Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 3 października 2026 05:47
Reklama

Na reporterskim szlaku. Gdy przyroda nas ostrzega!

Na reporterskim szlaku. Gdy przyroda nas ostrzega!

Letnie niedzielne popołudnie, cisza i spokój w przyrodzie wygoniły nas z domu na wycieczkę po okolicy. Niby bez większego planu, ale od samego początku gdzieś w podświadomości kiełkowała chęć zjedzenia świeżej ryby złowionej w okolicznym jeziorze. Wybraliśmy się w kierunku Gaju-Grzmięcy. 
Okazało się, że kierunek był słuszny, bo udało się dojechać do urokliwego miejsca i zjeść pyszną rybę, która tego ranka jeszcze pływała w wodzie jeziora przylegającego do gospodarstwa agroturystycznego. Poszukiwaczy smaku świeżych ryb spotkaliśmy w tym miejscu wielu, ale po około półgodzinnym oczekiwaniu mogliśmy delektować się smakiem pysznej ryby, ogórkami małosolnymi i domowymi surówkami. Nasyceni okolicznymi pysznościami i pięknie zaprojektowaną infrastrukturą wypoczynkową tego miejsca ruszyliśmy na wycieczkę.
Okolica urzekająca. Lasy, brzegi jeziora Retno, soczysta zieleń pól i horyzont raz zamknięty pagórkami, a za chwilę oddalony i złączony z błękitem nieba. Zabudowań niewiele. Może kilka. Dojechaliśmy do miejscowości Równica. Wieś w gminie Zbiczno, to wyjątkowo malownicze miejsce na terenie Brodnickiego Parku Krajobrazowego. Życie płynie tu jakby wolniej i spokojniej, bez zbędnego pośpiechu, ale za to blisko natury. Równica ma około 40 stałych mieszkańców, ale na odpoczynek przyjeżdża tu wiele osób, nawet z bardzo odległych miast. 
Na jednym z ogrodzeń zauważamy banery. „Chrońmy nasze Małe Ojczyzny” i drugi z dłuższym napisem, mówiący o proteście mieszkańców przeciwko budowie farmy fotowoltaicznej w ich miejscowości. Chętnie na temat tego protestu porozmawiałabym z którymś z mieszkańców, ale zanim zdecydowaliśmy się zajechać na podwórze jednego z gospodarstw, podszedł do nas, jak się okazało wczasowicz, pan Wojciech z Łodzi. Chętnie i długo z nami rozmawiał. Mówił, że mieszkańcy nie zgadzają się na farmę fotowoltaiczną, bo ma być to duży obiekt podobno 10 tys. sztuk paneli. To chyba jakieś nieporozumienie, aby w tak pięknej okolicy w granicach Obszaru Chronionego Krajobrazu Doliny Drwęcy, tuż przy granicy z Brodnickim Parkiem Krajobrazowym miała powstać taka inwestycja. Wiem, że mieszkańcy protestują i piszą wszędzie, gdzie się da, aby obronić się przed tą farmą. Znam tych ludzi. Przyjeżdżamy tu na wypoczynek z rodziną i znajomymi od wielu lat i zgadzamy się z ich protestami. Imponuje nam tutejsza cisza i wyjątkowy spokój. Jak powstanie ta inwestycja, chyba to się zmieni. 
Mieszkańcy swój sprzeciw uzasadniają tym, że: po pierwsze jest to obszar chronionego krajobrazu Doliny Drwęcy, po drugie z troski o swoje i dzieci zdrowie, gdyż jak twierdzą, i my ich w tym wspieramy, ta inwestycja znacząco wpłynie na zmniejszenie walorów zdrowotnych, przyrodniczych i rekreacyjnych tej okolicy. Tym bardziej, że tu w okolicy jest pełno nieużytków i tam można instalować takie inwestycje, które nikomu nie będą wadziły. Zaczął padać deszcz i trzeba było kończyć tę rozmowę z miłym wczasowiczem z Łodzi.
Zainteresowałam się tym problemem i będę śledzić jego dalsze losy, informując o wszystkim Państwa, Czytelników naszej gazety.

Tekst i fot. Wiesława Kusztal
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Pięknie opisane, bo przypomina dawne czasy, gdy jeździło się z tego dworca w cztery strony świata... Tak! Była kasa, ale najważniejsza poczekalnia i to czynna cała dobę... Nie było to miejsce bezdomnych a głównie dla pasażerów... Przez kilka lat jeździłam pośpiesznym Białystok - Wrocław do Poznania i było super! Nikt nie martwił się o bilety, jak teraz a w pociągu nawet drzemka była... a bagaż na swoim miejscu spokojnie czekał... Dobrze, że nastąpi odbudowa tego naprawdę zabytkowego dworca głównego w naszym regionie... Czekam więc też, jak wspomniałeś do tych lat, by "wsiąść do pociągu byle jakiego...", jak w piosence Maryli Rodowicz... i dojechać tam, gdzie by się chciało... Dobrze, że podjąłeś ten temat... Dziękuję...Może wspomnienia przyśpieszą plany? Czytelniczka Super Brodnicy.. Czesława Data dodania komentarza: 13.07.2026, 21:47 Źródło komentarza: Siedząc na peronie Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami Autor komentarza: Kostek Treść komentarza: Naprawdę należą się gratulacje wójtowi gminy Brodnica. Nie dość, że nie ma długów, to widać na pierwszy rzut oka, jak wiele dobrego się dzieje. Data dodania komentarza: 28.01.2026, 16:54 Źródło komentarza: Stało się! Gmina Brodnica bez długu!
Reklama