Drożdżowe ciasto ze śliwkami

  • 20.09.2022, 14:56
Drożdżowe ciasto ze śliwkami

Śliwy uginają się pod ciężarem owoców. Wiele gospodyń  -  ja się do nich zaliczam -  nie wyobraża sobie sezonu śliwkowego bez ciasta z węgierkami. A drożdżowe to już standard. Jest mięciutkie, puszyste i wilgotne, a przy tym proste do zrobienia. 

Składniki na ciasto:
- 30 g drożdży świeżych lub 16 g drożdży suchych
- 1 szklanka letniego mleka (250 ml)
- ½ szklanki cukru
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub aromatu waniliowego
- świeżo otarta skórka z połowy cytryny (lub pomarańczy)
- szczypta soli
- 8 dag masła, roztopionego i przestudzonego
- 1 jajko
- 2 żółtka
- 3 i 1/4 szklanki mąki pszennej (480 g)
- 1 kg śliwek węgierek (lub innych), przepołowionych i wydrylowanych

Kruszonka:
- 18 dag mąki pszennej
- 10 dag cukru
- łyżeczka cukru wanilinowego
- 12, 5 dag roztopionego masła
- 1/4 łyżeczki cynamonu (niekoniecznie)

Przygotowanie:
Mąkę pszenną (zacząć od 3 szklanek, w razie potrzeby dodać dodatkowe 1/4 szklanki) wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie, elastyczne i odchodziło od ręki. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 40 min do 1,5 godziny).

Kruszonka
Mąkę wymieszać z cukrem, cukrem waniliowym i cynamonem, zalać gorącym i roztopionym masłem. Dobrze połączyć i uformować między palcami na kruszonkę.

Dużą blachę o wymiarach 40 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć na nią wyrośnięte ciasto. Ułożyć obok siebie połówki śliwek (stroną rozciętą do góry), posypać kruszonką i odstawić (pod przykryciem) w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 40 – 60 minut lub dłużej, w zależności od temperatury pomieszczenia). Wstawić do nagrzanego pieca i piec w temperaturze 180°C przez około 40 minut, aż kruszonka lekko się zarumieni, do tzw. suchego patyczka.

Moja rada: jeszcze ciepłe ciasto można oprószyć cukrem pudrem.

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe