Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 23:49
Reklama

Słuchając melodii „The Shadows”

Słuchając melodii „The Shadows”

W miniony piątek w brodnickim Pałacu Anny Wazówny przenieśliśmy się w lata 60. minionego wieku. Był to czas dominacji na rynku muzycznym m.in. klasycznego zespołu gitarowego, brytyjskiej grupy „The Shadows”. Ich twórczością zafascynowali się muzycy z regionu, tworząc grupę „Gryf”. To był rok 1964.

Był to czas, dla mojego pokolenia, prywatek przy bardzo kiepskim świetle – o co dbali zazwyczaj młodzieńcy – albo wyłączonym. Tańczyło się przy muzyce z adapteru „Bambino”, z dominującymi płytami pocztówkowymi, plastikowymi, także singlami produkowanymi w „Pronit” Pionki. Były tam muzyczne różności, każdy przynosił swoje, ja miałem kilka pocztówek z „The Shadows”. „Cienie” – w tłumaczeniu z angielskiego – towarzyszyły najpierw Cliffowi Richardowi w koncertach, potem już była własna twórczość, którą dziś promują chłopcy z zespołu „Gryf”.

Chłopcy mają dziś… po ponad 70 lat. Najmłodszy – Leszek Sochan z Warszawy gra na basie (lat 73). Roman Krawczyk z Brodnicy – twórca zespołu – gra na perkusji. Jerzy Górski z Włocławka to gitarzysta rytmiczny, natomiast Krzysztof Czarnecki obsługuje gitarę prowadzącą, zwaną również solową. Kończąc kwestię historyczną – panowie grali razem przez 10 lat, od 1964 roku, potem zawiesili działalność na….. 43 lata. Dziś znów są razem jak gdyby potwierdzali dewizę wyrażoną w piosence zespołu „Kombi”: każde pokolenie odejdzie w cień (shadow), a nasze nie!!! Bardzo wymowne to skojarzenie.

Koncertowali w Pałacu Anny Wazówny w cyku spotkań muzycznych inicjowanych przez Muzeum w Brodnicy. Klimat muzyczny owej epoki sprzed lat, swoisty remake, przywołał jedyne, niepowtarzalne brzmienie autorów „Apache”, „Kon Tiki”, „Saturday Dance” i kilkunastu innych utworów. I znów mieliśmy powód cieszyć się, że ździebełko ciepełka zagościło wśród nas, tym razem wraz z muzykami spod znaku „Gryfa”.

Tekst i fot. Bogumił Drogorób

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Warto było, bo to ciekawe zwiedzanie i Twoje opowiadanie też! Byłam i podziwiałam... Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:22 Źródło komentarza: Na turystycznym szlaku Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Oj! Ale super pogadanka i to o tym, by pojechać nie w sina dal, ale konkretnie do wyznaczonej na mapie miejscowości... Szkoda, że obecnie Dworzec PKP - to głównie wspomnienia... i tylko perony, do których trzeba sporo metrów z bagażem pokonać, by tam się zatrzymać i wsiąść do pociągu ...Brawo Bogumił! Zawsze znajdziesz coś ciekawego i opiszesz z humorem... Data dodania komentarza: 2.10.2026, 10:19 Źródło komentarza: Wyrwane z kontekstu. Przed dworcem PKP w Brodnicy Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Pięknie opisane, bo przypomina dawne czasy, gdy jeździło się z tego dworca w cztery strony świata... Tak! Była kasa, ale najważniejsza poczekalnia i to czynna cała dobę... Nie było to miejsce bezdomnych a głównie dla pasażerów... Przez kilka lat jeździłam pośpiesznym Białystok - Wrocław do Poznania i było super! Nikt nie martwił się o bilety, jak teraz a w pociągu nawet drzemka była... a bagaż na swoim miejscu spokojnie czekał... Dobrze, że nastąpi odbudowa tego naprawdę zabytkowego dworca głównego w naszym regionie... Czekam więc też, jak wspomniałeś do tych lat, by "wsiąść do pociągu byle jakiego...", jak w piosence Maryli Rodowicz... i dojechać tam, gdzie by się chciało... Dobrze, że podjąłeś ten temat... Dziękuję...Może wspomnienia przyśpieszą plany? Czytelniczka Super Brodnicy.. Czesława Data dodania komentarza: 13.07.2026, 21:47 Źródło komentarza: Siedząc na peronie Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie
Reklama