Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 19 września 2026 21:17
Reklama

Twarze Maryi

Twarze Maryi

Kulturalną mapę miasta -  w ramach obchodów  XXVI Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej organizowanego przez Parafię Świętej Katarzyny Aleksandryjskiej, Urząd Miejski w Brodnicy oraz Muzeum w Brodnicy -  wzbogaciła wystawa w Bramie Chełmińskiej pn. „Bogurodzica Królowa Matka. Różne Twarze Maryi”.

W tym roku zbiegły się ważne maryjne rocznice; trzechsetlecia Koronacji Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze oraz 140 rocznicy objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie, a także stulecie objawień Matki Bożej w Fatimie. Kościół katolicki 2017 rok ogłosił Rokiem Maryjnym. Podczas tegorocznego Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej nie mogło zabraknąć świadectwa kultu maryjnego, tak mocnego akcentu naszej religijności. Brodniczanie, licznie przybyli na otwarcie wystawy, potwierdzając nie tylko miłość do sztuki, ale także, a może przede wszystkim dali dowód na wielkie przywiązanie do Maryi.

Kult maryjny występował już we wczesnym chrześcijaństwie począwszy od  I w. Na  terenie Polski ma on także wielowiekową tradycję. Świadczą o tym choćby najstarsza pieśń religijna „Bogurodzica”, której powstanie  datuje się na XIII wiek. W wieku XIX w czasie ruchów patriotyczno – religijnych zaczęto utożsamiać Maryję z Patronką Narodu, a w następnym stuleciu została już oficjalnie ogłoszona Królową Polski.

Maryja jest czczona i wielbiona nie tylko w Polsce. Jej wizerunek na całym świecie rozsławili polscy misjonarze, krzewiący wiarę chrześcijańską w najodleglejszych zakątkach globu.  
Wielkim czcicielem Maryi był nasz św. Jan Paweł II, który z jej imieniem w sercu i na ustach w bazylice Santa Maria Maggiore rozpoczął swój jakże ważny dla Polski i świata  pontyfikat.
Przyjął ten pontyfikat z głębokim przeświadczeniem, że będzie nad nim czuwała Maryja, że Ona sama poprowadzi go zgodnie z zamysłami Boga. Papież Polak, który już od młodzieńczych lat oddał się w opiekę Panienki Przenajświętszej,  pielgrzymujący do wielu krajów  zwracał się szczególnie do młodych, aby powierzali siebie Matce Bożej.

Dziś w wielu religiach i świątyniach na całym świecie Maryja jest czczona i zajmuje bardzo ważne miejsce, tak jest chociażby w bliskiej nam teologii prawosławnej. Są też często egzotyczne i  odległe od nas kraje, w których oddaje się hołd Maryi. Tak jest np. w  kaodaizmie,  religii pochodzącej z odległego geograficznie i kulturowo Wietnamu, w którym Dziewicę Maryję otacza się wielką czcią.

Nawet w islamie, o którym ostatnio tak w Polsce głośno,  Maryja z Nazaretu jest jedną z najbardziej szanowanych kobiet. Jest ucieleśnieniem ideału kobiety muzułmańskiej. Przede wszystkim jest posłuszna Bogu, oddana i gotowa Mu wszystko poświęcić. Poza tym  prowadząca pobożne i sprawiedliwe życie, nie pozbawione milczenia, modlitwy i postu.

Potocznie Matka Boża uważana jest za pośredniczkę między Bogiem a ludźmi, w dodatku znającą trudy życia na ziemskim padole.  Mimo, że  ma różne wizerunki i nazwy,  to wciąż jest to ta sama  Matka Boska. Jej twarze są różne. Jedne  smutne i zatroskane, inne zadumane, jeszcze inne łagodne i radosne. Ta różność ekspresji na maryjnych obrazach pokazuje, że w każdej sytuacji Matka jest przy swoich dzieciach,  zarówno przy smutnych, jak i radosnych. A każda twarz Maryi, wychodząca spod pędzla, czy dłuta artysty, to zapisana przez twórcę opowieść o ludzkich losach. W Augsburgu, w Niemczech, w kościele pw. św. Piotra z Perlach, znajduje się osobliwy obraz. Matka Boża stoi w obłokach wśród aniołów i na długiej taśmie rozwiązuje węzły. Johann Schmittdner, XVII-wieczny malarz, w ten sposób pokazał, że gdy zwrócimy się z prośbą do Maryi, to pomoże rozwiązać trudne, zapętlone ludzkie sprawy.

