, na początku września 1961 roku rozpocząłem w Górznie swą szkolną edukację. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wyrozumiałość.
Wojciech Kupczyk założył, że 66 szkołę zaliczy w grudniu, w dniu kiedy ukończy 66 lat! Nie wiemy kiedy to nastąpi, ale już dziś składamy mu życzenia zdrowia i wielu jeszcze ciekawych pomysłów.

Po zakończeniu tej wędrówki emerytowanego nauczyciela jawi się inna refleksja niż tylko proste skojarzenie: fajny pomysł, wędrowanie dla zdrowia, samotne pokonywanie dystansu na kijach, oglądanie bliskiego świata niezależnie od pogody. Myślę, że w tym wędrowaniu jest głębsza symbolika – w każdym dotarciu do wiejskiej szkoły, gdzieś na krańcu regionu widzę przede wszystkim szacunek dla nauczycieli, którzy w tych szkołach uczą, uczyli dawno, których już nie ma wśród nas, a zostawili bagaż wiedzy w umysłach najmłodszych, których prowadzili drogą edukacji krok za krokiem, rok po roku, przy różnych przeciwnościach. Szczerość, uczciwość, prawda, obowiązek, wewnętrzna dyscyplina, koleżeństwo – te pojęcia rodziły się w nie tylko w rodzinnych domach, głównie w murach szkolnych, w słowach jakimi karmili ich nauczyciele, w zadaniach jakie przed nimi stawiali.
Cóż więcej powiedzieć? Idźmy dalej! Na tej drodze nie ma kłamstwa, oszustwa, cynizmu, nieuczciwości – to warto wiedzieć! 

 

Bogumił Drogorób
Fot. Nadesłane


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Pięknie opisane, bo przypomina dawne czasy, gdy jeździło się z tego dworca w cztery strony świata... Tak! Była kasa, ale najważniejsza poczekalnia i to czynna cała dobę... Nie było to miejsce bezdomnych a głównie dla pasażerów... Przez kilka lat jeździłam pośpiesznym Białystok - Wrocław do Poznania i było super! Nikt nie martwił się o bilety, jak teraz a w pociągu nawet drzemka była... a bagaż na swoim miejscu spokojnie czekał... Dobrze, że nastąpi odbudowa tego naprawdę zabytkowego dworca głównego w naszym regionie... Czekam więc też, jak wspomniałeś do tych lat, by "wsiąść do pociągu byle jakiego...", jak w piosence Maryli Rodowicz... i dojechać tam, gdzie by się chciało... Dobrze, że podjąłeś ten temat... Dziękuję...Może wspomnienia przyśpieszą plany? Czytelniczka Super Brodnicy.. Czesława Data dodania komentarza: 13.07.2026, 21:47 Źródło komentarza: Siedząc na peronie Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami Autor komentarza: Kostek Treść komentarza: Naprawdę należą się gratulacje wójtowi gminy Brodnica. Nie dość, że nie ma długów, to widać na pierwszy rzut oka, jak wiele dobrego się dzieje. Data dodania komentarza: 28.01.2026, 16:54 Źródło komentarza: Stało się! Gmina Brodnica bez długu!
Reklama