Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 9 lipca 2026 01:21
Reklama

Spod kapelusza. Co w trawie piszczy

Spod kapelusza. Co w trawie piszczy

Rzecz dzieje się pod Parlamentem, między kordonami Policji, w dniu, a raczej w nocy,  kiedy w Senacie głosowano ustawy dotyczące Sądu Najwyższego. Podsłuchiwać nie wolno. To wiem. Ale rozmawiano na tyle głośno, że wyraźnie było słychać o czym.

- Świetnie, że młodzi włączyli się do akcji - zwróciła się do grupki osób  starsza pani, która przyszła w towarzystwie też niemłodego już mężczyzny.

- My nie bierzemy udziału w akcji.

- Nie?  Dlaczego? To wasza przyszłość - zdziwiła się kobieta.

- Najpierw, odpowiedzcie Państwo, dlaczego Wy tu przyszliście?

- My w  obronie Konstytucji.

- A co to jest Konstytucja?

- Młody człowieku niech pan nie żartuje. To najważniejszy akt prawny Polski.

- To wiem. Tylko jaki on najważniejszy, skoro jeden, zwykły poseł, może zmieniać zapisane w niej ustawy według własnego widzi mi się. Poza tym gdzie są prezydent i premier, którzy powinni stać na straży Konstytucji i przestrzegania prawa.  A tak nie jest. Widzimy to wyraźnie, choć nie popieramy opozycji, bo co to za opozycja. Oni są śmieszni. No, może parę osób jest OK. A tak w ogóle, to według rządzących nie ma uczciwych sędziów, prokuratorów i innych pracowników wymiaru sprawiedliwości. Cały świat dowiedział się, że w Polsce, to tylko ku.wa  i złodziej.

Zanim starsi Państwo ochłonęli, młodzi mówili dalej.

- A jeśli chodzi o naszą  przyszłość, to póki co, planujemy ją gdzie indziej.

- Jak to - spytała pani. -  A Ojczyzna, rodzina, święta, to nic dla Was nie znaczy?

- Znaczy, proszę pani i to bardzo wiele.

- To dlaczego chcecie wyjechać?

- Właśnie dlatego, że rodzina i tradycje znaczą dla nas więcej niż Państwo myślicie.

- Jak to? - tym razem spytał starszy pan.

- Jakie ostatnio były święta? Demonstracje, wyzwiska, rozbity Sejm, pasterka z polityką, wszędzie Policja, niepewność.

- A rodzina? Rodziny chcemy zakładać, ale na naszych warunkach - powiedziała dziewczyna. Dzieci, chcemy rodzić, ale nie za 500+. Już niedługo będziemy lekarzami, medycyna bardzo się rozwinęła. Chcemy z tego korzystać, a nie bać się karnej odpowiedzialności. Chcemy godnie zarabiać. Kończymy trudne studia, kosztem wielu wyrzeczeń, a tu przedstawiciel władzy każe nam pracować dla  idei, a nie tylko myśleć o pieniądzach. Dlaczego akurat my mamy pracować za darmo, skoro jest tak wielkie rozdawnictwo pieniędzy?

- Jak Ci  mało, to resztę dorobisz dziećmi. Pamiętasz reklamę z królikami? - wtrącił młody mężczyzna. - Pytacie Państwo o ojczyznę? Owszem, to słowo ma dla nas  wartość. Ale ojczyzna nie daje nam wyboru. Bo albo jesteśmy pisowskim ciemnogrodem, albo ubeckimi kanaliami. Nie chcemy być żadną z tych grup. Ponadto, czy będąc świadomymi niepowtarzalności życia, powinniśmy tu za wszelką cenę zostać? Póki co, jesteśmy w Unii Europejskiej i chcemy z tego korzystać. Chcemy żyć, jak normalni ludzie. Spotykamy naszych kolegów z Europy i ze świata, oni żyją bardziej prawdziwie. Bez  kłamstw i obłudy. Mają więcej radości i zadowolenia z życia. A u nas co? Pomnik na pomniku i tylko martyrologia.

- A gdzie prawdziwe święta, radość, prawdziwi bohaterowie - spytała dziewczyna.

- Ponadto to nie jest kraj dla młodych, ambitnych ludzi. Zarobki polskie, ale ceny światowe. Jak tu żyć - pytali młodzi.

Starsi państwo milczeli. Dopiero po dłuższej chwili kobieta  powiedziała: młodzi dali nam porządną lekcję.

Po tej podsłyszanej  rozmowie zdałam sobie sprawę jak wielką krzywdę zrobiono młodym ludziom, odbierając im zaufanie do Państwa, do ważnych urzędów i instytucji. Rodzi się pytanie; jak  głęboko sięgać będą negatywne skutki obecnych  przemian. Paragrafy, będzie można zmienić szybko, ale przywrócić zaufanie i wiarę w praworządność, to będzie długotrwały proces.

 

Wiesława Kusztal


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Krzysztof.W Treść komentarza: Nic nie piszecie o tych uczniach którzy matury nie zdali, jak oni się czują w tym momencie. I jeszcze jedna uwaga raz piszecie po zdaniu matury , innym razem po ukończeniu szkoły średniej . Jak tradycja to powinno być jednoznacznie określone we wszystkich szkołach w Brodnicy, a nie jest. Jest dowolność tej tradycji jak wy to nazywacie.Dziękuję za uwagę. Data dodania komentarza: 15.05.2026, 23:28 Źródło komentarza: 100 letnia tradycja podtrzymana. Różyczkowanie maturzystów Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super Korowód i wspaniałe pomysły! Brawa dla Uczestniczek, które opisałeś, jak zwykle z poczuciem humoru! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:47 Źródło komentarza: W „Tłusty Czwartek”. Korowód wyjątkowych postaci Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Podziwiam! Brawa dla Organizatorów i Wykonawców! Warto było i słuchać i oglądać! Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:42 Źródło komentarza: Zakochany Wróbel ze Zbiczna Gdy się splotą nasze dłonie Autor komentarza: Tadeusz Ruchankiewicz Treść komentarza: Gratculacje Malwina Olwert, jestem bardzo dumny z ciebie. Maly zarcik, czyli jednak pieroszki smakowaly i sie przydaly Data dodania komentarza: 6.02.2026, 23:49 Źródło komentarza: Brodnickie talenty z sukcesami Autor komentarza: Kostek Treść komentarza: Naprawdę należą się gratulacje wójtowi gminy Brodnica. Nie dość, że nie ma długów, to widać na pierwszy rzut oka, jak wiele dobrego się dzieje. Data dodania komentarza: 28.01.2026, 16:54 Źródło komentarza: Stało się! Gmina Brodnica bez długu! Autor komentarza: Czesława Treść komentarza: Super reportaż! Samo życie! Żyć nie umierać - tylko wyruszać i zdrowszym powracać! Opisane z poczuciem humoru! Podziwiam, bo też bywałam i nawet wiele razy tańcowałam! Data dodania komentarza: 19.12.2025, 14:32 Źródło komentarza: Uzdrowiskowcy
Reklama