Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 17:11
Reklama

Starsi panowie dwaj z obiektywem. Na polowaniu

Starsi panowie dwaj z obiektywem. Na polowaniu

Za nami wirtualna premiera wernisażu zorganizowanego w czasie pandemii COVID -19. Fotografie na wystawie cieszą oko …  tylko publiczności brak. Można ją było śledzić w dniu otwarcia wystawy w miniony piątek  na fb/muzeumwbrodnicy.

Przestrzeń wirtualna jest w tej chwili jedyną, w której możemy czuć się pewnie i bezpiecznie. W niej wszystko jest możliwe i to bez wychodzenia z domu. Po raz pierwszy w dziejach Muzeum zaprosiło na wirtualną premierę wystawy fotografii reporterskiej Andrzeja Iwanowskiego oraz przyrodniczej, Leszka Szóstaka pod wspólnym tytułem, „Starsi panowie dwaj…za obiektywem”. 

Wieść niesie, że to Andrzej Iwanowski zaraził wirusem fotografowania swojego przyjaciela i sąsiada, Leszka Szóstaka. Od tego momentu panowie wspólnie wyruszają na wielogodzinne, bezkrwawe łowy po Pojezierzu Brodnickim. Leszek Szóstak zaprezentował fantastyczne fotografie dzikiej przyrody pt. „Upolowane obiektywem” a Andrzej Iwanowski fotografie przyrody, miasta i fantastyczne ujęcia walki sportowej piłkarzy ręcznych na parkiecie brodnickiej hali „Księżniczka”. Jego prezentacja zatytułowana jest „Moja Brodnica”. 

Miłośnik przyrody Leszek Szóstak od lat poluje z aparatem na faunę nie tylko Pojezierza Brodnickiego. Tym razem zaprezentował fotografie ptaków drapieżnych, które można spotkać w Brodnickim Parku Krajobrazowym. 

- Fotografowanie ptaków nie jest sprawą prostą. Trzeba się do tego odpowiednio przygotować. – mówi Leszek Szóstak. – Koniecznie dobry, jasny obiektyw i dużo cierpliwości. Mam tak zwaną czatownię, gdzie niewidoczny czekam, czasem wiele godzin na dobre zdjęcie. Zdarza się, że muszę zakładać maskujący strój, aby zrobić z bliska dobre ujęcie. Prezentowane fotografie pochodzą z wypraw w ciągu ostatnich 3 lat.

Andrzej Iwanowski to fotoreporter z 40-letnim stażem, który mówi o sobie, że ćwiczy palec fotografując zmagania brodnickich szczypiornistów. Do dobrego kadru trzeba szybkiej reakcji. Chętnie także fotografuje przyrodę. Na wystawie prezentuje zdjęcia kwiatów ogrodowych, ptaków -  zrobione z czatowni w Rytch Błotach lub w ogrodzie a także zdjęcia Brodnicy w podczerwieni. Można także zobaczyć fotografię z Nowej Fundlandi w Kanadzie, gdzie przez 20 lat pracował jako reporter w prasie. 

Wystawa dostępna jest dla odwiedzających w Bramie Chełmińskiej, od 23 maja, zgodnie z wytycznymi ministerstwa kultury.  Warto zajrzeć do Galerii Brama i zobaczyć fantastyczne fotografie prezentowane przed dwóch starszych panów, mistrzów fotografii.

Tekst i fot. Marek Ewertowski
 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Warto było, bo to ciekawe zwiedzanie i Twoje opowiadanie też! Byłam i podziwiałam... Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:22 Źródło komentarza: Na turystycznym szlaku Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Oj! Ale super pogadanka i to o tym, by pojechać nie w sina dal, ale konkretnie do wyznaczonej na mapie miejscowości... Szkoda, że obecnie Dworzec PKP - to głównie wspomnienia... i tylko perony, do których trzeba sporo metrów z bagażem pokonać, by tam się zatrzymać i wsiąść do pociągu ...Brawo Bogumił! Zawsze znajdziesz coś ciekawego i opiszesz z humorem... Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:19 Źródło komentarza: Wyrwane z kontekstu. Przed dworcem PKP w Brodnicy Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Pięknie opisane, bo przypomina dawne czasy, gdy jeździło się z tego dworca w cztery strony świata... Tak! Była kasa, ale najważniejsza poczekalnia i to czynna cała dobę... Nie było to miejsce bezdomnych a głównie dla pasażerów... Przez kilka lat jeździłam pośpiesznym Białystok - Wrocław do Poznania i było super! Nikt nie martwił się o bilety, jak teraz a w pociągu nawet drzemka była... a bagaż na swoim miejscu spokojnie czekał... Dobrze, że nastąpi odbudowa tego naprawdę zabytkowego dworca głównego w naszym regionie... Czekam więc też, jak wspomniałeś do tych lat, by "wsiąść do pociągu byle jakiego...", jak w piosence Maryli Rodowicz... i dojechać tam, gdzie by się chciało... Dobrze, że podjąłeś ten temat... Dziękuję...Może wspomnienia przyśpieszą plany? Czytelniczka Super Brodnicy.. Czesława Data dodania komentarza: 13.07.2026, 21:47 Źródło komentarza: Siedząc na peronie Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie
Reklama