Śmiertelnie niebezpieczne zabawy

  • 29.01.2021, 20:32
Śmiertelnie niebezpieczne zabawy

Droga za miastem, choć administracyjnie w granicach miasta. Śniegiem przysypana tak samo jak wyłaniający się las. Piękny widok. Co może być śnieżną, zimową atrakcją? Na brodnickim Ustroniu?

Samochód osobowy, linka, do linki doczepione sanki. Dwójka dzieci na pierwszych.  Może to dzieci kierowcy? (W tym miejscu należałoby określić stan psychiczny tego człowieka, jakoś go nazwać, albo krzyknąć: człowieku, puknij się w ten głupi łeb!!!) Dalej – kolejne sanki, kolejna dziatwa. Może dzieci sąsiadów? Trzecie też dają się ciągnąć. Trzydzieści, czterdzieści na godzinę, może wolniej... Śmierć na licznik nie spogląda...
W tym samym czasie komunikaty radiowe i telewizyjne, o idiotach organizujących tzw. kuligi, gdzie siłą wiodącą jest samochód. I o dramatycznych skutkach tych samochodowych kuligów, z ofiarami śmiertelnymi włącznie.  

Tekst i fot. Bogumił Drogorób

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Dno
Dno 13.02.2021, 15:25
Hahahaha. Tylko to pasuje do poziomu jaki osiągnął ten tekst.

Pozostałe