Podzielam zdanie wielu zwiedzających wystawę osób, że  dyrektorowi Muzeum w Brodnicy Marianowi Marciniakowi należą się szczególne wyrazy podziękowania, za sprowadzenie tych  obrazów do Brodnicy. Wystawa różnych twarzy Maryi, to nie tylko obcowanie ze sztuką, ale okazja do refleksji nad własnym życiem.

Tekst i fot. Wiesława Kusztal

 

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Halina Kowalska Treść komentarza: Gęś z pyzami i brukselką. składniki: 1 tuszka gęsi-ok.4,5 kg. sól, pieprz,3 jabłka, 50g płatków migdałowych, na pyzy: 1kg ziemniaków, 2 jajka, sól, szczypta gałki muszkatołowej, 10 dkg mąki, 5 dkg kaszy manny do brukselki: 80 dkg brukselki, 4 łyżki masła, sól, pieprz, gałka muszkatołowa. Sposób przygotowania. umytą gęś natrzeć dokładnie solą i pieprzem. obrane jabłka pokroić w plasterki usuwając nasiona. Na rozgrzanej patelni bez tłuszczu przyrumienić płatki migdałów. Jabłka wymieszane z migdałami umieścić we wnętrzu gęsi. Po włożeniu nadzienia spiąć wykałaczkami. Do brytfanki wlać ok. 300 ml gorącej wody i włożyć gęś tak, aby leżała klatką piersiową do góry. Wstawić gęś do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza na jedną godzinę. Następnie wyjąć z pieca i odwrócić gęś. Po dolaniu ok.100 ml gorącej wody wstawić gęś na 2 do 2,5 godziny do piekarnika. na 20 min. przed końcem pieczenia polać ją kilkakrotnie osoloną wodą i piec bez przykrycia. podczas pieczenia przygotować pozostałe składniki dania. umyć ziemniaki i wrzucić je w mundurkach do osolonego wrzątku na ok.25 min. Ugotowane ziemniaki odcedzić i obrać ze skórek. Ubić dokładnie ziemniaki i wymieszać z jajkami , solą, gałką muszkatołową, kaszą i mąką. Wymieszać ciasto, aż uzyska jednolitą i elastyczną konsystencję. Następnie zwilżyć dłonie i uformować ziemniaczane kulki. zagotować wodę z solą i wrzucać pyzy do wrzątku na ok.20 min. Oczyścić brukselki i wrzucić do osolonego wrzątku na ok. 12 min. Następnie odsączyć. Rozpuścić masło w garnku i wrzucić do niego brukselkę. Doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. gotową gęś ułożyć na półmisku w towarzystwie pyz i brukselki. Sos powstały podczas pieczenia gęsi przelać do oddzielnego naczynia i podać razem z daniem głównym. Przepis przesyła Halina Kowalska tel.48503589904 Brodnica [email protected] Data dodania komentarza: 18.09.2026, 14:58 Źródło komentarza: Smaczna tradycja - konkurs Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Pięknie opisane, bo przypomina dawne czasy, gdy jeździło się z tego dworca w cztery strony świata... Tak! Była kasa, ale najważniejsza poczekalnia i to czynna cała dobę... Nie było to miejsce bezdomnych a głównie dla pasażerów... Przez kilka lat jeździłam pośpiesznym Białystok - Wrocław do Poznania i było super! Nikt nie martwił się o bilety, jak teraz a w pociągu nawet drzemka była... a bagaż na swoim miejscu spokojnie czekał... Dobrze, że nastąpi odbudowa tego naprawdę zabytkowego dworca głównego w naszym regionie... Czekam więc też, jak wspomniałeś do tych lat, by "wsiąść do pociągu byle jakiego...", jak w piosence Maryli Rodowicz... i dojechać tam, gdzie by się chciało... Dobrze, że podjąłeś ten temat... Dziękuję...Może wspomnienia przyśpieszą plany? Czytelniczka Super Brodnicy.. Czesława Data dodania komentarza: 13.07.2026, 21:47 Źródło komentarza: Siedząc na peronie Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami
Reklama