Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 8 lipca 2026 06:32
Reklama

Cichy zabójca się czai. Warto posłuchać strażaków

Cichy zabójca się czai. Warto posłuchać strażaków

Na przestrzeni ostatnich lat w okresie jesienno-zimowym, w naszym kraju wzrasta liczba zatruć tlenkiem węgla w mieszkaniach i domach jednorodzinnych. Tlenek węgla nazywany również cichym zabójcą -  jest niewidoczny,  nie ma smaku, ani zapachu – nie jest wyczuwalny przez ludzkie zmysły. 

Jak się bronić, jak się zabezpieczyć? 
Przede wszystkim należy posłuchać strażaków! Oni wiedzą najlepiej, oni znają temat od podszewki, po prostu są zawodowcami. 

Tlenek węgla powstaje podczas procesu niecałkowitego spalania materiałów palnych. Zjawisko takie występuje, gdy do urządzenia, w którym zachodzi proces spalania, dostarczana jest zbyt mała ilość świeżego powietrza zawierającego tlen. Czad ma silne własności toksyczne, jest nieznacznie lżejszy od powietrza, co sprawia, że dobrze się z nim miesza i rozprzestrzenia. Czad około 250 razy lepiej łączy się z hemoglobiną zawartą w krwioobiegu blokując w ten sposób prawidłowe dostarczanie tlenu do organizmu. Głównym źródłem zatruć w budynkach mieszkalnych jest niesprawność przewodów kominowych: wentylacyjnych i dymowych.

W jaki sposób uniknąć zaczadzenia?  
Podstawowa rzecz to wykształcenie nawyku systematycznego czyszczenia, kontrola  szczelności i  przeglądy techniczne przewodów kominowych. Po drugie - użytkujemy tylko sprawne techniczne urządzenia, zgodnie z instrukcją producenta. Po trzecie – nie  zasłaniamy,  nie przykrywamy urządzeń grzewczych. Po czwarte - nie zaklejamy i nie zasłaniamy kratek wentylacyjnych. Po piąte - w przypadku wymiany okien na nowe, sprawdzamy poprawność działania wentylacji, nowe okna są najczęściej o wiele bardziej szczelne w stosunku do wcześniej stosowanych w budynku i mogą pogarszać wentylację.

Państwowa Straż Pożarna rekomenduje 
instalowanie czujek tlenku węgla. Takie urządzenie wykrywa już minimalne, a nadal bezpieczne dla życia stężenie czadu w powietrzu i natychmiast sygnalizuje to przez głośny alarm i migoczącą czerwoną diodę. Dzięki temu osoby przebywające w pomieszczeniach mają, czas by zapobiec zatruciu tlenkiem węgla. Wybierając czujkę tlenku węgla należy zwrócić szczególnie uwagę na to czy urządzenie jest certyfikowane. Czujnik czadu musi spełniać normę PN-EN 50291. Najtańsze, nieposiadające certyfikatu urządzenia nie zagwarantują prawidłowego zadziałania. Kolejną istotną rzeczą, na którą trzeba zwrócić uwagę jest poziom, głośności alarmu dźwiękowego. Zalecane natężenie dźwięku powinno mieć minimalną wartość 85 dB. Jest to istotne, ponieważ urządzenie ma za zadanie poinformować i obudzić również śpiąca osobę. Przy wyborze urządzenia warto zwrócić uwagę na dopuszczalny czasookres użytkowania, po którym czujka powinna zostać wymieniona na nową. W sklepach występują urządzenia z czasookresem użytkowania od 2 do nawet 10 lat. Następnym aspektem jest rodzaj zasilania. Na rynku dostępne są czujki zasilane z sieci 230 V, jak również zasilane bateryjnie lub sieciowo-bateryjnie. Ma to znaczenie przy instalacji, gdyż montaż detektora zasilanego napięciem 230 V jest uwarunkowany obecnością gniazdka.

Zaleca się aby czujkę tlenku węgla zamontować w każdym pomieszczeniu, w którym znajduje się jakieś urządzenie grzewcze spalające paliwo (piec kaflowy, kominek, piecyk gazowy itp.). Czujniki czadu warto również instalować w pomieszczeniach, w których długo i często przebywamy, czyli na przykład w sypialni lub salonie. 

Nie bagatelizujmy 
objawów takich jak: bóle i zawroty głowy, duszność, senność, osłabienie, przyspieszona czynność serca, mogą one być sygnałem, że ulegamy zatruciu tlenkiem węgla. Natychmiast, ewakuujemy współmieszkańców, wychodzimy  na zewnątrz, wzywamy straż pożarną i zasięgamy porady lekarskiej. Rada ostatnia – nie tracić głowy!

(bd)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami Autor komentarza: Kostek Treść komentarza: Naprawdę należą się gratulacje wójtowi gminy Brodnica. Nie dość, że nie ma długów, to widać na pierwszy rzut oka, jak wiele dobrego się dzieje. Data dodania komentarza: 28.01.2026, 16:54 Źródło komentarza: Stało się! Gmina Brodnica bez długu! Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super reportaż! Samo życie! Żyć nie umierać - tylko wyruszać i zdrowszym powracać! Opisane z poczuciem humoru! Podziwiam, bo też bywałam i nawet wiele razy tańcowałam! Data dodania komentarza: 19.12.2025, 14:32 Źródło komentarza: Uzdrowiskowcy
Reklama