Rosół z perliczki

  • 29.01.2021, 20:27
Rosół z perliczki

Domowy rosół z perliczki, obok rosołu z bażanta, to klasyka i kwintesencja babcinej, zakorzenionej  w  tradycji staropolskiej kuchni. Aby wydobyć pełnię smaku z tego  szlachetnego gatunku drobiu, należy gotować go bardzo wolno, najlepiej przez kilka godzin na słabym ogniu. 

Składniki:
- perliczka
- 2 marchewki
- pietruszka
- 1/4 selera
- 1/2 łyżeczki pieprzu czarnego ziarnistego
- sól do smaku
- natka pietruszki
- pieprz ziarnisty

Można dodać, ale niekoniecznie:
- liść białej kapusty, lub różyczkę kalafiora
- 2-3 ziarna ziela angielskiego
- liść laurowy

Przygotowanie:
Perliczkę dokładnie umyć, obrać z pozostałych piór -  jeśli takie są -  i  osuszyć. Dokładnie oczyścić wnętrze ptaka z niejadalnych części.  Można podzielić na porcje, ale niekoniecznie. Mięso włożyć do garnka, zalać zimną wodą, jeśli dodajemy, to teraz: liść laurowy i ziele. Ja dodaję.  Rozpocząć gotowanie na niezbyt ostrym ogniu. Marchewkę, pietruszkę, selera obrać,  liść kapusty, albo różyczkę kalafiora umyć i włożyć do garnka. Kilka minut gotować na trochę większym ogniu, a następnie zmniejszyć płomień, tak, aby rosół tylko mrugał.  Dodać pieprz czarny ziarnisty i sól.  Gotować ok. 2-3 godzin, aż mięso zmięknie. Można jeszcze dłużej, na słabszym ogniu. W razie potrzeby wywar uzupełnić wrzątkiem. Rosół  można przecedzić. Mięso obrać, oddzielić od kości, a  marchewkę pokroić w plasterki. Gorący rosół podawać z makaronem (najlepiej własnej roboty), z plasterkami marchewki i mięsem. Tuż przed podaniem posypać natką pietruszki. 
Moja rada: jeśli ktoś koniecznie chce, to można  dodać opalaną nad palnikiem aromatyczną cebulę. Ja tego nie robię, bo i kolor, i smak rosołu są wystarczająco apetyczne.

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Czesława
Czesława 06.04.2021, 12:49
Na wesoło! Ugotowałam, posmakowałam i z powodu super smaku - chyba kalorii nabrałam... do pracy w ogrodzie.. Stracę je, gdy będę na chodzie... Dziękuję za fajne przepisy.. i pozdrawiam z apetytem... na dalsze... smakołyki!

Pozostałe