Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 7 lipca 2026 19:14
Reklama

Spod kapelusza. Susza lekiem na całe zło

Spod kapelusza. Susza lekiem na całe zło

Jak Polska długa i szeroka mówi się o bardzo wysokich cenach owoców i warzyw w stosunku do zeszłego roku. W mediach pokazują starsze osoby zaniepokojone i mocno rozżalone, które mówią, że nie pamiętają tak drastycznych podwyżek i że sto złotych nie wystarcza już nawet na podstawowe sprawunki.

Zresztą po co nam medialne informacje i przykłady z drugiej ręki skoro sami każdego dnia płacimy za zakupy i za każdym razem wybałuszamy oczy na czytnik cen, sprawdzając, czy to aby rachunek tylko za nasze zakupy. Już nie da się ukryć, że towary osiągają bardzo wysokie ceny.

- To wszystko z powodu ubiegłorocznej suszy i tegorocznej zimnej wiosny - słychać z prorządowych nośników.

Czy to już wszystkie przyczyny drożyzny? Może trzeba przyjrzeć się wydatkom rządowym. Dlaczego wypłaca się  gigantyczne odprawy dla odchodzących do PE ministrów? Dlaczego tyle kosztują kancelarie premiera i prezydenta oraz bezcelowe remonty i zasieki w parlamencie i wokół? Dlaczego wciąż bez namysłu wydaje się na kolejne „+”, których wiele już obiecano i jeszcze się obieca przed następnymi wyborami? Dlaczego władza wciąż pieniądze z budżetu wydaje bez namysłu i tylko dla swoich.

Wszystkie znaki
na ziemi i niebie wskazują, że to jednak nie aura spowodowała podwyżki cen. Choćby dlatego, że ceny ropy na światowych rynkach są rekordowo niskie, u nas paliwo rekordowo drogie. Czy to z powodu suszy? Czy wysokie ceny energii elektrycznej dla firm, to też wina suszy, czy może zimnej wiosny? Czy to susza spowodowała gigantyczny wzrost cen na niektóre leki, na bilety do placówek kultury, czy do obiektów sportowych?

Nie trzeba być ekonomistą, aby wiedzieć, że wzrost cen na paliwo i energię pociąga za sobą wzrost cen na większość towarów i usług. Muszą podrożeć mieszkania, odzież, żywność  i inne artykuły niezbędne do życia.

Gdzie podziewają się  pieniądze ze wzrostu akcyzy i z ukrytych podatków? Kto najwięcej zyskuje na coraz droższym życiu Polaków? Ano rząd, który najpierw daje pieniądze dla  najbiedniejszych, a potem tak prowadzi politykę fiskalną, aby obdarowani zapłacili z nawiązką, to co dostali. To jest oczywista oczywistość, że rząd, ani prezes nie dają swoich pieniędzy, a im wyższe ceny, tym wyższe wpływy do budżetu z VAT-u. A VAT płaci każdy kto  robi zakupy. Granie finansami widać gołym okiem i nie trzeba być  wybitnym rachmistrzem  żeby to rozumieć i wiedzieć, że gdy  premier ogłasza, kolejną kasę dla Polaków, bo zabrał ją  mafii vatowskiej, to znaczy tylko tyle, że wszystko zdrożeje i zapłacimy wszyscy. Najwięcej ci, którzy ciężko pracują.

Ludzie z mojego pokolenia pamiętają władzę, która mówiła- „ rząd się wyżywi”, pamiętamy i tę, która wysyłała nas na szczaw i mirabelki.

Ale jaja
Dziś ceny szybują w górę, ale „dobra zmiana” nie pozwoli abyśmy przymierali głodem i nie zielsko, ale kawałek ścierwa  rzuci na nasze stoły. Minister rolnictwa zaproponował, aby mięso żubrów i bobrów zostało uznane za jadalne. Argumentując swoją konsumpcyjną rewelację, powołał się na Biblię i nawet sobie żartował, że "płetwa bobra ma ponoć właściwości afrodyzjaku". Jeśli tak, to dopiero będą jaja.

Na szczęście  pomysł  jedzenia dotąd chronionych zwierząt torpedują eksperci od ekologii, ale i partyjni współbracia ministra, którzy nie są tą propozycją zbytnio zachwyceni. Zwłaszcza opór kolegów ministra pozwala mieć  nadzieję, że  rozsmakowanie się w bobrach i żubrach nie rozpowszechni się podobnie jak  propozycja  Marty Kaczyńskiej, bratanicy prezesa, która jakiś czas temu,  na łamach prorządowego tygodnika  namawiała Polaków do jedzenia robaków, wyliczając przy tym  liczne  prozdrowotne korzyści wynikające z ich konsumpcji.

Zastanawia mnie tylko, czy takie propozycje dla obywateli wynikają  z arogancji władzy,  czy raczej z bezmyślności?

Wiesława Kusztal

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami Autor komentarza: Kostek Treść komentarza: Naprawdę należą się gratulacje wójtowi gminy Brodnica. Nie dość, że nie ma długów, to widać na pierwszy rzut oka, jak wiele dobrego się dzieje. Data dodania komentarza: 28.01.2026, 16:54 Źródło komentarza: Stało się! Gmina Brodnica bez długu! Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super reportaż! Samo życie! Żyć nie umierać - tylko wyruszać i zdrowszym powracać! Opisane z poczuciem humoru! Podziwiam, bo też bywałam i nawet wiele razy tańcowałam! Data dodania komentarza: 19.12.2025, 14:32 Źródło komentarza: Uzdrowiskowcy
Reklama