Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 19 września 2026 21:21
Reklama

Jarosław Kweclich. Profesor pozostał człowiekiem skromnym

Jarosław Kweclich. Profesor pozostał człowiekiem skromnym

Kilka dni temu w Galerii ART Radzikowscy w Brodnicy, miłośnicy sztuki współczesnej mieli wspaniałą okazję uczestniczenia w wernisażu prac artysty, profesora zwyczajnego i dziekana  Wydziału Malarstwa Akademii im. Długosza w Częstochowie.

Jarosław Kweclich, którego twórczość obejmuje głównie malarstwo sztalugowe, monumentalne, witraż oraz rysunek jest autorem wielu pokazów indywidualnych w Polsce, Europie i poza nią. Dzieła tego artysty są również wystawiane podczas licznych ekspozycji zbiorowych w kraju i zagranicą.
Niewątpliwym sukcesem Galerii Art. Radzikowscy jest ciągle rosnący poziom prezentowanych dzieł sztuki. Ostatni wernisaż jest tego najlepszym przykładem. Przedstawione  w galerii na 700-lecia obrazy ukazują sztukę na wysokim europejskim poziomie.
Artysta wyznaje, że wiodącą tematyką jego prac jest szeroko pojęta kondycja ludzka, problemy egzystencji i szukanie odpowiedzi na pytania  skąd przychodzimy, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy.

- Kierując wzrok w stronę ludzi nam bliskich, kochanych, tych z którymi obcujemy i tych, którzy odeszli, mam wrażenie, że to oni przez swój wpływ na nas są światłem pozwalającym wiele zrozumieć, patrzeć widząc, wierzyć - mówi Jarosław Kweclich.
- Więź z przeszłością, tradycją, otwartość na człowieka, pozwalają odnajdywać sens własnego istnienia - tak o sobie i inspiracjach do swoich dzieł mówi twórca, który zarówno w procesie dydaktycznym, jak i w dziedzinie sztuki wspiął się na przysłowiowe wyżyny. Mimo to profesor pozostał człowiekiem skromnym i serdecznym dla ludzi. Jego poczucie humoru i łagodny nastrój jaki buduje wokół siebie tworzą niezapomniany klimat spotkań. Na długo w pamięci pozostaje zarówno artysta, jak i jego dzieła.

Honorowy patronat nad wystawą wybranych prac prof.  Jarosława Kweclicha w galerii sztuki współczesnej w Brodnicy, objęła Katedra Malarstwa Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie.

Tekst i fot. Wiesława Kusztal



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Halina Kowalska Treść komentarza: Gęś z pyzami i brukselką. składniki: 1 tuszka gęsi-ok.4,5 kg. sól, pieprz,3 jabłka, 50g płatków migdałowych, na pyzy: 1kg ziemniaków, 2 jajka, sól, szczypta gałki muszkatołowej, 10 dkg mąki, 5 dkg kaszy manny do brukselki: 80 dkg brukselki, 4 łyżki masła, sól, pieprz, gałka muszkatołowa. Sposób przygotowania. umytą gęś natrzeć dokładnie solą i pieprzem. obrane jabłka pokroić w plasterki usuwając nasiona. Na rozgrzanej patelni bez tłuszczu przyrumienić płatki migdałów. Jabłka wymieszane z migdałami umieścić we wnętrzu gęsi. Po włożeniu nadzienia spiąć wykałaczkami. Do brytfanki wlać ok. 300 ml gorącej wody i włożyć gęś tak, aby leżała klatką piersiową do góry. Wstawić gęś do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza na jedną godzinę. Następnie wyjąć z pieca i odwrócić gęś. Po dolaniu ok.100 ml gorącej wody wstawić gęś na 2 do 2,5 godziny do piekarnika. na 20 min. przed końcem pieczenia polać ją kilkakrotnie osoloną wodą i piec bez przykrycia. podczas pieczenia przygotować pozostałe składniki dania. umyć ziemniaki i wrzucić je w mundurkach do osolonego wrzątku na ok.25 min. Ugotowane ziemniaki odcedzić i obrać ze skórek. Ubić dokładnie ziemniaki i wymieszać z jajkami , solą, gałką muszkatołową, kaszą i mąką. Wymieszać ciasto, aż uzyska jednolitą i elastyczną konsystencję. Następnie zwilżyć dłonie i uformować ziemniaczane kulki. zagotować wodę z solą i wrzucać pyzy do wrzątku na ok.20 min. Oczyścić brukselki i wrzucić do osolonego wrzątku na ok. 12 min. Następnie odsączyć. Rozpuścić masło w garnku i wrzucić do niego brukselkę. Doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. gotową gęś ułożyć na półmisku w towarzystwie pyz i brukselki. Sos powstały podczas pieczenia gęsi przelać do oddzielnego naczynia i podać razem z daniem głównym. Przepis przesyła Halina Kowalska tel.48503589904 Brodnica [email protected] Data dodania komentarza: 18.09.2026, 14:58 Źródło komentarza: Smaczna tradycja - konkurs Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Pięknie opisane, bo przypomina dawne czasy, gdy jeździło się z tego dworca w cztery strony świata... Tak! Była kasa, ale najważniejsza poczekalnia i to czynna cała dobę... Nie było to miejsce bezdomnych a głównie dla pasażerów... Przez kilka lat jeździłam pośpiesznym Białystok - Wrocław do Poznania i było super! Nikt nie martwił się o bilety, jak teraz a w pociągu nawet drzemka była... a bagaż na swoim miejscu spokojnie czekał... Dobrze, że nastąpi odbudowa tego naprawdę zabytkowego dworca głównego w naszym regionie... Czekam więc też, jak wspomniałeś do tych lat, by "wsiąść do pociągu byle jakiego...", jak w piosence Maryli Rodowicz... i dojechać tam, gdzie by się chciało... Dobrze, że podjąłeś ten temat... Dziękuję...Może wspomnienia przyśpieszą plany? Czytelniczka Super Brodnicy.. Czesława Data dodania komentarza: 13.07.2026, 21:47 Źródło komentarza: Siedząc na peronie Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami
Reklama