Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 6 lipca 2026 05:53
Reklama

Pianista, lekarz, kompozytor

Pianista, lekarz, kompozytor

W materiałach informacyjnych, które nie są naszego autorstwa – mam tu na myśli dziennikarzy „Super Brodnicy” -  a dotyczą m.in. opisu programów telewizyjnych, zachęty do ich obejrzenia, pojawiła się publikacja pt. „Wybrańcy bogów umierają młodo. Poeta dźwięku”.

Historia życia i twórczości, przedwczesnej śmierci Krzysztofa Komedy, jazzmana, kompozytora, z zawodu… lekarza, zapewne zainteresowała nie tylko miłośników jazzu, ale też ludzi interesujących się historią kultury i sztuki w ponurym okresie egzystencji naszego kraju, mam tu na myśli PRL. Nadto, skąpa wiedza o subtelnościach polskiego jazzu  w walce muzyków o swego rodzaju autonomię sztuki, wreszcie codzienność życia autora wspaniałej kołysanki z filmu „Rosemary’s baby” – na to oczekiwali sympatycy tej muzyki i tego kompozytora. 

Przez szacunek dla czytelnika czy też telewidza informacja taka powinna być rzeczowa, oparta na faktach – tym bardziej, że autor (autorzy) tej informacji zagłębiają się w szczegóły, które mogły być związane z przyczyną śmierci Krzysztofa Komedy.  A czytamy tam m.in. „…Komeda wraz ze swoim przyjacielem, scenarzystą Markiem Hłasko postanowił przejść się po okolicznych wzgórzach. Hłasko, potężny mężczyzna ważący 120 kilo potrącił
przez przypadek Komedę, a ten spadł z trzymetrowej skarpy. Wezwano karetkę. Badania w szpitalu nie wykazały wewnętrznych obrażeń. Komeda wrócił następnego dnia do domu.
Niestety stan muzyka pogarszał się. Stracił przytomność. Badania neurologiczne wykazały krwiaka mózgu. Komeda zmarł 25 kwietnia 1968 roku po trzymiesięcznej walce o życie.
Trzy tygodnie później Marek Hłasko popełnił samobójstwo. Miał 35 lat.”

Wypadek w pobliżu domu Krzysztofa Komedy w Kalifornii miał miejsce  12 października 1968 roku. Od tego momentu trwała walka jazzmana o życie, a zmarł 23 kwietnia 1969 roku w Warszawie. O powrót do Polski walczyła z władzami paszportowymi PRL jak lwica żona artysty Zofia Komedowa – Trzcińska. Natomiast Marek Hłasko z życiem rozstał się  14 czerwca 1969 roku w Wiesbaden. Pomyłki w datach są ewidentne. Z kolei okoliczności śmierci artysty to temat na osobne opowiadanie, a najlepiej i najpełniej uczyniła to  Magdalena Grzebałkowska w swojej książce „Komeda. Osobiste życie jazzu”.

Bogumił Drogorób
Fot. Pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami Autor komentarza: Kostek Treść komentarza: Naprawdę należą się gratulacje wójtowi gminy Brodnica. Nie dość, że nie ma długów, to widać na pierwszy rzut oka, jak wiele dobrego się dzieje. Data dodania komentarza: 28.01.2026, 16:54 Źródło komentarza: Stało się! Gmina Brodnica bez długu! Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super reportaż! Samo życie! Żyć nie umierać - tylko wyruszać i zdrowszym powracać! Opisane z poczuciem humoru! Podziwiam, bo też bywałam i nawet wiele razy tańcowałam! Data dodania komentarza: 19.12.2025, 14:32 Źródło komentarza: Uzdrowiskowcy
Reklama